Arc’teryx – ludzie, natura, wartości

Arc’teryx – ludzie, natura, wartości

W tym wpisie postaram się opowiedzieć znów o Arc’teryxie, ale z innej perspektywy. Tematem nie będą ani kurtki Arc’teryx, ani sprzęt. Ileż można o tym pisać?! W końcu kanadyjska marka to nie tylko produkty zaspokajające potrzeby maniaków outdooru. To także ludzie, którzy są outdoorem, chcą chłonąć każdą jego część i zarażać nią innych.

W mojej – subiektywnej oczywiście ocenie – tym co liczy się najbardziej i stanowi wartość marek outdoorowych, jest ich społeczne zaangażowanie i chęć zarażania ludzi miłością do przyrody. Arc’teryx wspiera wiele ciekawych inicjatyw społecznych, niejednokrotnie pokazując, że góry oraz otaczająca nas natura nie widzą granic i są miejscem dla każdego z nas. Czytając ten tekst dalej dowiesz się, co takiego robi w tym temacie Arc’teryx.

 

Do Right Days

To inicjatywa samej marki, która chciała coś zmienić, zacząć wspierać ludzi, organizacje oraz społeczności, które zmieniają otaczającą nas rzeczywistość na lepszą. Tak w 2018 roku powstała idea Do Right Days, której założeniem było i jest wsparcie finansowe tychże inicjatyw. Mechanizm jest prosty: przez kilka dni w roku całkowity dochód ze sprzedaży na stronie arcteryx.com trafia do tychże grup.

Arc’teryx wspiera organizacje z różnych dziedzin. Co ciekawe, nie należą one wszystkie do świata outdooru. Jeżeli chcesz poznać dotychczasowych laureatów tej akcji kliknij w link. Jedną ze wspieranych przez markę akcji była iniscjatywa POW. Protect Our Winters.

 

Adaptive Climbers Group

Każdy może się wspinać. Tak twierdzi Kareemah Batts, założycielka Adaptive Climbers Group. Kareemah bierze czynny udział w zrozumieniu i rozwiązywaniu problemów stanowiących przeszkodę dla osób niepełnosprawnych, które pragną doświadczać tego samego, co dla nas najważniejsze – przebywać w outdoorze.

Zwraca ona szczególną uwagę na dostępność parkingów, schronisk oraz wytyczanie i projektowanie szlaków z uwzględnieniem osób poruszających się na przykład na wózkach inwalidzkich, dzięki czemu osoby te mogą zachować swoją niezależność. Działania grupy nie ograniczają się tylko do zabiegania o zmiany w infrastrukturze. Bardzo ważnym aspektem działalności tej grupy jest edukacja i zmiana sposobu myślenia o osobach niepełnosprawnych. W końcu góry są dla każdego, co Kareemah i założona przez nią grupa pokazują światu od 2012 roku.

 

Big City Mountaineers

To kolejna wspierana przez Arc’teryx inicjatywa. Swój początek ma w końcu lat 80., a jej inicjatorem jest Jim Kern. Kiedy Jim dowiedział się, że przyjaciel jego syna nie będzie mógł uczestniczyć w wyjeździe w góry, postanowił zaproponować wyjazd dziecku, które zwyczajnie nie miałoby tej możliwości. Szybko znalazł kandydata. Wspólna wyprawa miała ogromny wpływ na Jima i chłopca, który uczestniczył z nim w wyprawie w góry.

Tak swoją działalność rozpoczęła organizacja Big City Mountaineers. Dzięki niej niemalże tysiąc dzieciaków rocznie może poczuć dzikość gór i natury, sprawdzić się w nowej sytuacji i nabrać pewności siebie. Programy prowadzone przez BCM mają na celu poprawienie samooceny, rozwinięcie umiejętności komunikacji w grupie, co ma pomóc młodzieży w dorosłym życiu.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

EARTH: How does a change of (s)pace inspire you? Tell us in the comments. The world looks different on wheels. It’s hard to see details when the landscape is a blur. Out in wilderness, we have to take things one moment at a time. When we slow down, we start to notice things: the cave nestled up in the cliffside, the sheer amount of animal life, the tiny trailside flowers. We also start to notice things on the inside: the needs we have, the judgments we make about ourselves, and the desires we have for the future. Backpacking, we often find fertile ground – and not only the kind that supports the beauty around us. In the fertile ground of expedition, youth can also plant new possibilities, new ideas about the people they are and the people want to be.

Post udostępniony przez Big City Mountaineers (@big_city_mountaineers)

 

Problem przyczynkiem do rozwoju

Arc’teryx to nie tylko sprzęt i odzież. To bezustanne myślenie o tym jak rozwiązać pojawiające się problemy. Bo to dzięki problemom, a przede wszystkim ludziom, którzy podejmują się ich rozwiązania produkty Arc’teryxa ocierają się o perfekcję. Projektanci, bo o nich mowa to coś więcej niż rysunki, modele i prototypy. To oni pochylają głowę nad problemem, kierują procesem, który daje zupełnie nowe możliwości. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o projektantów z siedziby Arc’teryxa. Mowa tu o ludziach, których łączy pokora, chęć współpracy i miłość do natury. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o tych niesamowitych ludziach, to Arc’teryx przygotował serial „The Problem Solvers”, który możesz obejrzeć na kanale marki w serwisie YouTube.

Wpływ na środowisko

Druga dekada XXI wieku kojarzy mi się z przebudzeniem ludzkiej świadomości ekologicznej. Przyznam szczerze, że nie pamiętam żeby dziesięć, a nawet pięć lat temu, gatunek ludzki przejawiał taką troskę nad miejscem, w którym żyjemy.

Stąd wzięły się moje wątpliwości w stosunku do różnych marek, czy też organizacji. Zwyczajna ciekawość zmuszała mnie do kontrolowania swoich wyborów konsumenckich. Logicznym dla mnie wydało się, że marki stricte outdoorowe powinny kłaść na ekologię i zrównoważony rozwój największy nacisk. Czy i Arc’teryx był częścią tego przebudzenia?

 

By trwać

W tych dwóch słowach można zawrzeć ideologię marki. Chociaż zabrzmi to paradoksalnie, Arc’teryx nie korzysta z materiałów pozyskanych z recyklingu. Jak tak można?! Odpowiedź jest dość prosta. W Vancouver eksperymentowano z materiałami z odzysku, lecz te nie okazały się tak trwałe, żeby wpisać się na listę materiałów użytych do produkcji. Projektanci stawiają na jakość i trwałość. Dobierają materiały tak, żeby wytrzymały wiele sezonów i przez cały czas użytkowania były niezawodne. Dlatego kupno kurtki Arc’teryx to nie tyle co drogi wydatek, ile inwestycja na lata.

arcteryx kurtka

Arc’teryx stawia na wytrzymałość materiałów. To powód, dla którego nie do końca wierzy w drogę recyklingu (fot. Arc’teryx)

 

Zwierzęta

I tutaj nie powinieneś spodziewać się żadnego zaskoczenia. Puch, skóra i wełna używane w wyrobach Arc’treryx to półprodukty najwyższej jakości. Każdy z surowców spełnia określone kryteria i spełnia określone normy. Puch posiada certyfikat Responsible Down Standard , a wełna certyfikat ZQ Standard.

Wiecej o ekologicznych certyfikatach w branży outdoor przeczytasz w tym tekście

 

Morza i oceany

Arc’rteryx dołączył do Ocean Pollution Research Program prowadzonego przez Ocean Wise. Celem udziału w tym programie jest zrozumienie zależności pomiędzy zanieczyszczeniem mórz i oceanów plastikiem i materiałami syntetycznymi wykorzystywanymi w produkcji przez markę Arc’teryx. Śledzone jest aż 30 różnych typów materiałów, dzięki czemu można będzie usystematyzować wiedzę na temat ich pochodzenia i sposobu przedostawania się do wód.

 

Entuzjazm, z jakim marka angażuje się w inicjatywy zmieniające otaczający nas świat na lepsze, to przykład odpowiedzialnego społecznie oraz zrównoważonego biznesu. Po raz kolejny Arc’teryx pokazuje swoją klasę i bez zbędnego hałasu przechodzi wprost do działania, wspierając różnorakie organizacje, niekoniecznie z tego samego podwórka. Świadomość ekologiczna jest niemniej istotną kwestią i w tym przypadku Arc’teryx niczym nie zaskakuje. Jak zwykle Arc’teryx przejmuje inicjatywę, daje przykład i jest „w czubie” marek wyznaczających najwyższe standardy.

Kurtki Arc’teryx – czym różnią się wersje

Kurtki Arc’teryx – czym różnią się wersje

Będąc sześcioletnim szkrabem uwielbiałem zagłębiać się w czasopisma i książki poświęcone dinozaurom. Moją uwagę, niczym magnes, przyciągała niewielkich rozmiarów opierzona kreatura – Archeopteryx. Jak się okazało, bohaterem moich szczenięcych uniesień był pierwszy z dinozaurów, który opuścił horyzontalny świat i wzbił się w powietrze. Stawiając ogromny ewolucyjny krok pozostawił swych prehistorycznych pobratymców daleko w tyle. Nie bez powodu wzór skamieniałości tego stworzenia zdobi odzież Arc’teryx. Archeopteryx jest inspiracją dla marki, która bez ustanku stawia na ewolucję swoich produktów i nie widzi miejsca na pośrednie ogniwa w procesie trwającym już od 1989 roku.

W tym wpisie chciałbym skupić się na kurtkach Arc’teryx. Chwili, w której firma ta pojawiła się na polskim rynku, towarzyszyło wiele pytań dotyczących zastosowania serii i odmian kurtek tej kanadyjskiej marki. Nie inaczej jest dziś, dlatego przygotowałem swego rodzaju przewodnik. Jeżeli zastanawiasz się, którą kurtkę GORE-TEX® wybrać i czy naprawdę warto w nią zainwestować, poniżej znajdziesz interesujące dla ciebie informacje. Mam nadzieję, że tekst pomoże ci znaleźć odpowiedź na pytanie, którą kurtkę Arcteryx wybrać.

Kurtki Arc’teryx – która seria jest dla Ciebie?

Jeżeli stoisz przed zakupem kurtki hardshell i twój wybór padł na markę Arc’teryx, to pierwszy krok masz za sobą. Kolejnym będzie dobranie odpowiedniej serii, tak żeby nowa kurtka przeciwdeszczowa idealnie wpisała się w aktywności, które uprawiasz. No dobrze, w takim razie która?

  • Ascent
    Seria Ascent to zaawansowany technicznie system odzieży, z kurtkami Arcteryx Alpha na czele. Kolekcja ta zaprojektowana jest tak, aby współpracowała razem ze wspinaczem, zapewniając mu komfort, swobodę ruchów i maksymalną wydajność. Odzież z tej serii wykonano z najmocniejszych, ale możliwie najlżejszych materiałów. Bez obaw pokonasz kolejne metry lodospadu, przedrzesz się przez lodowiec lub będziesz gnać granią na szczyt, a kurtka hardshell z tej serii spełni swoje zadanie.
  • Essentials
    W Arc’teryx Essentials dominantą jest wszechstronność. Seria ta pokazuje – jak na dłoni – zasady i idee, którymi kierują się projektanci marki Arc’teryx tworząc jedną z najbardziej uniwersalnych linii odzieży na rynku outdoorowym. Kroje i wysoka jakość materiałów tworzą całość, która może stać się twoim ulubionym narzędziem, niezależnie od miejsca, w którym się znajdziesz.
  • Traverse
    Traverse jest serią minimalistycznej odzieży, której przemyślane rozwiązania znajdą swoje miejsce w hikingu i trekkingu. Materiały wykorzystywane w tej serii są dobierane tak, aby zminimalizować czas schnięcia, podnieść oddychalność i zapewnić odpowiednią wymianę ciepła. Jeżeli szukasz sprzętu, który spełni twoje wysokie wymagania i nie zawiedzie cię na szlaku, to produkty z tej linii są dla ciebie po prostu skrojone.

Kurtka Alpha SV – sprawdzona w najtrudniejszych warunkach. Fot. Arc’teryx

Alpha, Beta czy Zeta? Którą wersję kurtki Arc’teryx wybrać?

Jak można zauważyć, w większości z wyżej opisanych serii znajdziesz kurtki w kilku wariantach, takich jak: SV, AR, LT, FL i SL Symbole te są oznaczeniami, które mają na celu określenie kategorii modelu, który będzie dla ciebie najwłaściwszy. Symbole te oznaczają kolejno:

  • SV – Severe Weather – na najcięższe warunki pogodowe,
  • AR – All-Round – najbardziej uniwersalna odmiana w obrębie modelu,
  • LT – Lightweight – wersja lekka,
  • FL – Fast&Light – dla fanów poruszania się na szybo i lekko,
  • SL – Super Light – najlżejsza wersja w obrębie danego modelu.

Arc’teryx Alpha – czym różnią się wersje

Mając takie rozeznanie w seriach i ich rozszerzeniach możemy przejść do konkretnych modeli. Zacznijmy od legendarnego prawie modelu kurtki GORE-TEX. Zobacz czym różni się Alpha SV od AR i jak można to wykorzystać.

Kurtka Alpha SV

Absolutna ikona w katalogu Arcteryx, kurtka, która została sprawdzona w najtrudniejszych warunkach. W tym sezonie to już ósma z kolei wersja. Flagowy hardshell z serii Ascent został odchudzony i waży zaledwie 490 gramów (dla kurtki męskiej), a to aż 51 gramów mniej niż kurtka z ostatnich sezonów.

Materiał, z którego została wykonana kurtka Arcteryx Alpha SV, to oddychający, trójwarstwowy laminat GORE-TEX® Pro N100p-X. Odporny na uszkodzenia laminat, zamek główny WaterTight i kaptur w technologii StormHood ochronią cię przed deszczem, śniegiem i silnym wiatrem. Dla twojego komfortu w polowych warunkach dodane zostały otwory wentylacyjne pod pachami.

Zalaminowane regulatory Coahesive w kapturze i na dole kurtki ułatwiają dopasowanie nawet wtedy, kiedy masz na dłoniach łapawice. Dolne regulatory pełnią dodatkową funkcję zwaną Hemlock, czyli blokadę, dzięki której kurtka nie będzie wychodzić spod twojej uprzęży, a ty będziesz mógł się skupić na prowadzeniu kolejnego wyciągu.

Kurtka Alpha AR

Mniej pancerna i odrobinę lżejsza wersja najbardziej rozpoznawalnego modelu kurtki Arc’teryx. Zastosowanie lżejszych materiałów ma odzwierciedlenie w wadze, która wynosi jedyne 400 gramów. Lżejsze materiały nie oznaczają niższej wytrzymałości. AR-ka jako wiodący laminat wykorzystuje GORE-TEX® Pro 3L N40p-X wzmacniając newralgiczne miejsca goretexem ProN80p-X.

Wersja AR, w porównaniu do SV, różnić się będzie przede wszystkim krojem. Arcteryx Alpha AR nie jest tak obszerna jak SV-ka, co przekłada się na komfort podczas poruszania się. Jeżeli więc szukasz wszechstronnej kurtki, która miałaby towarzyszyć ci w praktycznie każdej sytuacji, to swoją uwagę powinna skupiać kurtka Alpha AR.

Kurtka Alpha FL

Według mnie jedna z najciekawszych pozycji z rodziny Ascent. Alpha FL jest pełnoprawnym hardshellem, którego waga oscyluje w okolicach 315 gramów. Tak niską wagę udało się uzyskać poprzez przemyślany, jeszcze bardziej dopasowany krój, jedną kieszeń piersiową i super lekki laminat GORE-TEX® Pro 3L N40p-X.

Wersja FL została pozbawiona wentylacji pod pachami, ale nie musisz się tym przejmować, gdyż laminat użyty do jej produkcji ma zaskakująco wysoką oddychalność. Kurtka została skrojona tak, aby pomieściła lekkie base- i mid-layery pod sobą, zachowując przy tym maksymalną swobodę ruchów.

Jeżeli jesteś osobą liczącą każdy gram, ale nie chcesz rezygnować z trwałej ochrony przed kapryśną górską pogodą, to w twojej szafie powinna znaleźć się Alpha FL.

Arc’teryx Alpha vs. Beta – dla kogo inny model

Kurtka Beta LT

Zaprojektowany z myślą o prostocie hardshell z serii Traverse to gwarant ochrony w różnorakich warunkach. Wykonana z trójwarstwowego laminatu GORE-TEX® Pro 3L N40p-X zapewnia wysoką oddychalność materiału i wytrzymałość, tak bardzo pożądaną przez miłośników outdoorowych aktywności.

Kompatybilny z kaskiem kaptur StormHood, zapobiegające uciekaniu kurtki spod uprzęży regulatory Coahesive i dopasowany krój dają jedną z najbardziej uniwersalnych kurtek na rynku. Waga jest kolejnym atutem – 345 gramów to naprawdę niewiele, jak na odzież o tak szerokim spektrum zastosowania.

Wybierasz się na trekking dookoła Annpurny? Chcesz spróbować wspinaczki lodowej? W planach masz deszczowe, szkockie Grampiany? Szukasz kurtki, która nie zawiedzie cię w żadnym z tych miejsc? Beta LT to hardshell Arc’teryx, który powinieneś zabrać ze sobą.

Kurtka Zeta AR

Kolejna pozycja z serii Traverse to ważący 415 gramów hardshell stworzony na bazie GORE-TEX® C-Knit N70p. Laminat różni się od pozostałych 3-warstwowych konstrukcji warstwą wewnętrzną. Tkanina wyściełająca wnętrze Zety jest zdecydowanie lżejsza i bardziej miękka. W połączeniu z mocnym materiałem zewnętrznym tworzy bardzo wygodną, „cichszą” (czytaj mniej szeleszczącą) i świetnie oddychającą membranę.

Mimo ścisłego, dopasowanego kroju nie poczujesz się skrępowany, a pod spodem zmieścisz dodatkowe warstwy termiczne. Wysoko usytuowane kieszenie będą dostępne nawet po zapięciu pasa biodrowego plecaka lub założeniu uprzęży, a kaptur dopasujesz za pomocą jednego regulatora.

Arcteryx Zeta AR to najlepsze rozwiązanie dla wymagającego miłośnika długich treków. Jeżeli jesteś jednym z nich, a od kurtki oczekujesz czegoś więcej niż żeby nie przemokła – trafiłeś w dziesiątkę!

Kurtka Beta SL

Jedyny w tym zestawieniu, wykonany z laminatu GORE-TEX Paclite, hardshell z serii Arc’teryx Essentials. Materiał zewnętrzny tej lekkiej i pakownej kurtki to wzmocniony ripstopem Paclite N40r, który mimo swojej filigranowej wagi (kurtka w całości waży 315 gramów) jest zdumiewająco wytrzymały.

Kurtka jest dopasowana w kroju, dzięki czemu udało się utrzymać wspomnianą wcześniej niską wagę i zadowalającą oddychalność. Kaptur nie zmieści niestety kasku, ale odpowiednio ochroni cię przed smagającym wiatrem, czy ulewnym, zimnym deszczem. Na uwagę zasługuje rozmiar po spakowaniu – kurtkę bez problemu schowasz do bocznej kieszeni plecaka.

Arc’teryx podkreśla, że jest to kurtka goretexowa przeznaczona do użycia okazjonalnego, awaryjnego, co nie oznacza, że jej głównym zadaniem jest leżenie w plecaku lub szafie. Wszystko to czyni kurtkę Beta SL najpoważniejszą propozycją, jeżeli szukasz lekkiego i bardzo, ale to bardzo pakownego hardshella.

Arc’teryx – czy warto?

Przemyślane rozwiązania, fantastyczne kroje i jakość wykonania to nie jedyne cechy, które charakteryzują Arc’teryxa. Jako pierwsza marka wprowadzili do procesu produkcji wąskie taśmy do podklejenia szwów, które zapobiegają szybszemu przecieraniu się materiału. Przy łączeniu materiałów, na każdy cal szwu, przypada 16 ściegów. To dwa razy więcej, niż średnia stosowana branży outdoorowej. Kieszenie wewnętrzne są wklejane, a nie przeszywane, co ma znaczący wpływ na trwałość laminatu i jego późniejsze rozwarstwianie się.

Faktem jest, że duża część produkcji prowadzona jest poza Kanadą, ale nie ma to znaczenia dla jakości kurtek Arcteryx. Odpowiedzialni za nią kontrolerzy są odpowiednio przeszkoleni i opłacani przez centralę w Vancouver, co pozwala utrzymać wysoki poziom wykonania.

kurtka Arc'teryx Beta

Wszechstronne kurtki Beta. Fot. Arc’teryx

Krótka opowieść o zaufaniu

Przez pewien okres czasu zastanawiałem się, czy faktycznie w produktach marki Arc’teryx nie ma jakiegoś haczyka. Pewnego dnia, w sklepie w którym na co dzień urzęduje, zacząłem bawić się kurtką Alpha SV.

Przymierzałem i lustrowałem ją, a wszystko po to, żeby sprawdzić, czy kurtka jest naprawdę tak świetna, jak deklaruje to producent. Wpadłem w konsternację, gdy kurtkę udało mi się rozpiąć pociągając za gardę. Szybki look na stronę producenta, fora, a informacji na temat zamka bez stoppera – zero. Mam, znalazłem haczyk! Oszczędzają na zamkach! Intuicja podpowiadała mi jednak, że mogę nie mieć racji.

Dla pewności napisałem na bardzo popularnym portalu społecznościowym prywatną wiadomość, w której zadałem pytanie odnośnie zamka. Jeżeli miałem rozkręcić aferę, to musiałem mieć solidne argumenty. Pomimo różnicy czasowej wynoszącej 9 godzin odpowiedź dotarła do mnie 45 minut później. Okazało się, że samorozpinający się zamek to zamierzony zabieg projektanta, ułatwienie dla użytkownika, dzięki któremu kurtkę można rozpiąć nawet w łapawicy.

Dla mnie taka historia stanowi solidny fundament zaufania i wiem, że sprzęt Arc’teryx tworzony jest z pasją, a każdy najmniejszy szczegół, nawet jeżeli jest nieoczywisty, ma swoje miejsce i zastosowanie. I wydaje mi się, że pasja ma tu kluczowe znaczenie, bo arcydzieło może wyjść tylko spod rąk pasjonata. Mam nadzieję, że mój tekst rozwiał twoje wątpliwości, odpowiadając przy tym na pytania dotyczące sprzętu tej kultowej już marki z Kanady. Do zobaczenia na szlaku!

Plecaki Deuter – który plecak wybrać

Plecaki Deuter – który plecak wybrać

W jednym z wcześniejszych moich tekstów dotyczących plecaków można było przeczytać, że jedną z najbardziej pożądanych marek plecakowych jest niemiecki Deuter. O tej marce wiele mówić nie trzeba i wiele osób też na nią się decyduje. Trwałość, wysokiej jakości materiały i klasyczny design, który stawia na funkcjonalność wyróżniają się na tle konkurencji.

Jeżeli zdecydowałeś się na plecak Deuter – to świetnie! Pierwszy krok masz za sobą, a jedyną trudnością, z którą możesz się spotkać, to wybór odpowiedniego dla siebie modelu plecaka. Zapraszam cię do lektury mojego wpisu, w którym postaram się przedstawić różnice pomiędzy modelami i ułatwić ci wybór idealnego plecaka.

Zajrzyj do porady „Osprey, Deuter czy Gregory”.

Być blisko użytkownika – systemy nośne w plecakach Deuter

Bez dobrego systemu nośnego nie ma mowy o wygodnym plecaku, ani o udanej wycieczce. Systemy nośne w plecakach Deuter to wizytówka marki. Są konstrukcjami przemyślanymi i dostosowanymi do potrzeb użytkownika i do aktywności, do której są przeznaczone. Wybór systemu nośnego jest niemniej ważny niż wybór pojemności plecaka. Jego odpowiedni dobór może być czynnikiem decydującym o przebiegu twoich górskich eskapad. Ale do rzeczy – czym cechują się systemy w plecakach Deuter?

 

System Aircomfort

Jak się okazuje, plecaki z siatką dystansującą nie są jakimś młodym wynalazkiem. W plecakach Deuter konstrukcja ta funkcjonuje już od 1984 r. Rozwiązanie oparte na sprężystej, stalowej ramie oraz wytrzymałej siatce pozwala odprowadzić nadmiar wilgoci i ciepłego powietrza gwarantując niezawodność i komfort użytkownika nawet w najcieplejsze dni. System ten wykorzystywany jest w seriach plecaków Deuter Futura oraz AC Lite.

 

System Aircontact

Flagowy system nośny plecaków trekkingowych Deuter skupia się na umiejscowieniu ciężaru jak najbliżej pleców użytkownika, stabilizując środek ciężkości ładunku. Takie rozwiązanie daje pełną kontrolę nad obciążeniem i efektywny transfer na pas biodrowy, tym samym odciążając umęczone ramiona podróżnika. Szelki i pas biodrowy wykonane są z porowatej pianki, która mimo swojej objętości świetnie odprowadza wilgoć. System Aircontact stosowany jest w seriach plecaków Aircontact i Aircontact PRO.

 

System Airstripes

Najprostszy system nośny plecaków Deuter został zaprojektowany z myślą o plecakach miejskich i rowerowych. Dwa pasy wykonane z porowatej, świetnie oddychającej pianki tworzą pomiędzy sobą powietrzny tunel, który gwarantuje optymalną wentylację. System Airstripes sprawia, że środek ciężkości jest blisko użytkownika, dzięki czemu plecak trzyma się ściśle pleców, co docenią nawet najbardziej wytrawni miłośnicy kolarstwa górskiego. Ten typ systemu nośnego stosowany jest w serii plecaków Giga oraz Trans Alpine.

Deuter plecaki

Nie myśl, że Deuter skupia się tylko na systemach nośnych. W tych plecakach dopracowany jest każdy szczegół, a niemal każdy model ma w zestawie pokrowiec przeciwdeszczowy.

System Alpine

To co powinno cechować plecak wspinaczkowy to niska waga, wygoda, funkcjonalność i wytrzymałość. Deuter stawia czoło tym wymaganiom i proponuje kompaktowy, ale dopasowany i niebywale komfortowy system nośny. Piankowe, anatomicznie wyprofilowane pasy wykonane z porowatej pianki adaptują się do pleców użytkownika i podążają za każdym jego krokiem. Konstrukcja systemu nośnego Alpine stabilizuje środek ciężkości dając pełną kontrolę nad plecakiem nawet w najbardziej wymagającym technicznie terenie. System Alpine jest wizytówką plecaków serii Guide.

 

Czym są wersje SL i EL?

Rozwinięcie skrótu SL to Slim Line. Plecaki w tym wariancie to propozycje dla pań. Wersje SL uwzględniają różnice w anatomii kobiet i proponują systemy nośne z węższymi ramionami, mniejszym ich rozstawem i krótszymi plecami. Są to również plecaki polecane mężczyznom o drobniejszej budowie. Dopasowanie plecaka to ważna rzecz, która wpływa później na komfort wędrówki.

Wersje EL, czyli Extra Long, to propozycje dla osób o ponadprzeciętnym wzroście. Jeżeli twój wzrost mierzy więcej niż 185 cm, to należy myśleć właśnie o tym wariancie podczas wyboru plecaka Deuter.

Dzięki takim wariantom jak SL i EL modele marki Deuter to jeden z najczęstszych wyborów, gdy poszukiwany jest plecak dla wysokich lub plecak dla niskich osób.

 

Deuter model SL

Model SL to bardziej dopasowane rozwiązanie dla kobiet. Lepsze dopasowanie to większy komfort.

 

Plecak Deuter – który zabrać ze sobą

Wiem, że wybór modelu nie jest prosty i z autopsji wiem, że zdarzyć się może kupno plecaka, którego przeznaczenie nijak ma się do tego, co masz w planach. Nietrudno strzelić faux-pas przy zakupie plecaka, tym bardziej, że modeli jest naprawdę wiele, a każdy z nich kusi oryginalnymi rozwiązaniami. W takim razie, który plecak Deuter będzie najodpowiedniejszy?

 

W miejskiej dżungli – plecaki Deuter z serii Giga

Plecaki Deuter Giga są idealnym rozwiązaniem dla tych osób, których biotopem jest miejska dżungla. Oddzielne przegrody dają bardzo duże możliwości i pozwalają utrzymać wszystko w należytym porządku. Plecak Deuter Giga w dedykowanej kieszeni bez problemu zmieści laptop i tablet. Główna komora to idealne miejsce na dokumenty w formacie A4, a w następnej przegrodzie możesz schować portfel, klucze i inne niezbędne rzeczy. Na uwagę zasługuje pojemny organizer i boczne kieszenie stretchowe, w których przechowywać możesz butelkę lub małą parasolkę. Te wszystkie elementy czynią plecak Giga idealną propozycją dla każdego, kto potrzebuje plecaka miejskiego o możliwie najwyższej trwałości i funkcjonalności.

 

Hikingowy partner #1 – seria Futura

Na wyjścia jedno lub dwudniowe najlepszym wyborem będą plecaki z rodziny Deuter Futura. Duża rozpiętość litrażów (od 22L do 45+10L w wersji SL i od 24L do 50+10L w wersji regular) i ogrom rozwiązań w postaci dodatkowych kieszeni stretchowych, możliwości przytroczenia kijów trekkingowych lub czekana, funkcjonalnośc podzielnej komory głównej w większych litrażach, wszystko to czyni plecaki Futura jednymi z najbardziej pożądanych na rynku. Dodatkowym atutem jest system nośny Aircomfort gwarantujący sprawną wentylację pleców.

Na szczególną uwagę zasługują wersje Deuter Futura Vario. Są to największe plecaki z serii Futura (45+10L wersja SL i 50+10L wersja regular). Tym, co czyni je wyjątkowymi, jest udoskonalony system nośny z regulacją wysokości oraz innowacyjny system Vari Flex, dzięki któremu pas biodrowy pracuje wraz z biodrami użytkownika nie ograniczając jego ruchów.

Trekkingowa limuzyna – plecaki Deuter z serii Aircontact

Jeżeli uwielbiasz trekking lub backpacking, a na szlak wyruszasz po to, żeby zejść z niego dwa tygodnie później, to plecaki Deuter Aircontact powinny znaleźć się w centrum twojej uwagi. Są to plecaki, których zadaniem jest pomieścić cały twój ekwipunek i pomóc przenieść go na wielodniowych trasach bez nadmiernego obciążania twoich barków. W serii Aircontact zastosowano takie rozwiązania jak podzielna komora główna wraz z dostępem od dołu plecaka, dostęp od frontu (jak do walizki), system VariFlex, regulowany system nośny VariQuick i regulowana wysokość klapy.

 

Limuzyna w wersji Lite – plecaki Aircontact Lite

 

Seria Aircontact Lite to odpowiedź na zmieniający się rynek plecaków, gdzie waga staje się coraz istotniejszym czynnikiem decydującym o wyborze plecaka. Plecaki w tym wariancie zostały są lżejsze średnio o 500 gramów. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu lżejszych materiałów głównych jak i również poprzez odchudzenie systemu nośnego. Wszystkie te zmiany nie wpłynęły na obniżenie wygody, czy też funkcjonalność tych plecaków.

 

Limuzyna w wersji Exclusive – Aircontact Pro

Na pierwszy rzut oka wersje Airontact i Aircontact Pro są do siebie bardzo podobne. Aircontact Pro różni się jednak systemem nośnym wzbogaconym o system VariSlide, dodatkowym niezależnym, mniejszym plecakiem, dużą ilością kieszeni zewnętrznych i mocniejszym materiałem zewnętrznym. Wyższa też jest waga, którą rekompensuje świetny system nośny.

System VariQuick, a VariSlide

W wersjach regularnych (np. Aircontact 45+10) i wersjach Lite zastosowano system regulacji systemu nośnego VariQuick. System VariQuick regulujemy poprzez zapięcie rzepem górnej części systemu nośnego na dowolnej wysokości. Jest to rozwiązanie sprawdzone i skuteczne, ale w mojej subiektywnej ocenie bardziej skomplikowane. Seria Aircontact Pro została wyposażona w regulację VariSlide, która jest zdecydowanie szybsza i dużo bardziej precyzyjna. Górna część systemu nośnego jest przytwierdzona do taśmy i klamry samoblokującej, którą regulujemy położenie szelek.

 

Na alpejskie granie – plecak Deuter Guide

Myślisz o alpejskich czterotysięcznikach? Alpejskie granie to twój żywioł? A może potrzebujesz niezawodnego plecaka wspinaczkowego? Jeżeli na któreś z tych pytań odpowiesz tak, to Deuter może zaoferować tobie plecaki z serii Guide.

Seria tych plecaków Deuter to narzędzia dedykowane dla wspinaczy, alpinistów czy też skiturowców. System nośny oparty na ramie X-Frame, regulowana klapa wraz z kominem, dostęp od boku i dołu plecaka wraz z podzielną komorą główną to tylko niektóre z wielu atutów tego plecaka. Jak przystało na plecak alpinistyczny mamy możliwość przytroczenia kijów, czekana, a nawet nart. System nośny Alpine wraz z niezależnie pracującym pasem biodrowym Variflex (który możesz wypiąć) są gwarantem wygody w nawet najbardziej wymagających warunkach.

 

Dla rowerowych maniaków – plecak rowerowy Deuter

Deuter nie zapomina o fanach dwóch kółek i również dla nich ma propozycję godną uwagi. Plecaki z serii Trans Alpine znajdą swoich wielbicieli w gronie cyklistów, zarówno górskich jak i tych bardziej zurbanizowanych. System nośny w tej serii to prosty, ale niezawodny system Airstripes. Gwarantuje on dobre przyleganie i sprawną wentylację, co przy pokonywaniu kolejnych kilometrów może być kluczowe. Dodatkowymi atutami plecaka Deuter Trans Alpine jest możliwość podzielenia komory głównej i dostęp od dołu plecaka, możliwość przymocowania kasku na froncie plecaka i szeroki pas biodrowy, który świetnie stabilizuje plecak podczas pokonywania ostrych zakrętów. Jeszcze jeden plus to boczne kieszenie, które pozwolą zapakować wszystko, co może przydać się na rowerowym szlaku.

 

Tym czymś, co urzeka mnie w plecakach Deuter, jest ich pozorna prostota i funkcjonalność. To plecaki, które mają to wszystko, co plecak najwyższej klasy powinien mieć. Najważniejszą cechą i wspólnym mianownikiem plecaków marki Deuter jest wygoda.

Na moich plecach były już rózne plecaki turystyczne. Póbowałem wiele modelów różnych marek i to Deuter właśnie dla mnie, jak i dla wielu moich znajomych okazał się najwłaściwszym wyborem. Jeżeli zdecydowałeś się na plecak Deuter, to najważniejszą decyzję masz za sobą. Mam nadzieję, że mój wpis pozwoli wybrać ci odpowiedni plecak, który towarzyszyć będzie ci na szlaku lub w mieście. Pamiętaj też, że jeżeli masz możliwość, to przed zakupem dobrze i dokładnie zmierz plecak, a w razie jakichkolwiek wątpliwości poproś sprzedawcę, żeby pomógł ci go wyregulować i dociążyć. Tymczasem do zobaczenia na szlaku!

Skarpety w góry, czyli skarpety Smartwool!

Skarpety w góry, czyli skarpety Smartwool!

W swojej pracy nie raz spotkałem się z pytaniem dotyczącym tego, jakie skarpety w góry winien wybrać ten, który wybrać się w nie zamierza. I na przestrzeni lat, niemalże dekady, miałem okazję na własnej skórze sprawdzić, co każdy (no dobra, prawie każdy) producent ma do zaoferowania. Syntetyki, mixy bawełny, mixy wełny, a nawet Polartec Power Stretch – to wszystko lądowało na moich stopach i śmiało mogę powiedzieć, że z wielu z tych skarpet byłem zadowolony.

Do czasu. Kiedy „technologia” nowozelandzkich merynosów zawitała do polskich sklepów mój sceptycyzm brał górę. „Wełna?” – pytałem sam siebie. To, co na pierwszy rzut oka zdawało się być rozwiązaniem absolutnie przestarzałym, nagle zawładnęło rynkiem branży outdoorowej. Moim sercem też.

W tym wpisie chciałbym pokrótce przypomnieć Ci czym jest wełna merino i opowiedzieć o tym, jak z sceptyka wyrósł miłośnik skarpet Smartwool (poznaj markę) . Postaram się też przeprowadzić ciebie przez gąszcz modeli skarpet dostępnych w naszym sklepie.

 

Co jest najlepsze i dlaczego jest to merino

Wełna merino nie ma sobie równych. To jedyne takie włókno, które w porównaniu z syntetykami ma relatywnie niską wagę, zapewnia ochronę przed przykrymi zapachami, świetnie radzi sobie z wilgocią, jest ciepłe i nie przegrzeje twojego organizmu, nawet w warunkach podwyższonej aktywności. O tym jak wełna merino zachowuje się podczas wysokich temperatur, przeczytasz na naszym blogu w artykule Beaty, która wełnę merino zabrała ze sobą do Izraela – zobacz tutaj.

Dlaczego warto wybrać Smartwool

Smartwool powstał 25 lat temu i jako pierwsza marka zastosował wełnę merino w skarpetach. Wszystko po to, żeby przebywać w outdoorze częściej i dłużej, bez zmarzniętych palców podczas jazdy na nartach czy trekkingu. Od ćwierć wieku udoskonalają serie swoich skarpet, cały czas przesuwając granice możliwości tego wspaniałego surowca. Dzięki temu możesz korzystać z dobrodziejstw wełny merino dosłownie wszędzie, poczynając od biura w centrum miasta, a kończąc na ośmiotysięcznych szczytach Himalajów.

 

Skarpety merino, czyli skarpety z „mądrej” wełny

Skarpety Smartwool były pierwszymi wykonanymi z wełny, które trafiły na moje stopy. Gwoli ścisłości, były to klasyczne wełniane skarpety z płaskimi szwami, sięgające powyżej kostki z miękkim, puchatym spodem Hike Medium Crew – wypisz, wymaluj, idealne skarpety w góry. Tak jak pisałem na wstępie – byłem nastawiony do nich sceptycznie, niemalże pesymistycznie. Nie chciałem uwierzyć w zapewnienia producenta, który twierdził, że skarpety z wełny merino nie łapią zapachów, nie drapią i nie przegrzewają. Do cudu brakowało tylko tego, żeby same się prały.

 

Spełnione obietnice

Skarpety założyłem na stopy z zamiarem użycia w odrobinę bardziej wymagających warunkach. Moim ogromnym zaskoczeniem był zapach, a w zasadzie jego brak. Zaskoczenie było tym większe, że skarpet używałem w gumowcach, na dość stromych i ośnieżonych podejściach i w jaskiniach Beskidu Niskiego i Sądeckiego. Zdarzyło mi się przeprowadzić niechlubny eksperyment, podczas którego powyższe skarpety nosiłem przez 5 dni podczas wypadu w Gorce i Pieniny – śmiało mógłbym nosić je jeszcze przez 2 dni.

Wygoda i ciepło na każdej przygodzie (fot. Smartwool)

Znajdź swoją parę!

Żeby skarpety dawały 100% satysfakcji trzeba je umiejętnie dobrać. Smartwool rozróżnia skarpety na grupy, tak żeby ułatwić ci wybór konkretnego modelu dla twoich ulubionych outdoorowych aktywności.

PhD Pro

Niekwestionowany top wśród wszystkich linii skarpet termoaktywnych. Projektowane z myślą o najbardziej ambitnych narciarzach i alpinistach skarpety termoaktywne Smartwool PhD Pro to gwarancja wytrzymałości, wygody i wydajności. Seria PhD Pro tworzona jest ze sportowcami, więc możesz mieć pewność, że na stopie masz prawdziwy majstersztyk. Jeżeli szukasz skarpet narciarskich na ekstremalne wypady skiturowe lub masz w planach ciężkie, zimowe wspinanie, to seria PhD Pro jest dla ciebie.

Skarpety narciarskie i alpinistyczne tej serii są projektowane z ikonami świata outdoorowego. Jeżeli wybierzesz skarpetę PhD Pro Approach, to możesz mieć pewność, że to profesjonalny sprzęt, który stworzony został we współpracy z Conradem Ankerem – jednym z najważniejszych amerykańskich wspinaczy.

Skarpety Smartwool i Kalen Thorien (ambasadorka marki, narciarka ekstremalna; fot. Smartwool)

PhD

Linia skarpet termoaktywnych pokrywająca niemalże wszystkie aktywności. Skarpety z serii PhD naszpikowane są innowacyjnymi rozwiązaniami, takimi jak technologia Indestructawool™, która odpowiada za zwiększoną wytrzymałość skarpet, czy system 4 Degree™ Elite Fit, dzięki któremu skarpety są dobrze dopasowane do stopy, nie obracają się i nie powodują zbędnego ucisku. Ogromna kolekcja tej serii pokrywa skarpety biegowe, narciarskie, trekkignowe i hikingowe.

Moim faworytem wśród skarpet biegowych jest PhD Run Ultralight Mini, w których przebiegłem Maraton Gór Stołowych w wersji Light. Na trasie towarzyszyły mi zmienne warunki pogodowe, a po odcinku, podczas którego łatwiej było biec w wodzie niż poza nią, skarpety wyschły bardzo szybko. Co najważniejsze, do mety dobiegłem bez odcisków.

Classic

Seria, której początki sięgają 1994 roku. W mojej ocenie najbardziej komfortowe skarpety. Prosta konstrukcja i design, to tylko pozory. Skarpety te to wciąż najpopularniejsza i najwygodniejsza linia w kolekcji Smartwoola. Płaski szew przy palcach, miękkość i elastyczny mankiet skarpety sprawiają, że nie chce się ich ściągnąć ze swoich stóp. Dla mnie samego to idealne skarpety w góry. Najlepsze skarpety na lato? Hike Ultralight. Ciepłe skarpety zimowe? Hike Heavy Crew. Skarpety zimowe, na warunki skrajnie ekstremalne? Mountaneering Extra Heavy. Na każdą ewentualność są skarpety Smartwool!

Modelem dominującym w mojej szufladzie jest Hike Medium Crew. Z racji tego, że buty za kostkę noszę w jesienno-zimową niepogodę mój wybór padł na model pośredni. I kiedy piszę, że „mediumy” dominują w mojej garderobie, to znaczy, że mam ich aż dwie pary. Nawet na kilkudniowym wypadzie, kiedy rozbijam się po schroniskach, to ilość absolutnie wystarczająca. Po całodniowym hikingu jedną parę suszę/wietrzę, a drugą wciągam na stopy. Co ciekawe, jedną parę mam już 9 lat, a drugą zakupiłem w zeszłym roku – co do trwałości nie mam żadnych zastrzeżeń. Starsza para straciła trochę na elastyczności i szybciej łapie zapachy. Tak czy inaczej, jak na 9 lat, to imponujący wynik.

 

Smartwool – nie tylko skarpety w góry

Skarpety Smartwool to nie tylko skarpety w góry. To również serie casualowych, kolorowych skarpet, które będą stanowić doskonałe uzupełnienie, do jeansu, tweedowej kamizelki czy nawet garnituru. Pomimo tego, że są to serie do codziennego użytku, to modele Saturnsphere, Margarita czy Diamond Jim polecają się też na wypady poza miasto. Nie dość, że wygodnie, to i stylowo!

Nie tylko skarpety outdoor. Smartwool to także kolorowy produkty lifestyle (fot. Smartwool)

Skarpety wełniane dla pań i dla panów

Skarpety Smartwool są produkowane w wersjach damskich i męskich. Przy czym warto zaznaczyć, że rozróżnienie nie polega tylko i wyłącznie na tym, że są to skarpetki kolorowe w barwach odpowiednich dla kobiet i mężczyzn. Skarpety damskie (zobacz) są węższe i mają płytszą piętę, a męskie są szersze z pogłębioną piętą.

 

Amortyzacja i wysokość skarpet

Którą „grubość” skarpety w góry powinieneś wybrać? Jak można zauważyć, w większości modeli istnieje rozróżnienie na kilka wariantów takich jak: Ultralight, Light, Medium, Heavy lub Extra Heavy. Nie służą jedynie określeniu ciepłoty skarpet. To również parametr odpowiadający za amortyzację w skarpetach górskich np. w serii Hike. Przed tobą legenda, która wskaże ci właściwy wybór.

  • Ultralight – absolutne minimum pomiędzy stopą, a butem; ideał na gorące lato
  • Light – optymalna amortyzacja na zróżnicowany teren w ciepły dzień
  • Medium – więcej amortyzacji na dłuższe wycieczki w chłodniejsze dni
  • Heavy – na długie trekkingi i niskie temperatury; klasyczna skarpeta zimowa
  • Extra Heavy – najgrubsza i najcieplejsza wersja; na najbardziej wymagające warunki

Skarpety górskie Smartwoool mają też kilka wariantów wysokości. Wyboru możesz dokonać z wariantów takich jak:

  • micro
  • mini
  • mid crew
  • crew
  • over-the-calf.

Zobacz na infografice dokąd sięga każdy z nich i wybierz odpowiedią wysokość skarpet dla siebie.

 

Jak prać skarpety Smartwool

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że merino nie trzeba prać tak często, co oznacza, że oszczędzasz wodę i środowisko. Ale prać trzeba, chociażby żeby przedłużyć żywotność samego włókna. O to kilka wskazówek, jak zrobić to najlepiej.

  • skarpety wywróć na lewą stronę i umieść je w pralce/misce,
  • używaj zimnej lub ciepłej wody (maks. 30°C),
  • stosuj delikatne środki piorące i unikaj wybielaczy (niszczą włókna merino) i zmiękczaczy, które upośledzająnaturalne zdolności wełny merino do odprowadzania wilgoci i termoregulacji,
  • nie wykręcaj, stosuj delikatne wirowanie,
  • wełnę merino można suszyć w suszarce bębnowej w niskiej temperaturze, ale najlepiej jest suszyć merino na płasko, dzięki czemu włókno nie wyciągnie się i zachowa swój pierwotny kształt.

Wydawać by się mogło, że to tylko skarpety, że wybór jest tak prosty, jak to, czy jechać w góry, czy nie jechać. Ale im bardziej doświadczony jesteś w górskich eskapadach, tym lepsze masz pojęcie o swym sprzęcie i o tym, czego od niego wymagasz. Nawet niuanse między modelami skarpet zaczynają mieć znaczenie. Smartwool wychodzi naprzeciw oczekiwaniom ludzi outdooru i proponuje skarpety z włókien wełny merino, które zadowolą nawet najbardziej wymagających i wybrednych entuzjastów wszelakich górskich aktywności. Mam nadzieję, że mój wpis chociaż trochę przybliżył cię do wyboru skarpet, które już za moment wyruszą z tobą, by towarzyszyć ci w twoich przygodach. Do zobaczenia na szlaku!

Dla kogo kurtka Arc’teryx

Dla kogo kurtka Arc’teryx

Zdarzają się takie momenty w górskim życiu, kiedy zamiast kolejnego ambitnego przejścia przychodzi podjąć nam dużo bardziej prozaiczne wyzwania. Wybór potrzebnego sprzętu to jedna z takich chwil. Czynność ta jest jest po prostu nudna, a przedzieranie się przez gąszcz marek, modeli i wszystkich tych informacji może przyprawić o zawrót głowy.

Najgorsze jest to, że nie pomoże nawet aklimatyzacja w kolejnych sklepach i godziny spędzone w interecie. Czasem wydaje się, że im dalej, tym gorzej. Jeżeli jesteś ambitną zawodniczką lub zawodnikiem będziesz szukać najlepszych z dostępnych rozwiązań. Wiele jest marek, które będą chciały utwierdzić cię w przekonaniu, że są światowym topem, ale w outdoorze synonimem najlepszego jest Arc’teryx. Jeżeli chcesz wiedzieć dlaczego Arc’teryx to wybór każdego profesjonalisty, to zapraszam do lektury.

 

Odrobina historii

Historia zaczyna się w 1989 roku w Vancouver. Dave Lane zaczyna swoją przygodę z firmą Rock Solid, której uprzęże wykonane w technologii termolaminacji (nazwanej Vapor) podbijają tamtejszy rynek. Udziały firmy zostają prędko wykupione, a w 1991 roku powstają pierwsze produkty z logiem Arc’teryx. Po dwóch latach, po licznych przeprowadzkach, świat outdooru może poznać plecak Bora wykonany w tejże technologii. W 1996 roku Arc’teryx uzyskuje licencję na użycie materiałów GORE-TEX®. W tym samym roku na świecie pojawia się najbardziej dopracowany hardshell – kurtka Arc’teryx Alpha SV.

Wyjątkowy od początku

Tym, co ma największy wpływ na unikalność każdego produktu z charakterystycznym, „skamieniałym” logo, są ludzie, którzy odpowiadająza design i za wszystkie techniczne aspekty, które czynią kolosalną różnicę, a dla niektórych marek są absolutnie nieosiągalne. Koniecznie trzeba powiedzieć o tym, że centrum projektowe to nie zwykłe, szare korpobiuro. Raczej przywodzi ono na myśl ul pełen pasjonatów, totalnych zapaleńców, którzy wiedzą, gdzie projektowane przez nich rzeczy będą używane. Lokalizacja u podnóży gór North Shore też jest nie bez znaczenia i daje tę przewagę, że świeże projekty można sprawdzić w ich naturalnym środowisku.

 

Dla kogo są kurtki Arc’teryx

Komu poleciłbym kurtkę Arc’teryx? Myślę, że każdemu kto szuka produktu najwyższej klasy. To, że mamy do czynienia z marką premium odczujemy już przy pierwszym kontakcie. Wszystko uszyte z należytą starannością, żadnych odstających nitek. Jeżeli więc twoje wymagania są wysokie, to Arc’teryx ma jeszcze sporo zapasu, żeby je zaspokoić.

marka Arcteryx

Produkty Arc’teryx są obsesyjnie doskonałe w kroju, w materiałach i w wykonaniu. Dzięki temu mogą spełniać oczekiwania najbardziej wymagających użytkowników (fot. Arc’teryx)

 

Dla najmocniejszych zawodników

Kurtki Arc’teryx są najczęstszym wyborem profesjonalistów. To precyzyjne narzędzia dla ludzi zdeterminowanych by osiągnąć swój górski cel. Jeżeli oczekujesz od sprzętu niezawodności i maksymalnej funkcjonalności i ponadprzeciętnej żywotności, to właśnie swój wzrok powinieneś skierować w ich stronę, a w szczególności na serię kurtek Alpha. Dobrze spasowane kroje uwzględniające charakterystykę aktywności alpinistycznych, wysoka oddychalność i wytrzymałe materiały wyróżniają się na tle konkurencji.

 

Nie tylko dla łojantów

Można pomyśleć, że kurtki Arc’teryx zarezerwowane są tylko i wyłącznie dla wyjadaczy alpinistycznego świata. Spokojnie. Arc’teryx to nie tylko seria Alpha! Wielbiciele Beskidów i Sudetów znajdą produkty również i dla siebie. Doskonałym dla nich produktem może być kurtka Beta SL. Żeby przekonać się, która kurtka Arc’teryx jest dla ciebie, możesz przeczytać mój wcześniejszy wpis: „Kurtki Arc’teryx – czym różnią się wersje” i obejrzeć film, który wiele wyjaśnia na temat różnic w modelach.

Cena i jakość

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy jest cena. „Dlaczego kurtki Arc’teryx tyle kosztują?” – to jedno z pytań, które pada najczęściej i na które lubię odpowiadać. Za wysoką ceną stoi jeszcze wyższa jakość i detale, które zwrócą uwagę każdego, kto szuka sprzętu klasy premium. Każda kurtka Arc’teryx jest szyta z niesamowitą dokładnością. Trwałość gwarantuje między innymi podwojona w stosunku do konkurencji ilość ściegów (16) na cal. Zastosowane mikroszwy pozwalają na użycie węższych taśm uszczelniających konstrukcję. Materiały dobierane do konstrukcji hardshelli sprawdzane są pod kątem wytrzymałości na wycieranie i uszkodzenia mechaniczne. Ważną i bardzo istotną cechą kurtek Arc’teryxa są wklejane kieszenie i laserowo wykrawane otwory pod zamki.

 

O cenie i jakości ciut więcej

Z najbardziej skrajnymi reakcjami spotyka się cena regularna kurtki Arc’teryx Alpha SV, które sięgają kwoty 3200 zł. Wiem też, że cena ta nie jest przesadzona i trzeba na tę kurtkę popatrzeć jak na taką, która była szyta pod zamówienie i powstaje w kanadyjskiej siedzibie firmy w Vancouver.

arcteryx hardshell

Kurtki stworzone do ambitnych działań i najbardziej wymagających warunków (fot. Arc’teryx).

 

Kontrola jakości jest świętością

Zanim materiał na kurtki Arc’teryxa trafi na stół jest on dokładnie sprawdzany pod kątem powtarzalności koloru i struktury podczas samej dostawy. Sprawdzany jest ponownie przed procesem wykrawania. Następnie poszczególne elementy kurtek trafiają na osobne stanowiska i tutaj ponownie poddawane są kontroli jakości. Nie muszę chyba wspominać, że po uszyciu kurtek są one ponownie sprawdzane, a część z nich musi przejść „wyrywkowy” test wodoszczelności.

 

Arcydzieło wymaga czasu

Trochę cyferek. Przy produkcji topowej kurtki Arc’teryx wykonanych jest 190 operacji: cięcie, zszywanie, klejenie… Wykrawanie laserem zajmuje trochę poniżej 25 minut. Na szycie poświęca się ponad 3,5 godziny (dokładnie 222 minuty), a wykańczanie to „zaledwie” 32 minuty. Łącznie uszycie Alphy SV zajmuje około 260 minut. Niektóre czynności wykonywane są w tym samym czasie, ale i tak kurtka musi przejść aż przez 67 par rąk operatorów.

 

Czy warto kupić kurtkę Arc’teryx

Uważam, że jak najbardziej. Kurtki Arc’teryx to produkty z najwyższej półki. Nie ma tutaj miejsca na kompromisy. Jeżeli potrzebujesz kurtki do szybkich przejść solo, do ciężkiego ładowania w lodzie lub jesteś przewodnikiem wysokogórskim i oczekujesz ponadprzeciętnej trwałości, to jedynym poważnym graczem jest właśnie kanadyjski Arc’teryx.

 

Są rzeczy, o których nie trzeba mówić zbyt wielu słów, nie trzeba ich szczególnie zachwalać, żeby znalazły wiernych i oddanych fanów. Próżno tu szukać pstrokatych reklam krzyczących „Wybierz nas!”. W przypadku Acteryxa to użytkownicy są reklamą, która broni się sama. Zresztą słowa dyrektora kreatywnego Toma Duguida „It’s all about presence not noise.” (Chodzi o obecność, nie o szum) tłumaczą ten zabieg i pokazują jak bardzo pewni są klasy swoich produktów. Jest to jeden z powodów, dla którego obdarzyłem Arc’teryxa ogromnym zaufaniem. Wierzę w szczerą i nieskrywaną pewność siebie, jeżeli ta ma za sobą mocne argumenty w postaci tysięcy zadowolonych użytkowników. Do zobaczenia na szlaku!

Osprey, Deuter czy Gregory – który plecak wybrać

Osprey, Deuter czy Gregory – który plecak wybrać

Zdarza się, że odwiedzając swoich rodziców rozmawiam z nimi o tym, jak było kiedyś, w czasach PRL-u. Dzięki tym rozmowom dowiedziałem się, że do policzenia modeli butów, czy też plecaków turystycznych wystarczyłyby palce jednej dłoni. I to dłoni średnio rozgarniętego operatora piły tarczowej. Dziś możliwości przebierania w turystycznych precjozach są niemalże nieograniczone. Ogromny wybór nie jest wcale takim ułatwieniem. Pół biedy, gdy przed sobą masz wybór menażki czy kartusza gazowego. Ale co zaradzić przy wyborze plecaka? Deuter, Gregory czy Osprey – który plecak w góry wybrać? Oto jest pytanie!

Klienci czasem pytają mnie w sklepie „która z tych marek jest najlepsza”. Niestety jest to pytanie, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Odpowiedź będzie uzależniona od tego, jak dany plecak będzie leżeć na twoich plecach. W tym wpisie postaram się przedstawić najważniejsze różnice, jakie zdradzają plecaki Deuter, plecaki Gregory i plecaki Osprey i ułatwić wybór idealnej dla ciebie marki.

Dawniej przy zakupie plecaka istniało jedno kryterium – wytrzymałość. Plecak kupowało się na lata. Z tego powodu swoistej legendy doczekały się plecaki Wisport. Legendarna niemal (i wciąż popularna wśród niektórych użytkowników) wrocławska marka produkuje plecaki nie do zdarcia. Modele są cięższe w konstrukcji, ale w całości wykonane z Cordury, dlatego świetnie sprawdzają się do survivalu czy bushcraftu. Na turystycznych szlakach plecaki marki Wisport ustępują już dziś innym producentom. Jeżeli jednak szukasz plecaka, który będzie autentycznie „nieśmiertelny” i „nie do zajechania”, to na pewno warto skupić swą uwagę właśnie na Wisporcie. Sam jestem posiadaczem dziesięcioletniego już placaka Pear 24. Mimo upływu lat jest w pełni sprawny i nie zapowiada się na to, żeby coś miało zmienić się w tej materii.

 

Plecaki Deuter – 120 lat doświadczenia

Deuter to niemiecka marka, która swe początki ma w końcu XIX-go wieku. Pierwszymi produktami, które nosiły logo Hansa Deutera były wory transportowe dla niemieckiej poczty oraz akcesoria dla wojska. Z biegiem czasu portfolio Deutera uległo zmianie. W 1966 roku, 68 lat od powstania marki, do produkcji plecaka turystycznego po raz pierwszy został użyty nylon. Miało to ogromny wpływ na dalszy rozwój marki i linii plecaków, które zaczęły cieszyć i do dziś cieszą się zaufaniem turystów oraz alpinistów.

Trwałość i jakość
Deuter korzysta z tkanin nylonowych, które wykonane są w technologii Ripstop. Oznacza to zwiększoną wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne. Dodatkowo każde łączenie między płatami materiałów obszyte jest lamówką. Nie mniej istotnym elementem są zamki i klamry. W tym przypadku Deuter stawia na sprawdzone rozwiązania, czyli niezawodne zamki błyskawiczne YKK i odporne na niskie temperatury klamry ITW-Nexus. Warto wspomnieć o serwisie pogwarancyjnym, dzięki któremu pozbędziesz się drobnych usterek, a plecak będzie ci służył przez wiele lat.

 

Niemiecka limuzyna
Systemy nośne plecaków Deutera to przemyślane i dopracowane konstrukcje. Głęboki dystans w serii Futra, czy też w pełni regulowany system AirContact to jedne z najwygodniejszych rozwiązań na rynku outdoorowym. Szerokie pasy biodrowe, ramiączka wykonane z pianki, która mimo obciążenia nie odkształca się sprawiają, że ciężar twojego ekwipunku nie zabiera radości z trekkingu lub hikingu.

plecaki turystyczne deuter

Szerokie pasy i dopracowane systemy nośne to znaki rozpoznawcze marki Deuter (fot. Deuter)

Nic za darmo
Komfort i trwałość to niewątpliwie największe zalety plecaków Deutera. Rozbudowane systemy nośne i mocne materiały wpływają na wagę całkowitą plecaków, która w porównaniu do konkurencji jest zdecydowanie większa. Porównując topowe modele takie jak Deuter AirContact Pro 70+15 (3500g), Osprey Aether 85 AG (2420g) i Gregory Baltoro 85 (2340g), to ponad kilogram różnicy. Pamiętaj jednak, że większą wagę rekompensuje niebywała wygoda i trwałość.

 

Plecaki Gregory – zrodzone z pasji

Wayne Gregory zaprojektował swój pierwszy plecak mając zaledwie czternaście lat. Projekt młodego Wayne’a został zauważony przez Andy’ego Drollingera, ówczesnego właściciela California Adventure, który zaprosił go do współpracy. W 1970 r. Wayne otworzył własną firmę Sunbird specjalizującą się w produkcji stelaży, ale ta nie dawała mu satysfakcji i rozwiązał ją trzy lata później. Wraz z rozwojem rynku materiałów technicznych wzmagała się jego tęsknota do jego pierwotnej pasji – projektowania plecaków. Tak w 1977 r. powstała firma Gregory Products – jedna z najbardziej innowacyjnych firm trudniąca się produkcją plecaków outdoorowych.

Dążąc do ideału
Wayne Gregory budował swoje plecaki na tyłach sklepu w San Diego. Uwielbiał rozmawiać na ich temat ze swoimi klientami. Dzięki temu wiedział, co powinien poprawić w swoich konstrukcjach. Wiele rozwiązań takich jak regulowane pasy biodrowe, szwy o wzmocnionej wytrzymałości i mniejsze stelaże były rozwiązaniami pionierskimi, które znacząco wpłynęły na sposób projektowania i konstruowania plecaków outdoorowych.

Zobacz choć jeden z naszych filmów i przekonaj się, jak dopracowane są modele. 

 

Precyzyjne dopasowanie
Gregory jako pierwsza marka opracowała skalę do mierzenia tułowia, dzięki czemu wybór odpowiedniego rozmiaru plecaka jest jeszcze prostszy i bardziej precyzyjny. „Zakrzywiony” kształt systemu nośnego idealnie wpasowuje się w dół lędźwiowy i gwarantuje lepsze przyleganie do pleców. Pasy biodrowe w większości serii (np. Baltoro/Deva, Paragon/Maven) są w pełni regulowane, co oznacza jeszcze lepsze dopasowanie do użytkownika i dokładniejsze rozdysponowanie obciążenia.

Zawsze suche plecy
Praktycznie każda z serii plecaków Gregory (skocz do produktów) proponuje systemy nośne, które prócz dopasowania i wygody gwarantują bardzo dobrą wentylację. Systemy Aerospan (Optic/Octal), Aerolon (Paragon/Maven), Response A3 (Baltoro/Deva) czy CrossFlo DTS (Zulu/Jade) zapewniają optymalny komfort termiczny pleców i umożliwiają transport wilgoci z dala od ciała.

 

Do ideału tak niewiele
Plecaki marki Gregory produkowane są z nylonu i tak jak Deuter korzystają z komponentów YKK i ITW-Nexus. Materiały są zdecydowanie lżejsze, co przekłada się na relatywnie niską wagę plecaków (Optic 55 – 1140g). Ceną niskiej wagi jest jednak trwałość. Lżejsze materiały są zwyczajnie delikatniejsze mechanicznie. Nie oznacza to, że plecaki Gregory są nietrwałe – producent jest przekonany o ich ponadprzeciętnej jakości i udziela dożywotniej gwarancji na wady fabryczne i materiałowe.

 

Plecaki Osprey – maszyna i głowa pełna pomysłów

Osprey to dzieło jednego człowieka, którego napędzała chęć stworzenia plecaka idealnego. Wszystko zaczęło się w roku 1974 w stanie California, w miejscowości Santa Cruz, gdzie świeżo upieczony student Mike Pfotenhauer projektował i szył plecaki na zamówienie. Taki rodzaj pracy dawał mu niezależność czasową, a opowieści klientów o tym, jak daleko stworzone przez niego plecaki zawędrowały motywowały go jeszcze bardziej. Tę motywację widać w plecakach Osprey również i dziś.

osprey mutant

Ambitne działania i Mutant, czyli plecak Osprey do wspinaczki i alpinizmu (fot. Osprey)

Trzech wspaniałych
Osprey w swoich plecakach znalazł miejsce dla trzech systemów nośnych. AirScape jest stosowany w mniejszych plecakach takich jak Talon i Tempest. Opiera się na kanałach wentylacyjnych i utrzymuje obciążenie blisko pleców użytkownika, gwarantując optymalną stabilność. AirSpeed to klasyczny „dystans” zapewniający maksymalną wentylację w plecakach hikingowych Stratos i Sirrus. AntiGravity to absolutny majstersztyk wykorzystywany w seriach Atmos AG i Aura AG. Bardzo precyzyjne przeniesienie obciążenia na pas biodrowy, pełna wentylacja pleców, ramion i pasa biodrowego sprawiają, że jest to idealne rozwiązanie dla tych, którzy potrzebują plecaka na naprawdę długie trekkingi.

plecaki osprey

Modele na każdą (nie tylko górską) przygodę!

Materiały i komponenty najwyższej jakości
Na pewno nie będzie to dla ciebie zaskoczeniem, że plecaki Osprey produkowane są, a jakżeby inaczej, z nylou w różnych wariantach grubości i typach ripstopu. Klamry są wykonane z tworzywa ABS lub aluminium lotniczego, tak żeby sprawdziły się i nie zawiodły nawet w najtrudniejszych warunkach. Taśmy troków i regulatorów wykonane są najczęściej z nylonu i są podwójnie przeszywane na łączeniach, tak aby zwiększyć ich wytrzymałość.

 

Waga piórkowa
Plecaki Osprey cieszą się opinią lekkich i wytrzymałych. Weźmy na przykład plecak Levity 60. Wydaje mi się, że wagowo nie będzie mieć sobie równych, bo który konkurent mógłby pobić rekordowo niską wagę 860 gramów? Pomiędzy Levity 60, a plecakiem Gregory Optic 58 to 200 gramów różnicy, wobec której miłośnik Fast&Light nie przejdzie obojętnie. Warto wiedzieć, że niska waga plecaków zawsze okupiona będzie mniejszą wytrzymałością materiałów.

 

Naprawiać zamiast kupować
Strategia „All Mighty Guarantee” to przykład świadomego i proekologicznego podejścia firmy. Osprey w pierwszej kolejności stara się, za wszelką cenę i jeżeli to tylko możliwe, naprawić twój sprzęt. Wymiana plecaka na „nowy” jest ostatecznością. Istnieje też realna szansa zreperowania uszkodzonego plecaka za niewielką opłatą.

Wśród plecaków nie ma tej jednej, najlepszej marki. Każdy z wymienionych producentów ma do zaoferowania najwyższej jakości produkty, ale też ma własną wizję idealnego plecaka. Jedni stawiają na trwałość, inni producenci wybiorą konstrukcyjną lekkość. Niezależnie od tego, na którą z tych trzech marek zdecydujesz się, nie powinieneś poczuć się rozczarowany. Najważniejsze w doborze plecaka jest odpowiednie dopasowanie litrażu do twoich potrzeb i określenie, który rozmiar będzie dla ciebie właściwy. Jeżeli będziesz mieć tylko okazję – staraj się mierzyć plecak z obciążeniem i poproś specjalistę, aby ten pomógł odpowiednio wyregulować system nośny. Sam przekonałem się o tym, że z plecakami jest tak jak z butami i że każdy trzeba zmierzyć. Mam nadzieję, że mój tekst pozwolił ci dowiedzieć się czym Gregory, Osprey czy Deuter różnią się od siebie i zbliżył Cię do wyboru plecaka, który będzie odpowiadał twoim pasjom. Do zobaczenia na szlaku.

Filtrowanie wody w górach

Filtrowanie wody w górach

Woda – łączy nas wszystkich. Każdy z nas potrzebuje jej tak samo, czy to spacerując w Bieszczadach, na trekkingu w Himalajach, czy wspinając się na Mnicha. Niezależnie od pory roku i szerokości geograficznej woda jest absolutnie niezbędna. Kiedy dręczy cię pragnienie, sięgasz po butelkę lub wgryzasz się w ustnik bukłaka. Po kilku łykach czujesz błogie orzeźwienie, rozlewające się po twoim ciele. Możesz iść dalej przed siebie i cieszyć się wędrówką. Problem zaczyna się, kiedy butelka jest już pusta, a z bukłaka nie możesz wycisnąć nawet kropelki. W okolicy nie ma żadnego sklepu, ostatnie schronisko jest zbyt daleko, aby do niego wrócić. Jedyne, co możesz zrobić, to zaczerpnąć wody ze strumienia lub górskiego jeziora – czy to aby na pewno bezpieczne rozwiązanie?

Wodni pasażerowie na gapę

Najprościej rzecz ujmując – im wyżej jesteś, tym bezpieczniejsza będzie dla ciebie woda, którą pozyskasz z otoczenia. Powyżej poziomu występowania roślinności w wodzie będzie zdecydowanie mniej bakterii. Tam też jest relatywnie mała odległość strumieni od źródeł. Z tego też powodu zanieczyszczenie wody będzie zdecydowanie najmniejsze.

Im niżej, tym gorzej

Nie zawsze jednak będziesz przemieszczać się w tak jałowym terenie. Na swojej drodze spotkasz pasące się zwierzęta np. owce lub kozice. Im więcej zwierząt znajduje się w twojej okolicy, tym większe prawdopodobieństwo zanieczyszczenia wody. Zachowaj ostrożność, bo woda na tych wysokościach może być siedliskiem pierwotniaków, które powodują groźnie zakażenia – kryptosporydiozę i giardiozę. Ich objawami mogą być chociażby biegunka (skutkującą skrajnym odwodnieniem) i gorączka.

Pierwotniaki są tylko preludium do tego, co czyha na iebie, gdy nie zachowasz ostrożności przy uzupełnianiu płynów. Kolejnymi groźnymi mieszkańcami zbiorników wodnych są bakterie i wirusy. Te pierwsze to np. pałeczka E.Coli, salmonella (biegunka i gorączka) i bakteria cholery. Ta ostatnia to zawodnik wagi ciężkiej powodujący – a jakże by inaczej – biegunkę, wymioty, gorączkę, skrajne odwodnienie, a brak leczenia może doprowadzić nawet do śpiączki. Wirusy swoją obecność wykazują na obszarach zaludnionych, tam gdzie zużyta woda z gospodarstw może mieszać się z tą zdatną do picia. Drobnoustroje te mogą prowadzić do biegunki, wymiotów oraz poważnych zakażeń takich jak WZW typu A i E. Brzmi strasznie, prawda?

Oczywiście przy zachowaniu pewnych zasad możesz uniknąć kontaktu z niebezpiecznymi mikroorganizmami, które – jakby mogło się wydawać – czekają tylko na to, ażeby popsuć twój, tak bardzo wyczekiwany wyjazd.

Wodni egzekutorzy – eliminacja mikroorganizmów

Tabletki do uzdatniania wody

Najprostszym sposobem na oczyszczenie wody, która wolna jest od zanieczyszczeń mechanicznych (muł, glony, itp.) bądź takiej, do której nie masz zaufania, jest użycie tabletek do uzdatniania. Jedna tabletka wystarczy na uzdatnienie jednego litra wody. Minusem tego rozwiązania jest lekko chlorowy smak płynu. Musisz się z nim pogodzić, kiedy pod ręką masz tylko tabletki, a swoje zdrowie przekładasz nad walory smakowe wody.

Czy to długopis? Czy to lampa? To SteriPen!

Sterylizator wody firmy SterPen, model Classic 3

Sterylizator wody Classic 3 firmy SteriPen

Alternatywnym, coraz bardziej popularnym rozwiązaniem jest użycie sterylizatora wody uzbrojonego w lampę UV np.: SteriPen. Jest to urządzenie, które przypomina swym kształtem długopis i zabiera niewiele więcej miejsca w bagażu. Jeżeli jesteś typem podróżnika, dla którego istotna jest skuteczność uzdatniania, rozmiar, waga i utrzymanie względnie neutralnego smaku wody, to prawdopodobnie znalazłeś to, czego szukałeś. Sterylizator wody SteriPen emituje promieniowanie UV-C, które wykazuje niemalże 100% skuteczności w eliminacji drobnoustrojów występujących w wodzie. Wystarczy, że umieścisz sterylizator w naczyniu np. w butelce, uruchomisz go i odczekasz 90 sekund (dla 1 litra), żeby odkazić wodę i ukoić dręczące Cię pragnienie. Sterylizator SteriPen jest w stanie wykonać 50 cykli uzdatniania na jednym zestawie baterii (model UV Classic 3). W pełni naładowane akumulatory modelu UV Ultra wystarczą na podobną ilość uzdatnień. Co ważne żywotność lampy to około 8000 cykli.

Turystyczna oczyszczalnia wody

Inaczej wygląda kwestia wody zdatnej do spożycia, kiedy ta nie jest klarowna i zawiera w sobie widoczne zanieczyszczenia, określane mianem mechanicznych. Do akcji wkraczają wtedy filtry turystyczne do wody. Oczyszczają ją z większości niechcianych dodatków przy relatywnie dużej wydajności. Wśród najlepszych znajdą się filtry ceramiczne i z włókna szklanego szwajcarskiej marki Katadyn – absolutnego lidera w dziedzinie uzdatniania wody.

Jak to działa?

Ceramiczny filtr do wody firmy Katadyn, model Pocket

Filtr Pocket firmy Katadyn

Zasada działania wkładu ceramicznego i tego wykonanego z włókna szklanego jest identyczna. Wodę, którą chcesz przefiltrować, nalewasz prosto ze stojącego zbiornika wodnego, strumienia lub rzeki. Przepompowywana jest przez filtr i – ku twojej uciesze – trafia do butelki lub bukłaka. Oba typy filtrów oczyszczają wodę ze zbliżoną skutecznością. Mikropory wkładów filtrujących – ceramicznych i z włókna szklanego – mają średnicę 0,2 µm, dzięki czemu mogą usunąć z wody naprawdę drobne zanieczyszczenia. Jeśli porównasz to z wielkością pierwotniaków (1–15 µm ) i bakterii (0,2–2 µm) możesz mieć pewność, że filtr je zatrzyma. Podobnie zresztą jak każde większe zanieczyszczenia. Niestety odfiltrowaną wodę musisz przegotować lub odkazić, gdyż mikropory tych filtrów są większe od wirusów. Wodę możesz odkazić wyżej wspomnianymi tabletkami lub sterylizatorem. Ale który filtr będzie dla Ciebie najbardziej odpowiedni?

Mimo wielu wspólnych atrybutów, te dwa typy filtrów będą się nieznacznie różnić i nadawać się będą do użycia w innych okolicznościach.

Filtr ceramiczny…

Ceramiczny filtr do wody firmy Katadyn, model: Base Camp Pro

Filtr Base Camp Pro frimy Katadyn

Filtry turystyczne oparte na wkładzie ceramicznym np. Katadyn Pocket cechują się dużą wydajnością i żywotnością (20 lat gwarancji!). Filtra Katadyn Pocket możesz użyć nawet w bardzo zanieczyszczonej wodzie. Zazielenione stawy, muliste rzeki, a nawet kałuże staną się twoimi punktami czerpania wody. Wkład filtra Pocket możesz wyczyścić pod bieżącą wodą, kiedy filtr się zapcha. Minusem filtra ceramicznego jest siła, której będziesz musiał użyć do przepompowania wody i jego przepustowość – 1 litr/min. Filtrowanie przez wkład ceramiczny nie pozbawi jednak wody jej zapachu i nie zneutralizuje chemikaliów, które mogłyby się w niej znaleźć.

 

…vs. filtr z włókna szklanego

Włókno szklane, jako wkład w turystycznych filtrach, np. w modelu Katadyn Vario, ma dwukrotnie większą przepustowość niż filtr Pocket (2 litry/min.). Jest też lżejsze od swojego ceramicznego odpowiednika, co dla fanów Light & Fast jest ogromną zaletą. Niestety nie będziesz mógł go użyć w tak trudnych warunkach jak filtra Pocket – wkład z włókna szklanego nie może być czyszczony, co przekłada się na jego żywotność i spektrum użycia. Filtr Katadyn Vario wspomagany jest wkładem z węgla aktywnego pochłaniającego metale ciężkie, chemikalia i niechciane zapachy. W końcu będziesz mógł cieszyć się świeżą i neutralną w smaku wodą.

LifeStraw – słomka życia

Filtr osobisty firmy LifeStraw, model Personal

Filtr Personal firmy LifeStraw

Jeżeli szukasz filtra, którego chcesz zabrać ze sobą w podróż, w plecaku miejsca masz na styk i potrzebujesz czegoś niezawodnego, to do swojej listy rzeczy absolutnie niezbędnych dopisz LifeStraw.

Oparta na bazie włókna Hollow Fiber konstrukcja filtra Personal, zamknięta w kompaktowej tubce zaskoczy cię swoimi możliwościami. Dzięki mikroporom o średnicy 0,2 µm masz pewność, że bakterie, pierwotniaki, pasożyty i inne zanieczyszczenia nie trafią do twoich ust. LifeStraw gwarantuje też ponadprzeciętną wydajność – nawet do 1000 litrów wody!

Butelka Lifestraw Go Portable firmy LifeStraw

Filtr Lifestraw Go Portable w formie butelki

Nie tylko słomka

LifeStraw, oprócz filtra Personal, może zaproponować butelkę Go 2-Stage. W tym wariancie otrzymujesz filtr z wkładem Hollow Fiber wzbogacony o wkład węglowy. Butelka ma pojemność 650 ml, jest wygodna i wytrzymała. Dzięki wkładowi z węgla aktywnego masz do dyspozycji wodę wolną od zanieczyszczeń chemicznych i metali ciężkich. Tak jak w przypadku filtra Personal wkład Hollow Fiber wystarczy na około 1000 litrów, a wkład węglowy na 100 litrów. Całość tworzy pewny i poręczny system filtrujący.

Czysta woda zawsze z tobą

Butelka na wodę firmy Water-to-Go z filtrem węglowym

Butelka Water-to-Go 750 ml

Wchodzisz do sklepu i widzisz wodę w plastikowych butelkach. Bierzesz jedną – i tak dzień za dniem. Butelka jest wygodna, możesz ją zabrać do plecaka, a opróżnioną po prostu wyrzucasz do kosza. Góra plastikowych śmieci nieprzerwanie rośnie. Wiesz, że ten problem istnieje i nie chcesz brać udziału w tym niegodziwym procederze. A gdyby tak wystarczyła jedna butelka?

 

Jedna butelka przez cały rok
– Water-To-Go

Na ratunek przybywają butelki wielokrotnego użytku Water-To-Go, które z powodzeniem zastąpią butelkowaną wodę w codziennym użytkowaniu, pozwolą Ci zaoszczędzić pieniądze i zadbać o środowisko, w którym tak bardzo lubisz przebywać.

Przezroczysta butelka Water-to-Go o pojemności 500 ml

Butelka Water-to-Go 500 ml

Technologia z kosmosu w butelce

Water-To-Go to prosta butelka. Jej sercem jest zaawansowany technologicznie i zaprojektowany wraz z NASA filtr. Wyprodukowany z zastosowaniem nanotechnologii i tlenku glinu filtr WTG wyróżnia niespotykana skuteczność wyłapywania zanieczyszczeń z wody. Począwszy od metali ciężkich i zanieczyszczeń chemicznych, przez bakterie, aż po wirusy. Czyni to butelkę Water-To-Go jedną z najciekawszych propozycji na rynku, która pozwala na oczyszczenie nawet do 200 litrów wody.

Jaki filtr turystyczny wybrać?

Wybór filtra, wydawałoby się, to taka prosta rzecz. Brudna woda przelewa się przez filtr i – voilà! – mamy wodę, która nie wyrządzi nam krzywdy. Jak się okazuje, nic bardziej mylnego. Przed wyborem filtra do wody zastanów się, gdzie i w jakich warunkach będziesz go używać.

Jeżeli jedziesz w miejsca, w których woda jest wolna od zanieczyszczeń mechanicznych, ale nie darzysz jej zaufaniem i nie chcesz popsuć swojego wyjazdu powinien wystarczyć sterylizator SteriPen lub tabletki do uzdatniania wody. Jeżeli jedziesz gdzieś „na dziko” i wiesz, że na twojej trasie schroniska i punkty ujęć wody zdatnej do picia będą stanowić rzadką atrakcję, pomyśl filtrach z włókna szklanego lub ceramicznych. LifeStraw, dzięki rozmiarowi i niezawodności, może okazać się niezbędną częścią twojego ekwipunku. Butelka z filtrem Water-To-Go może zostać twoim kompanem, dzięki któremu czysta woda będzie zawsze w pobliżu.

Jedno jest pewne: przed rozpoczęciem podróży warto sprawdzić, jakie niespodzianki mogą czyhać na Ciebie w wodzie i odpowiednio się do nich przygotować. Pamiętaj, że czysta woda to udany wyjazd, bez zbędnych przygód.

Arc’teryx – nie tylko kurtki hardshell

Arc’teryx – nie tylko kurtki hardshell

Z moich wcześniejszych tekstów dowiedziałeś się, że Arc’teryx to absolutny top kurtek hardshell przeznaczonych do działań w górach. O ich jakości mógłbym pisać bez końca. W tym wpisie chciałbym jednak przenieść się na inny outdoorowy obszar zajmowany przez Arc'(cheop)teryxa. Bowiem Arc’teryx w swoim arsenale ma wszystko, co każdemu miłośnikowi górskiej ekstremy (i nie tylko) może się przydać. Zapraszam do lektury.

To, co wyróżnia produkty Arc’teryx i czyni je tak wyjątkowymi to minimalizm. Może wydawać się, że rzeczy pozornie proste w swym designie, nie mogą mieć takich walorów użytkowych, jakie faktycznie mają. Minimalistyczny design i maksymalna użytkowość są wypadkową filozofii Arc’teryxa, która staje w kontrze do konkurencji i rezygnuje z krzykliwych dodatków i zbędnych bajerów. Arcteryx stawia na prostotę i jakość.

 

Softshell Arc’teryx – klasa premium kurtek softshell

Jeżeli Arc’teryx produkuje (prawdopodobnie) najlepsze hardshelle, to czy w przypadku softshelli będziemy mówić o analogii? Myślę, że tak. Moimi ulubionymi kurtkami w tej kategorii są kurtka wspinaczkowa Gamma LT i softshell turystyczny Tenquille.

Kurtkę Gamma LT cechuje dopasowany, ale zarazem nie krępujący ruchów krój, który doceni każdy wspinacz. Obszerny i w pełni regulowany kaptur zmieści kask, a wysoko umieszczone i pojemne kieszenie są do twojej dyspozycji nawet przy założonej uprzęży. Gamma LT świetnie oddycha, jest elastyczna, lekka (545 g), a materiał w niej użyty jest odporny na uszkodzenia mechaniczne.

Kurtka Tenquille przyciąga mój wzrok za każdym razem. Kurtka wykonana z charakterystycznego, delikatnie połyskującego materiału, z małym kapturem oraz frontem okraszonym dwiema kieszeniami i skromnym logo. Materiał główny Kasuss – pomimo braku membrany – jest w dużym stopniu wiatroszczelny, świetnie radzi sobie z wilgocią i pozwala zachować wewnątrz komfortowy mikroklimat. Od wewnątrz kurtka jest miękka i przyjemna w dotyku, co zachęca zakładać ją bezpośrednio na gołą skórę nawet w cieplejsze dni. Mały kaptur mimo braku regulacji świetnie chroni głowę użytkownika przed różnorakimi warunkami atmosferycznymi, a niska waga (290 g) zrobi wrażenie nawet na najbardziej wybrednych użytkownikach.

 

Lekkie kurtki ocieplane i bluzy Arc’teryx

Arc’teryx to również kurtki puchowe, syntetyczne i bluzy wykonane w technologii Polartec Power Stretch. I w tym przypadku widać, że projektanci nie uznają kompromisów i w swoich realizacjach korzystają z najbardziej zaawansowanych materiałów.

Wśród ocieplin puchowych moim faworytem jest kurtka Cerium SL. Super lekki (215 g) sweter wypełniony puchem o sprężystości 850 cui. W strategicznych miejscach (barki, kaptur) puch wspomagany jest wypełnieniem syntetycznym Coreloft, a całość zamknięta w lekkiej, nylonowej i wytrzymałej na rozdarcia warstwie zewnętrznej. Cerium SL to idealna propozycja dla liczących każdy gram wspinaczy, którzy wisząc w stanowisku czekają na partnera i marzną.

Atom AR to propozycja dla użytkowników potrzebujących izolacji w surowych i nieprzewidywalnych warunkach. 120-sto gramowe wypełnienie Coreloft to gwarancja ciepła podczas wspinaczki tam, gdzie deszczu i śniegu spotkasz więcej niż zwykle. W porównaniu z puchem gęsim zdecydowanie lepiej radzi sobie z wilgocią i schnie nieporównywalnie szybciej. Materiał zewnętrzny Tonyo daje gwarancję wysokiej wiatroszczelności i oddychalności, czyniąc kurtkę Atom AR sprzętem o wszechstronnym zastosowaniu.

Wykonana w technologii Polartec Power Stretch bluza Arc’teryx Kyanite Hoody to propzycja dla każdego fana górskiej aktywności. Cechuje się wysoką oddychalnością, optymalną termiką i niebywałą elastycznością. Takie właściwości sprawiają, że jest to bardzo dobry wybór na drugą warstwę na jesienne i wczesnowiosenne wypady, jak i samodzielna bluza w cieplejsze dni.

Arcteryx stylizacja

Z produktów Arc’teryx stworzyliśmy stylizację idealną na lato (źródło: opracowanie własne)

 

Spodnie Arc’teryx – komfort absolutny

Myślę, że i ta część garderoby sygnowana charakterystycznym logo nie będzie dla ciebie zaskoczeniem. Spodnie Arc’teryx krojone są z wyjątkową starannością, a dobranie odpowiednich materiałów sprawia, że są one niesamowicie trwałe i zarazem niebywale komfortowe.

Spodnie Arc’teryx Sigma FL i SL to narzędzia dla wspinaczy, dla których duży zakres ruchu, ochrona przed niekorzystnym wpływem warunków atmosferycznych i waga to priorytet. Dopasowany krój, wytrzymałe materiały i wysoka oddychalność czynią je konstrukcjami, które sprawdzą się podczas szybkich wejść i wspinaczki w zróżnicowanych warunkach pogodowych.

Spodnie Arc’teryx Lefroy to propozycja dla miłośników hikingu i szeroko pojętej turystyki górskiej. Lekki, wytrzymały materiał Aequora AirPerm zapewnia ochronę przed wiatrem i lekkim opadem gwarantując wysoką oddychalność. Ten model świetnie sprawdzi się w każdej sytuacji, zaczynając od miejskiej dżungli, kończąc na przedzieraniu się przez gęste zarośla.

Spodnie Arc’teryx Beta SL to lekkie i minimalistyczne spodnie trekkingowe wykonane w technologii Gore-Tex Paclite. To, co rzuca się w oczy, to wyraźny profil, który uwzględnia dodatkowe miejsce na kolana i pełny zamek na bokach nogawek, pozwalający założyć spodnie, kiedy ulewa zaskoczy w najmniej oczekiwanym przez ciebie momencie. Dodatkowe wzmocnienia na dole nogawek zabezpieczają materiał przed uszkodzeniem przez ostre skały lub raki. Niska waga (355 g) i pakowność stanowią niepodważalny argument ku temu, żeby spakować je do plecaka i traktować jako nieodzowną cześć swojego ekwipunku.

Spodenki Arc'teryx

W kolekcji spodni Arc’teryx znajdują się także krótkie spodenki (źródło: Arc’teryx)

 

Buty Arc’teryx – podejściówki doskonałe

Moment, w którym Arc’teryx zaprezentował światu swoje obuwie był przełomowy. Buty kanadyjskiego producenta korzystały z rozwiązań niespotykanych wcześniej w branży outdoorowej. Zwarte konstrukcje wykorzystujące technologię laminacji oraz materiały syntetyczne pozwalające na uzyskanie niskiej wagi i bardzo pożądanej wytrzymałości to znak rozpoznawczy tejże linii produktowej marki Arc’teryx.

Buty Arc’teryx Acrux SL to bardzo lekkie (300 g) podejściówki, których cholewka wykonana została z lekkiej, poliuretanowej, oddychającej siatki wzmocnionej wstawkami z TPU (termoplastyczny elastomer poliuretanowy). Wzmocnienia z TPU cechuje wysoka wytrzymałość na odkształcenia, pękanie i rozrywanie, nie wspominając o zabrudzeniach i warunkach atmosferycznych. But postawiony jest na podeszwie wykonanej przez Vibram, która korzysta z technologii MegaGrip. Gwarantuje ona wysoką przyczepność nie tracąc na wytrzymałości.

Kolejnym wartym uwagi modelem jest Arc’teryx Konseal FL, czyli precyzyjny i dopasowany w kroju but podejściowy. Cholewka buta Konseal FL wykonana jest z lekkiego i wytrzymałego nylonu, a przednia część osłonięta została gumowym, specjalnie uformowanym otokiem. Wszyty po bokach język chroni przed wpadaniem drobin i kamyków, a niskie sznurowanie pozwala precyzyjnie dopasować buta do twojej stopy. Podeszwa, tak jak i w przypadku modeli serii Acrux korzysta z podeszw Vibram MegaGrip, dzięki czemu but sprawdzi się podczas trudnych i technicznych podejść, dając ci odpowiednie wsparcie w najbardziej wymagającym terenie.

Buty Arcteryx

Produkowane przez Arc’teryx buty to niskie, techniczne modele dla aktywnych (źródło: Arc’teryx)

 

Plecaki Arc’teryx – na lekko z pomysłem

Plecaki Arc’teryx przez długi okres były dla mnie czymś niesamowicie egzotycznym. Egzotycznym do tego stopnia, że zastanawiałem się, jak mogą konkurować z pozostałymi brandami, które zajmują się tylko i wyłącznie tą dziedziną. Mam na myśli plecaki takie jak kultowe już Cierzo 28 czy Alpha FL. Ten pierwszy jak okazało się, jest fantastycznym kompanem podczas ataków szczytowych czy alpejskich wielowyciągów. Niska waga (550 g), spora pojemność i możliwość skompresowania do naprawdę niewielkich rozmiarów kusi, żeby uczynić go obowiązkową pozycją na twojej liście „przeczy do spakowania”.

Alpha FL występuje w dwóch litrażach: 35L i 45L. Obydwie wersje cechuje niska waga, odpowiednio 575 g i 650 g. Plecaki Alpha FL wykonane są z bardzo wytrzymałego nylonu powlekanego od wewnątrz poliuretanem, co w połączeniu z zamknięciem roll-top gwarantuje ochronę twojego szpeju przed opadami śniegu lub deszczu. System nośny sprawiający wrażenie wyjątkowo nieskomplikowanego daje dobre wsparcie i jest na tyle komfortowy, że wypełniony szpejem plecak nadaje się na długie i wymagające wspinaczki. Na szczycie plecaka spokojnie podepniesz linę, na froncie przypniesz dwa czekany i za pomocą elastycznych linek zamocujesz raki.

Plecaki Arc’teryx są częstym wyborem przewodników wysokogórskich IVBV/UIAGM i przed wprowadzeniem ich do kolekcji są przez tę elitarną grupę testowane. Jeden z polskich przewodników wysokogórskich – Maciej Ciesielski (sportowiec marki Arc’teryx) – miał okazję wziąć udział w takich testach, zanim nowy plecak Arcteryx Alpha AR 20 trafił do sprzedaży. Sprawdził, jak nowy plecak wspinaczkowy zachowuje się w swoim górskim biotopie. Reakcje i wrażenia mogły być tylko i wyłącznie pozytywne. Według tego znakomitego przewodnika i alpinisty plecak Arc’teryx Alpha AR 20 to najlepszy mały plecak wspinaczkowy, który godnie zastępuje model Cierzo 25.

 

Uprzęże Arc’teryx – lekkość i wygoda

Uprzęże Arc’teryx to sprzęt wyróżniający się na tle konkurencji. Jakby na to nie patrzeć, na osi czasu kanadyjskiej marki, to właśnie uprzęże określają początek jej historii. Mimo poszerzenia swojej działalności, producent nie zaczął traktować uprzęży po macoszemu i stara się je bezustannie ulepszać.

Najbardziej popularną w sklepach Skalnik uprzężą Arcteryx jest model SL-430. Tym, co wpływa na oryginalność uprzęży SL-430, jest jej konstrukcja. Zacznijmy od wykończenia, które przez sprawne ukrycie szwów łączących płaty materiałów przyciąga oko minimalistyczną estetyką. Najważniejsze jednak jest to, co jest w środku. W procesie produkcji uprzęży Arc’teryx wykorzystywana jest technologia WST (Warp Strenght Technology), której zadaniem jest rozdysponowanie obciążenia na całej szerokości pasa biodrowego i pętli udowych.

Takie rozłożenie obciążenia, w porównaniu do konstrukcji opartych na taśmie przebiegającej przez środek pasów daje nieporównywalny komfort podczas patentowania drogi. Uprząż nie pije w uda i nie uwiera na odcinek lędźwiowy, co może mieć ogromne znaczenie podczas wspinaczki w wielkiej ścianie. Uprząż Arc’teryx SL-340 to też niska waga (340 g), kompaktowe po spakowaniu rozmiary, idealne dopasowanie i materiały, które bardzo szybko schną.

Uprzęże Arcteryx

Uprząż Arc’teryx (źródło: Arc’teryx)

 

Akcesoria Arcteryx – dopracowana drobnica

Arc’teryx w swojej ofercie posiada całe spektrum akcesoriów, które są niezbędne na szlaku czy podczas wspinania. Arc’tryx to również rękawice, czapki, worki na magnezję i saszetki, które zawsze wychodzą przed szereg i pokazują, że można lepiej.

Lekkie, wykonane w technologii Gore® Windstopper rękawice Venta gwarantują pełną mobilność dłoni umożliwiająca manipulowanie zamkami karabinków, możliwość obsługi ekranu smartfona i pełną wiatroszczelność. Uzupełnione linerem RHO Glove stworzą duet, który sprawdzi się w niemalże każdych warunkach.

Saszetka „nerka” MAKA 1, to jeden z moich ulubionych dodatków marki Arc’teryx. Mimo swoich niewielkich rozmiarów mieści wszystkie najpotrzebniejsze na co dzień rzeczy, takie jak portfel, klucze i scyzoryk. Przestrzeń w środku łatwo jest zorganizować dzięki podziałce głównej komory i ukrytej kieszonce. Uwagę zwraca dodatkowa, umiejscowiona od strony wewnętrznej kieszeń na smartfona o przekątnej ekranu 4,5 cala.

Woreczki na magnezję Arc’teryx C40 i C80 to konstrukcje przemyślane, które są wykonane z elastycznych i wytrzymałych materiałów, z dodatkowym usztywnieniem rantów. Dwa rozmiary pozwalają dobrać rozmiar worka do wielkości dłoni i pomieścić pożądaną ilość magnezji.

 

Niezależnie od tego, czego brakuje w twoim outdoorowym magazynku Arc’teryx będzie w stanie zaproponować tobie coś ze swojego asortymentu. Może szukasz spodni, a może twój stary softshell prosi o wymianę? Może poprzednie uprzęże nie dały ci satysfakcji i wciąż szukasz czegoś wygodniejszego? Tak jak i we wcześniejszych wpisach traktujących o Arc’teryxie moje stanowisko pozostaje niezmienne. Jeżeli szukasz sprzętu, który da ci coś więcej, zaskoczy cię i pozwoli sięgnąć po więcej, to twój wybór powinien paść na tę kultową już w kręgach wspinaczy markę. Do zobaczenia na szlaku!

Jak dbać o softshell

Jak dbać o softshell

W szafie każdego miłośnika outdoorowych przygód znajdzie się przynajmniej jedna sztuka odzieży softshellowej. Może wiać, padać śnieg, mżyć, ale dla ciebie będzie podstawową częścią outdoorowej garderoby. Materiał ten dobrze oddycha, jest lekki, wiatroszczelny i wszechstronny. To cechy, które sprawiają, że softshell jest rozwiązaniem idealnym na niemal każde warunki. Nosisz go często, ale czy wiesz jak o niego dbać, żeby był z tobą jak najdłużej?

Czym jest softshell

Softshell to materiał używany do szycia odzieży outdoorowej. Najczęściej składa się z mocnej, lecz elastycznej warstwy zewnętrznej oraz miękkiej, fleecowej podszewki. Warstwa zewnętrzna, czasami uzbrojona jest w wiatroszczelną membranę GORE® Windstopper®, która zatrzymuje wiatr, lekki deszcz i śnieg. Softshell jest na tyle uniwersalnym materiałem, że jest stosowany w kurtkach i spodniach, zarówno tych letnich, jak i zimowych.

Kiedy i jak czyścić softshell

Płyn do prania odzieży softshell - Perfomance Wash marki Granger's

Płyn do prania Granger’s Performance Wash

Delikatne zabrudzenia, takie jak kurz lub błoto możesz usunąć za pomocą zwilżonej gąbki lub delikatnej szczotki. Jeżeli czujesz, że woda nie skrapla się na powierzchni twojej odzieży, oddychalność spadła, zabrudzenia są bardziej uporczywe albo po prostu ubrania były użytkowane przez dłuższy czas – nie obejdzie się bez prania.

Czyszczenie kurtki lub spodni softshellowych nie jest niczym trudnym. Wystarczy odpowiedni środek do czyszczenia, np. Nikwax Tech-Wash® lub Grangers Performance Wash® i kilka moich wskazówek.

 

Pranie w pralce:

  • zawsze stosuj się do instrukcji prania z metki na odzieży oraz płynie,
  • wybierz delikatny tryb prania, temperaturę 30°C i bardzo niskie obroty wirowania,
  • płyn wlej do czystego zasobnika i pod żadnym pozorem nie używaj środków zmiękczających (jeżeli twój soft shell posiada membranę, pozostałości proszku mogłyby zapchać jej pory, a środek zmiękczający – zniszczyć ją),
  • po zakończonym cyklu prania rozwieś odzież do wyschnięcia.

Pranie ręczne:

  • załóż gumowe rękawice, które ochronią twoją skórę przed działaniem środka piorącego,
  • umieść odzież wraz z płynem w letniej wodzie i wypierz,
  • porządnie wypłucz tyle razy, by woda była klarowna,
  • nie wykręcaj i nie wyżymaj odzieży, zawieś ją w przewiewnym miejscu – niech schnie.

DWR – fabryczna impregnacja

Często możesz spotkać się z określeniem „wykończenie DWR”. DWR czyli Durable Water Reppelncy to nic innego, jak fabryczna impregnacja, którą można kilkukrotnie reaktywować przez traktowanie odzieży ciepłem.

Co daje impregnacja

Impregnacja to układ odpornościowy twojej odzieży lub sprzętu. Sprawia, że ubrania są mniej podatne na zabrudzenia, kurz i nie chłoną wody. Pamiętaj, że dobrze zaimpregnowana odzież to gwarancja najwyższej oddychalności i wodoodporności. Im lepiej zadbasz o utrzymanie impregnacji, tym dłuższy będzie czas życia twojej górskiej garderoby.

Jak reaktywować DWR

Jeżeli posiadasz suszarkę bębnową wystarczy, że włożysz czystą i suchą odzież do bębna suszarki i wybierzesz tryb delikatny. Jeżeli nie masz takiej suszarki możesz użyć żelazka (uwaga – zawsze zwracaj uwagę na metkę producenta). Wybierz niską temperaturę (max 110°C ) bez pary i przeprasuj swoją odzież przez np. ręcznik.

Co zrobić, gdy DWR się zużyje

Im częściej będziesz prać swoją odzież, tym szybciej starci ona fabryczną impregnację DWR. Bez obaw – przy pomocy odpowiednich środków sprawisz, że woda znowu będzie spływać z softshella jak po kaczce. Przed tobą kolejne pranie, ale czego nie robi się dla swojej ukochanej kurtki lub spodni? W tej sytuacji zamiast środka do prania użyj impregnatu w płynie Nikwax Softshell Proof® lub Grangers Clothing Repel®. Cały proces przebiega dokładnie tak samo jak we wcześniejszych wskazówkach dotyczących prania.

Szybka impregnacja

Nikwax Softshell Proof w atomizerze

Impregnat w atomizerze

Jeżeli nie masz czasu na kolejne pranie lub producent twojej odzieży nie zaleca użycia suszarki czy żelazka, śmiało możesz użyć impregnatu w atomizerze np. Nikwax Softshell Proof Spray®. To moje ulubione rozwiązanie – oszczędza czas, wodę i prąd. Możesz nanieść go na wilgotną kurtkę lub spodnie. Po paru godzinach będziesz cieszyć się z w pełni funkcjonalnego sprzętu, zupełnie jakby był nowy.

Wystarczy, że:

  • czystą odzież rozwiesisz i pozapinasz wszystkie zamki,
  • z odległości 15 cm równomiernie spryskasz materiał,
  • nadmiar impregnatu zetrzesz wilgotną ścierką,
  • po tym krótkim zabiegu zostaw odzież w przewiewnym miejscu, do czasu aż ta wyschnie.

Tak, to absolutnie wszystko!

Jak widzisz dbanie o softshell to nic skomplikowanego. Dla mnie stało się to swego rodzaju rytuałem, który towarzyszy mi przed (prawie) każdym kolejnym tripem. Po prostu uwielbiam to, że ubranie, które mam na sobie i używam od paru lat, wciąż działa i nie zawodzi nawet w najgorszych warunkach. Tym bardziej, że moja kurtka softshellowa jest ze mną nie tylko w górach, ale i na co dzień, w mieście. Mam nadzieję, że moje porady przydadzą się tobie i tchną nowe życie w twoje spodnie lub kurtkę.

GORE-TEX – najpopularniejsza membrana na świecie

GORE-TEX – najpopularniejsza membrana na świecie

Wszyscy – bezsprzecznie – kochamy przebywać na zewnątrz. Cieszy nas każdy promień słońca, lekki podmuch wiatru, czy też chrzęszczenie śniegu pod butami. I ciepły, letni deszcz dla niektórych z nas będzie czymś przyjemnym. Prócz tych wszystkich rzeczy, które dają nam radość, jest jedna rzecz, która łączy nas może w najmocniejszy sposób. Nikt z nas nie lubi być mokry, nawet w najmniejszym stopniu.

Przemoczenie to coś, co skutecznie uprzykrzy nam trekking i może stanowić spore zagrożenie dla naszego zdrowia. Na szczęście możemy go uniknąć. To czy się uda, będzie zależało od środków, jakich użyjemy. Z doświadczenia wiem, że w takich sytuacjach nie warto przebierać w środkach, tylko stawiać na najlepsze rozwiązania. Tutaj, niczym rycerz na białym koniu i z parasolem zamiast miecza, pojawiają się produkty znanej i uznanej już w świecie outdooru marki GORE-TEX®.

 

Czym jest GORE-TEX®

GORE-TEX® to grupa produktów zapewniających wodo- i wiatroszczelność w każdych warunkach. Sekretem tej niezawodnej membrany jest teflon, który przez równomierne, dwukierunkowe rozciąganie zyskuje optymalną porowatość. Dzięki mikroporom przepuszczającym cząsteczki pary i selektywnie wybieranym materiałom otrzymuje się laminat, który prócz wodoszczelności gwarantuje wysoką oddychalność. Ta ostatnia jest nieocenionym partnerem podczas wszelkich outdoorowych aktywności.

 

Wodoodporna kurtka GORE-TEX

Membrana GORE-TEX jest powszechnie znana ze swoich właściwości wodoodpornych. (fot. GORE-TEX)

 

Gdzie używane są laminaty GORE-TEX®

Łatwiej byłoby powiedzieć, gdzie nie są używane, bo spektrum użycia jest naprawdę imponujące. Produkty GORE-TEX® spotkać możesz w kurtkach, butach, rękawicach i w czapkach najlepszych producentów. Każda z tych grup korzysta z innych podtechnologii, które są do nich dostosowane. Dlatego też inne wersje laminatu znajdziesz w butach, a inne w kurtkach, co nie ma żadnego wpływu na ich wodoszczelność.

 

Dla kogo GORE-TEX®

Dla każdego! To właśnie czyni tę technologię tak wyjątkową. Niezależnie od tego, czy twoje ambicję sięgają najwyższych szczytów, czy czasami zwyczajnie uciekasz po prostu poza miasto, to GORE-TEX® ochroni cię przed niesprzyjającą aurą.

 

Odzież GORE-TEX

Produkty GORE-TEX mają bardzo szerokie zastosowanie. Każdy znajdzie coś dla siebie. (fot. GORE-TEX)

 

Technologia GORE-TEX® moc wszechtronności

Najpopularniejszym rozwiązaniem są laminaty dwu- i trójwarstwowe. Laminat dwuwarstwowy, jak sama nazwa wskazuje składa się z dwóch warstw. Pierwszą z nich jest materiał zewnętrzny, który chroni membranę przed uszkodzeniami i jest powleczony warstwą DWR, która jest hydrofobowa, to znaczy nie chłonie wody. Materiał ten połączony jest trwale z membraną. Od wewnętrznej strony odzieży membrana ochraniana jest przez podszewkę, która zbiera również wilgoć, jaką generuje ciało podczas wysiłku. Podszewka chwyta i transportuje ją następnie do dalszych warstw laminatu, aż do warstwy zewnętrznej, skąd wilgoć może odparować.

Trójwarstwowa wersja GORE-TEX® różni się podszewką, która jest, jak i materiał zewnętrzny, trwale połączona z membraną. Takie rozwiązanie gwarantuje jeszcze szybszy transport wilgoci, obniżenie wagi i znacząco podnosi wytrzymałość. Odzież wyprodukowana w tej technologii jest idealną propozycją dla tych, którzy ponad wszystko cenią sprzęt uniwersalny, dający sobie radę w każdej sytuacji od miejskiej dżungli, aż po bieszczadzkie połoniny.

 

GORE-TEX® Pro – profesjonalizm w każdym calu

Tam gdzie nie ma miejsce na kompromisy, a ochrona przed skrajnymi zjawiskami pogodowymi jest kluczowa, pojawiają się produkty wykonane w technologii GORE-TEX Pro. Trzy warstwy połączone w jeden niezwykle wytrzymały laminat są synonimem wytrzymałości i lekkości, cech które są niesamowicie pożądane podczas prowadzenia najtrudniejszych dróg wspinaczkowych, czy też podczas wymagających alpejskich przejść.

Produkty wykonane w tej technologii cechuje zwiększona wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne, które mogą zdarzyć się, kiedy otrzesz się o skałę. Wysoki parametr oddychalności tego laminatu udało się uzyskać poprzez zastosowanie podszewki Micro Grid Backer, która pozwala na jeszcze szybszy transport wilgoci na zewnątrz kurtki. Odzież wykonaną w tej technologii śmiało można polecić miłośnikom zimowego wspinania w wielkich lodowych ścianach, jak i również tym, którzy szukają produktów o najlepszych parametrach.

 

Gore tex Pro - kurtka

GORE-TEX Pro ma zastosowanie tam, gdzie nie ma miejsca na kompromisy. (fot. GORE-TEX)

 

GORE-TEX Paclite i Paclite Plus

GORE-TEX Paclite oraz Paclite+ to laminaty dwuwarstwowe (zwane również dwuipółwarstwowymi). Zamiast trzeciej warstwy w postaci podszewki zastosowano warstwę tworzywa, która stanowi zabezpieczenie membrany. Produkty w tej linii cechuje bardzo niska waga, która może zwrócić na siebie uwagę każdego, liczącego gramy turysty. Odzież wykonana z GORE-TEX Paclite jest też niesamowicie pakowna, co sprawia że możesz mieć ją zawsze w swoim plecaku i przestać się martwić niedokładnością prognozy pogody.

Nowością jest niemalże identyczna technologia Gore-Tex Paclite Plus, która odziedziczyła wszystkie najlepsze cechy swojej poprzedniczki, ale zyskała nową wewnętrzną powłokę. Powłoka wewnętrzna GORE-TEX® Paclite Plus jest dużo bardziej wytrzymałą na uszkodzenia mechaniczne i zyskała inną, bardziej przyjemną dla skóry strukturę. Dzięki temu jest dużo przyjemniejsza w dotyku, łatwiej ją założyć i ściągnąć, co sprawia, że możesz z niej korzystać nawet podczas bardzo intensywnych aktywności.

 

GORE-TEX Active® – dla aktywnych

Dla tych, którzy wolą poruszać się szybciej i nie chcą czuć się jak zawinięci w folię powstała technologia GORE-TEX Acive®. Tym co wyróżnia ten laminat jest trójwarstwowa konstrukcja, oparta na materiale wierzchnim z ekstremalnie cienkimi włóknami, dzięki czemu twoja kurtka GORE-TEX może ważyć jeszcze mniej, transportować wilgoć jeszcze szybciej, będąc przy tym niesamowicie miękką i pakowną. Jeżeli kochasz jeździć na rowerze lub uprawiasz biegi górskie, a podczas treningu lub zawodów nie chcesz przejmować się niesprzyjającą aurą, to produkty z linii GORE-TEX Active są dla ciebie.

 

Kurtka GORE-TEX Active

Odzież z serii GORE-TEX Active to przede wszystkim niższa waga i większa oddychalność laminatu. (fot. GORE-TEX)

 

GORE-TEX Active Shake Dry – sucho za jednym potrząśnięciem

Technologia Shake Dry to absolutna rewolucja w dziedzinie odzieży wodoodpornej. Pozbawiona materiału zewnętrznego konstrukcja pozwoliła uzyskać ekstremalnie niską wagę i wysoką oddychalność. Brak materiału zewnętrznego sprawia, że kurtka jest, najprościej rzecz ujmując, permanentnie hydrofobowa, a każda kropla deszczu, która się z nią zetknie, spływa po niej jak po kaczce. Jeżeli laminat nie posiada warstwy wierzchniej, to oznacza to, że nie będzie nasiąkał wodą i nie dołoży dodatkowych gramów do wagi kurtki. GORE-TEX Active Shake Dry jest rozwiązaniem przede wszystkim dla biegaczy trailowych, którzy oczekują ultra niskiej wagi, oddychalności i pełnej wodoszczelności.

 

GORE-TEX Shakedry

Produkty z membraną GORE-TEX Shakedry zaprojektowano z myślą o biegaczach. (fot. GORE-TEX)

 

GORE-TEX Footwear – ochrona twoich stóp przed wilgocią

GORE-TEX to nie tylko odzież wierzchnia, ale również i obuwie. Technologie GORE-TEX Footwear znajdziesz w obuwiu biegowym, hikingowym, trekkingowym czy też w tym, przeznaczonym do wspinaczki wysokogórskiej. Buty GORE-TEX zyskują nie tylko wodoodporność. W zależności od zastosowanego rodzaju membrany zyskujemy dodatkowe właściwości.

 

Buty GORE-TEX testy

Buty z membraną GORE-TEX testowane są na specjalnych urządzeniach. (fot. GORE-TEX)

 

Extended Comfort Footwear – ponadprzeciętna oddychalność

Jeżeli jesteś biegaczem, lubisz się intensywnie ruszać lub potrzebujesz wodoszczelnego obuwia, które podczas wyższych temperatur nie zachowa się jak kalosz, to właśnie ta technologia jest stworzona z myślą o tobie. Buty wykonane w technologii Extreme Comfort Footwear, to lekkie, jednowarstwowe konstrukcje, których priorytetowym zadaniem jest odprowadzenie jak największej ilości wilgoci w możliwie najkrótszym czasie, nie wspominając już o pełnej wodoodporności.

 

Performance Comfort Footwear – komfort uniwersalny

Tę technologię spotkasz w butach trekkingowych i tych przeznaczonych na trudniejsze, bardziej techniczne szlaki. Performance Comfort Footwear gwarantuje optymalny komfort dla twoich stóp w niesprzyjających warunkach. Jest to najbardziej uniwersalne rozwiązanie, które znajduje swoje zastosowanie w większości aktywności outdoorowych.

 

Insulated Comfort Footwear – sucho i ciepło

GORE-TEX Insulated Comfort Footwear to propozycja dla każdego, kto potrzebuje ochrony nie tylko przed wilgocią. To absolutny gwarant odpowiedniej i niezbędnej izolacji termicznej dla stóp każdego, kto kocha góry wysokie zimą. Wszystko dzięki dodatkowej warstwie oddychającej ociepliny. Zima w górach wysokich wciąż będzie wyzwaniem dla ciebie, ale nie dla twoich butów.

 

GORE-TEX Surround – oddychalność na okrągło

Prócz tego, że GORE-TEX® odprowadza wilgoć całą cholewką, to dzięki konstrukcji 360°, buty mogą odprowadzać nadmiar ciepła i wilgoci również i przez podeszwę. Dzięki tej technologi twoje stopy mogą zachować swój mikroklimat, a ty będziesz czuć się komfortowo niezależnie od tego, czy jesteś w parku, w biurze lub na szlaku. Wszystko to odbywa się wciąż przy zachowaniu pełnej wodoodporności obuwia.

 

 

GORE-TEX Invisible Fit – jeszcze lepsza ochrona

Invisible Fit to zupełnie nowe podejście do użycia GORE-TEX w obuwiu. W tym przypadku membranę scalono z cholewką, czyniąc ją niemalże niezauważalną podnosząc komfort użytkownika. Dzięki takiemu rozwiązaniu udało się stworzyć obuwie, którego cholewka nie chłonie wody w tak dużym stopniu, schnie znacznie szybciej i gwarantuje wyższą oddychalność. Buty są bardziej elastyczne i tym samym bardziej komfortowe, co nie jest bez znaczenia dla kogoś, kto chce dotrzeć do celu pewnie i szybko.

 

GORE-TEX Infinium – twój komfort

Seria produktów Infinium to wypadkowa bezustannej chęci rozwoju, badania zachowań ludzkiego ciała w przeróżnych warunkach i pragnienie stworzenia odzieży uniwersalnej i ekstremalnie funkcjonalnej. W tej kategorii znajdziesz dla siebie kurtki, rękawice, które ochronią cię przed lekkim deszczem, wiatrem i przy tym wszystkim będą świetnie oddychały. Produkty GORE-TEX Infinum to również ochrona przed niskimi temperaturami, którą znajdziesz w odzieży i w obuwiu. O GORE-TEX Infinium możesz przeczytać szerzej we wpisie Pawła. GORE-TEX Infinium to zbiór bardzo ciekawych i funkcjonalnych technologii marki GORE®.

 

gore-tex infinium

Produkty z GORE-TEX Infinium oznaczane są białą metką. (fot. GORE-TEX)

 

Technologie GORE-TEX znajdują swoje zastosowanie w każdej dziedzinie outdoorowego (i nie tylko) życia. Bezustanne badania i wprowadzane innowacje pokazują, że granice oddychalności i wodoszczelności wciąż można przesuwać, a ostatnie słowo wciąż nie zostało wypowiedziane. Można się jednak domyślić do kogo może owo „ostatnie słowo” w przyszłości może należeć. Bez względu na to, czy jesteś na beskidzkim szlaku, czy też w Alpach, produkty GORE-TEX spełnią swoje zadanie równie dobrze, zapewniając tobie pełny komfort. To po prostu rozwiązania, na których możesz w pełni polegać i skupić się na realizacji postawionych sobie celów.