Czołówki Black Diamond 2017
czołówki black diamond
Branża

Czołówki Black Diamond 2017

Redakcja skalnik.pl / 27 marca 2017

Dziś czołówka to absolutny standard na szlaku i niemal konieczny element wyposażenia. Prawdziwi miłośnicy outdooru dawno zrezygnowali z latarek, które trzeba trzymać w ręce. Czołówka świeci zawsze tam gdzie patrzysz i uwalnia dłonie. Popularność tego typu latarek zakładanych na głowę sprawiła, że nowoczesne czołówki stają się coraz bardziej dopracowane, coraz bardziej funkcjonalne, świecą z kolejnymi sezonami mocniej i dalej. Dziś przyjrzymy się najlepszym modelom czołówek Black Diamond. Warto wiedzieć, że czołówki te nie tylko w naszym sklepie należą do bestsellerowych modeli turystycznego oświetlenia.

Najlepsze czołówki turystyczne

Dobrze sprzedaje się to, co ma dobrą jakość i dzięki niej zdobywa zaufanie użytkowników. Czasem cuda potrafi zdziałać cena. W środowisku można usłyszeć historie o super mocnych czołówkach za kilka dolarów. Jest to jednak bajka z dalekiego wschodu, z motywem dostawy w czasie tysiąca i jednej nocy. Jeśli nawet ktoś uznaje ją za prawdziwą, to nie jest to czas i miejsce na jej opowiadanie. Jeśli pokusisz się o krótki choć przegląd, szybko zauważysz, że rynek outdoor w Polsce zdominowały czołówki Petzl i Black Diamond. Można spotkać również oświetlenie innych producentów, ale zazwyczaj jest to już mocno wyspecjalizowane oświetlenie do ekstremalnych zadań. Mega mocne lampki produkuje na przykład Silva. Jeśli jednak nie pędzisz przez ciemny las na rowerze MTB, nie zjeżdżasz na nartach w środku nocy stromym żlebem i nie jesteś ratownikiem przeczesującym zarośla po ciemku i w trudnej pogodzie, to wcale nie potrzebujesz światła o mocy 1300 lumenów. Pytanie o to jakiej czołówki potrzebujesz aż samo ciśnie się na usta, prawda? Odpowiedź jest jedna. Najlepsza czołówka, będzie po prostu czołówką dopasowaną do Twoich potrzeb i górskich działań.

Trendy w outdoorowym oświetleniu

Nic tak bardzo nie liczy się w outdoorowym światku jak kompaktowy i funkcjonalny sprzęt. Tak samo jest z rozwojem lampek turystycznych. Każdy kolejny sezon dowodzi, że najlepsi producenci chcą oddać do rąk użytkowników jeszcze lepsze czołówki. Po zachowaniu najpopularniejszych marek doskonale widać, że dziś liczy się większa moc czołówki oraz zachowanie wagi lub jej obniżenie. Latarka na głowie nie może przecież ciążyć, musi dać się za dnia schować w najmniejszym lub najbardziej wypchanym plecaku i gwarantować dobrej jakości światło.

Czarny diament w nowym sezonie

Marka Black Diamond w roku 2017 podąża również za tymi trendami. Z jednej strony rozwija i ulepsza swoje topowe modele, z drugiej zaś wprowadza nowe, kompaktowe czołówki, które mają być przede wszystkim niezawodne. To jedna z cech, za którą użytkownicy cenią czołówki marki Black Diamond. W ofercie amerykańskiego brandu nie znajdziesz może fajerwerków typu zarządzanie światłem przez bluetooth z pozycji smartfonu, ale znajdziesz za to pewność działania swojej czołówki w każdych warunkach. Z dalszej części tego tekstu dowiesz się, czego spodziewać się po czołówkach z nowej kolekcji BD. Pamiętaj, że nie do każdej aktywności potrzebujesz światła, które mocą przebija się prawie przez ściany.

Czołówka Astro

czołówka astroZacznijmy przegląd od premiery. Czołówka Black Diamond Astro to model prosto z biurka amerykańskich konstruktorów. Czołówka w kolekcji oświetlenia trekkingowego zastępuje model Gizmo, który przez wiele sezonów cieszył pasjonatów górskich wędrówek. Jest to uniwersalna czołówka, która sprawdzi się do turystycznych zastosowań. Model jest czołówką o prostej budowie, łatwej obsłudze i całkiem silnym świetle. Ta kompaktowa latarka czołowa emituje światło o jasności 150 lumenów na dystans do 35 metrów. Astro posiada szczelną na opady obudowę (standard IPX 4). Tryby pozwalają jej świecić światłem maksymalnym, światłem bliskiego zasięgu lub stroboskopowym. To model, który idealnie sprawdzi się na szlaku, gdy wychodzisz w kierunku szczytu tuż przed świtem, lub gdy wracasz z niego chwilę po zapadnięciu zmroku. Poręczne rozmiary sprawiają też, że jest to produkt wart rozważenia jako zapasowe źródło światła, które wyjmiesz z plecaka na wypadek zgubienia mocniejszej czołówki.

czołówka stormCzołówka Storm

Absolutnie topowy model Black Diamond, doczekał się już piątej generacji! Storm V kontynuuje najlepsze cechy poprzednich modeli i do puli swoich funkcjonalności dorzuca większą moc i światło w kolorze niebieskim. Największym atutem Storma – podobnie jak w poprzednich sezonach – jest moc i dystans. Producent informuje, że nowa czołówka Storm zdolna jest emitować światło o mocy 350 lumenów na dystans 85 metrów. Nowy model wypada znacznie lepiej także w parametrze czasu świecenia w trybie światła o małej mocy, którego używa się podczas obozowania. Upgrade tej bestsellerowej czołówki wydłużył czas ekonomicznego trybu ze 150 do 250 godzin. Dodanie trybu niebieskiego sprawia, że czołówkę lepiej wykorzystają użytkownicy potrzebujący różnorodnych trybów świateł barwnych (myśliwi, wojsko). Atutem trybów barwnych jest możliwość zachowania tzw. nocnej wizji i możliwość lepszego czytania mapy nocą. Światło czerwone czołówki Storm przydaje się także na biwakach, nie razi i pozwala dyskretnie poruszać się wśród śpiących towarzyszy na obozowisku.

Czołówka Spot

czołówka spotTakże Black Diamond Spot doczekał się pewnych ulepszeń. Model, który zyskał w poprzednich latach niemałą rzeszę zadowolonych użytkowników zdolny jest przeszywać ciemność jasnością 300 lumenów. Ta niemal już legendarna latarka Black Diamond oświetla nadal szlak na odległość 80 m, ale światłem o nieco lepszej charakterystyce. Lepsze oświetlenie szlaku jest zasługą wymiany diod. Spot V dysponuje teraz nowoczesną diodą QuadPower LED wspomaganą przez diodę DoublePower LED. Czołówka Spot zachowała funkcję światła czerwonego i kilka rozwiązań najlepszych czołówek Black Diamond. Spot (podobnie jak wcześniej opisywany Storm) ma płynną regulację mocy w systemie PowerTap™, blokadę przed przypadkowym włączeniem oraz szczelną obudowę. Te dwie czołówki amerykańskiej marki to modele stworzone dla użytkowników, którzy czasem porywają się na śmielsze górskie zadania i schodzą z utartych ścieżek.

czołówka cosmoCzołówka Cosmo

Przed nami kolejny popularny model. Cosmo to czołówka lokująca się pomiędzy najłatwiejszymi w obsłudze modelami a czołówkami do poważniejszych zadań. To jedna z bardziej popularnych konstrukcji, której cechą charakterystyczną jest dobry balans między mocą i czasem świecenia. Odnowiony model świeci z jasnością 200 lumenów. To o 40 lumenów więcej niż w poprzednim wydaniu. Cosmo pochwalić się może także lekko odnowionym designem. Prosta obsługa i pełna funkcjonalność dzięki trybom światła dalekiego zasięgu, bliskiego zasięgu i diodzie czerwonej sprawiają, że jest to czołówka godna polecenia do poruszania się szlakiem, obozowania i codziennego majsterkowania przeciągającego się do zmroku. Zachwycająca jest zwiększona szczelność lampki. Teraz Cosmo to prawdziwie wodoodporna czołówka w standardzie IPX 8, która przetrwa nawet zanurzenie w wodzie.

Najmocniejsze i najbardziej kompaktowe

Nie zmieniły się w nowym sezonie czołówki Black Diamond, które posiadają osobny zasobnik baterii. Najmocniejszy w kolekcji Icon i specjalistyczny Sprinter uznane zostały najwidoczniej za modele najbardziej zoptymalizowane dla swojego przeznaczenia. Podobna historia stała się udziałem minimalistycznych czołówek Iota i Ion, które po ulepszeniach z poprzedniego sezonu zachowują swoje właściwości. Najwidoczniej projektanci Black Diamond poświęcili więcej uwagi tym modelom, które najchętniej i najczęściej w góry zabierają miłośnicy sportów outdoorowych.

 

Największe outdoorowe marki mają swoich wiernych fanów. Często zdarza się, że raz wybrana firma towarzyszy outdoorowym pasjonatom przez wiele lat i niezliczoną liczbę nocy. Ciekawe jaka jest Twoja ulubiona czołówka? Jeśli potrzebujesz mocniejszego modelu, jeśli zgubiła Ci się stara czołówka albo jeśli pragniesz wypróbować czegoś nowszego to zajrzyj do Skalnika. Niezawodne czołówki Black Diamond tylko czekają, żeby śmignąć ze sklepowej półki na przygodę w otwartym terenie i pozornie tylko nieprzebranym mroku.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: