Co to są stuptuty? Komu są niezbędne? - blog Skalnik
Co to są stuptuty? Komu są niezbędne?
Stuptuty na śnieg
Porady

Co to są stuptuty? Komu są niezbędne?

Redakcja skalnik.pl / 03 stycznia 2022

Błoto, śnieg, piasek? Nieważne. Stuptuty, zgodnie ze swoją nazwą pochodzącą od francuskiego wyrażenia „stop tout” („zatrzymaj wszystko”), chronią twoje buty i spodnie od wszelkich zabrudzeń. Jakie stuptuty wybrać?

Nawet najlepsza membrana na butach nic nie pomoże, jeśli krople deszczu przemoczą skarpetki od góry. Taki podstępny atak mogą jednak odeprzeć stuptuty, czyli ochraniacze na buty w góry. Wyjaśniam, na jakie detale zwrócić uwagę, wybierając stuptuty na śnieg i błoto, aby zyskać niezawodną ochronę.

Stuptuty Naturehike
Śnieg, błoto, deszcz – stuptuty ochronią twoje buty i spodnie przed wszystkim (fot. Naturehike)

Stuptuty – przydatny gadżet pod tajemniczą nazwą

Stuptuty, gaitersy – pod tymi skomplikowanymi nazwami kryje się dość prosty, ale bardzo przydatny element górskiej garderoby. Stuptuty, czyli ochraniacze na buty, to odpowiednio wyprofilowany kawałek materiału, którego przeciwległe końce zapina się na zamek lub rzep. Zakrywają one nogi od obuwia po kolana (w standardowej wersji), chroniąc buty, skarpetki i spodnie przed zabrudzeniem, zamoczeniem czy zadarciem.

Mimo że niektórzy uznają stuptuty głównie za ochraniacze na śnieg, to tak naprawdę przydadzą ci się one praktycznie przez cały rok. Stuptuty trekkingowe stanowią bowiem barierę nie tylko dla śniegu, lecz również dla błota, wody, piasku, żwiru czy kamieni. Zabłocony szlak, gwałtowny opad deszczu, piaszczysta droga – stuptuty przydadzą ci się w różnych okolicznościach przyrody.

Jak już wspomniałam, standardowe stuptuty trekkingowe sięgają mniej więcej do kolan. Na rynku są też jednak dostępne niskie modele, które kończą się odrobinę powyżej kostki. Takie niższe i lżejsze modele przydadzą się biegaczom. Zakładają je również osoby ruszające na pustynię, aby zminimalizować ilość drobinek piasku czy żwiru przedostających się do obuwia.

Potrzebne ci niskie stuptuty dla biegaczy? Tutaj przeczytasz test, w którym na warsztat wzięliśmy stuptuty Salomon.

Dobrze się składa czyli elementy stuptutów

Jakie stuptuty wybrać? Mimo że tego typu ochraniacze nie mają zbyt skomplikowanej budowy, to wybierając model dla siebie, warto zwrócić uwagę na kilka ważnych elementów:

  • Materiał – stuptuty są na pierwszej linii frontu bitwy z siłami natury, więc nie mają wyjścia: muszą być wykonane z wytrzymałego materiału, jeśli nie chcą ulec zniszczeniu już na pierwszym trekkingu. Aby zapewnić wodoodporność i oddychalność, producenci często wyposażają też stuptuty w membranę. Stuptuty Mountain Equipment posiadają doskonale znaną turystom membranę GoreTex. Ultralekką membranę Gore-Tex Paclite Plus mają też stuptuty trekkingowe Laggan GTX-Black od Trekmates.
  • Rodzaj zapięcia – stuptuty mogą być zapinane na zamek lub na rzep. To drugie rozwiązanie jest szybsze i sprawdza się zazwyczaj lepiej w niskich temperaturach. Zapięcie zamka na deszczu lub mrozie bywa problematyczne. Jeśli stuptuty będziesz zakładać dopiero wtedy, kiedy zacznie padać deszcz, to może się okazać, że zanim wygrasz walkę z zamkiem, nogawki na dole zdążą już nieco przemoknąć. Oczywiście, rzepy stosowane w stuptutach są bardzo mocne i nie trzeba się obawiać, że po kilku wyjściach będą się same rozpinać. Stuptuty Mountain Equipment Glacier GTX zapina się właśnie na taki bardzo mocny rzep chroniony dodatkowo przez patkę na guziki.
Stuptuty Naturehike w błocie
Zapięcie stuptutów musi być szybkie, wygodne i niezawodne (fot. Naturehike)
  • Mocowanie do sznurówek – dodatkowe przymocowanie przodu stuptutów do sznurówek stabilizuje ochraniacze w odpowiednim miejscu i zapobiega przedostawaniu się wilgoci przez język buta. Stuptuty Volven Winter Hike zaczepisz do sznurowadeł metalowymi haczykami.
  • Ściągacz na stuptutach – zapewnia on dodatkową stabilizację i pozwala lepiej dopasować obwód ochraniaczy. Oczywiście, niektóre marki stosują nieco inne rozwiązania. Dla przykładu stuptuty Naturehike Trekking Gaiter zamiast ściągacza mają klamrę zwieńczającą obwód ochraniaczy, która pozwala dostosować szerokość materiału do łydki.
  • Zapięcie pod butem – pasek od stuptutów mocowany pod podeszwą buta powinien być wytrzymały, elastyczny i antypoślizgowy, aby zapewniać ci stabilność na każdym podłożu. Dla przykładu stuptuty Volven Winter Hike mają regulowane paski TPU.

Ciekawym detalem są również odblaskowe elementy umieszczane na niektórych modelach stuptutów. Zwiększą one twoje bezpieczeństwo w przypadku wędrówki po zmroku. Takie odblaski posiadają między innymi stuptuty Black Diamond (model Distance czyli gaitersy przeznaczone dla biegaczy). Stuptuty Naturehike Trekking Gaiter w wersji dedykowanej dla pań (poznasz je po dopisku Women) wyróżniają się z kolei żywymi kolorami.

Kliknij na ten link i sprawdź, jakie stuptuty wybrać dla siebie.

Kiedy przydadzą się stuptuty?

Tak naprawdę lekkie stuptuty trekkingowe warto mieć w plecaku od jesieni do wiosny. Posłużą ci jako ochraniacze na śnieg, błoto, piasek. Powstrzymają wilgoć, drobne kamyczki i żwir.

Niskie stuptuty będą użyteczne również latem. Takie niższe modele są też chętnie wybierane przez biegaczy. Jeśli interesują cię gaitersy do kostki zwróć uwagę na stuptuty Black Diamond Distance. Zapina się je bardzo szybko i zapewniają bardzo dobrą oddychalność.

Dobraną parę ze stuptutami tworzą niskie buty. Ochraniacze zabezpieczą je od góry, dzięki czemu niskie obuwie sprawdzi się również w trudniejszych warunkach.

Ochraniacze na buty w góry są też potrzebne na dłuższym trekkingu. Kiedy masz ze sobą tylko jedną parę spodni, docenisz każdy sposób, który sprawi, że odzież dłużej zachowa czystość.

Stuptuty Naturehike Trekking Gaiter
Stuptuty docenisz szczególnie na długim trekkingu (fot. Naturehike)

O stuptutach można powiedzieć, że stanowią one twoją pierwszą linię umocnień w starciu z nieprzyjaznymi siłami natury. Wytrzymały materiał, niezawodne zapięcia, elastyczne mocowanie to elementy, bez których stuptuty na śnieg, błoto czy piasek nie mogą się obejść, jeśli chcą wygrać w tej bitwie.

Katarzyna Hałupka

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: