Kurtki puchowe na jesień
Branża

Kurtki puchowe na jesień

Beata Nawrotkiewicz / 11 września 2018

W dzień całkiem ciepło i przyjemnie, szczególnie, kiedy stoi się w słońcu. Jednak gdy tylko złocista kula kryje się za horyzontem ciepło ucieka, temperatura spada czym prędzej. Można wtedy ukryć się z gorącą herbatą w schronisku, by przeczekać cały wieczór, noc i poranek. Można też założyć coś lekkiego i ciepłego, żeby spokojnie podziwiać nocne panoramy i świecącą nad głową Drogę Mleczną. Kurtka puchowa na jesień sprawdzi się wtedy doskonale.

Puchówki, chociaż kojarzą się z ubiorem stricte zimowym, znakomicie nadają się także na jesienne i wiosenne chłody. Podczas przejściowych pór roku  najlepsza będzie kurtka puchowa w wersji light. Nie tylko ze względu na wagę, ale także niewielką objętość i komfort termiczny, jaki daje. Nie zmarznąć to jedno, ale chodzi też o to, żeby w kurtce nie było… zbyt ciepło. W naszym przewodniku opowiemy, na jakie parametry warto zwrócić uwagę wybierając kurtkę puchową na jesień lub wiosnę.

Chłodne wieczory z puchówką – żaden problem! (fot. Rab)

 

Puch i pierze, czyli czym wypełnione są kurtki

O kurtkach z naturalną ociepliną zazwyczaj mówimy puchówki lub kurtki puchowe i generalnie jest to prawda. Tyle że ociepliną w nich stosowaną jest zarówno puch, jak i pierze. Puch to delikatne piórka rosnące tuż przy ptasiej skórze, które składają się w większości z… powietrza. Tak! To nie pomyłka. Puch zatrzymuje blisko skóry ciepłe powietrze ogrzane przez organizm. Zatem sam puch nie tyle grzeje, co izoluje. Chroni przed ucieczką tego ogrzanego powietrza i przed wymianą z powietrzem pochodzącym z zewnątrz. Pierze to pióra, które rosną dalej od skóry, mają niższe parametry izolacji, ale stosuje się je w odzieży puchowej, żeby zmniejszyć jej koszt. Poznasz je po tym, że przypominają pióra z ich charakterystyczną, twardą końcówką.

Do odzieży i sprzętu outdoorowego używa się puchu kaczego lub gęsiego. Za cieplejszy uznaje się puch gęsi i to nim wypełnia się kurtki na najtrudniejsze warunki. Natomiast wiosenna czy jesienna kurtka puchowa może być wypełniona zarówno puchem gęsim, jak i kaczym.

 

Parametry puchu

W kurtkach puchowych mamy kilka parametrów, na które warto zwrócić uwagę przy wyborze i zakupie.

  • Sprężystość – wyrażana w jednostkach cui (lub cuin), czyli anglosaskich calach sześciennych. Jednostka ta informuje, jaką objętość będzie miała uncja (znowu te anglosaskie jednostki!) puchu. Tu zasada jest prosta – im więcej tym lepiej, chociaż jednocześnie „tym drożej”. Nie bez znaczenia jest też fakt – tym cieplej. W kurtce puchowej na jesień 600-650 cui będzie naprawdę wystarczające.
  • Stosunek puchu i pierza – puch daje o wiele lepszą izolację, dlatego warto, żeby w kurtce było go jak najwięcej. Producenci podają stosunek puchu do pierza w prosty sposób np. 80/20 czy 90/10, oznacza to, że (w pierwszym przypadku) ocieplina składa się w 80% z puchu i w 20% z pierza. Jaki stosunek będzie miała dobra jesienna kurtka puchowa? Od 70% puchu powinno być OK. Tutaj też warto podkreślić, że oczywiście wraz ze wzrostem ilości puchu, w górę idzie cena całej kurtki.
  • Waga – czyli ilość puchu w kurtce. W kurtce puchowej na jesień nie musi być go dużo, zatem kurtka będzie raczej lżejsza, chociaż trzeba wziąć pod uwagę, że piszemy tutaj o samej wadze wypełnienia. To, ile ostatecznie będzie ważyć kurtka, zależy też od materiału zewnętrznego, ale o tym słów parę trochę później.
puch o różnej sprężystości

Puch o różnej sprężystości (fot. Rab)

 

Certyfikaty, czyli jak mądrze wybrać puch

Puch jest produktem naturalnym, na dodatek jego pozyskanie różni się od np. pozyskiwania wełny. Certyfikat RDS to swego rodzaju „zaświadczenie” dla tych, którym nie jest wszystko jedno, skąd pochodzi puch, którym wypełniono kurtkę bądź śpiwór. Oznacza, że zwierzęta były dobrze traktowane podczas hodowli, a puch pozyskano w sposób, który nie przyczynił się do ich cierpienia. Więcej o branżowych certyfikatach możesz przeczytać w artykule o Eko-certyfikatach w branży outdoor. Patagonia w swoich kurtkach puchowych stawia na puch, który pozytywnie przeszedł ocenę niezależnej organizacji NSF International. Także w tym przypadku oznacza to etyczne pozyskanie, a także prześledzenie całego łańcucha dostaw – od fermy po gotowy puch w fabryce.

 

Mokry puch

To, czego nie lubi puch, to woda. Mokry traci swoje właściwości izolacyjne, poza tym długo schnie. Dlatego producenci stosują specjalne zabezpieczenia, którym pokrywają pojedyncze kłębki puchu. Mówimy wtedy o puchu hydrofobowym, który co prawda nie jest całkowicie wodoodporny, natomiast na pewno w wilgotnym środowisku poradzi sobie zdecydowanie lepiej i dłużej utrzyma swoje właściwości termiczne niż puch bez takiej impregnacji. Ponieważ jesień i wiosna to pory roku słynące z mżawek, mgieł i dżdży, lepiej jeśli twoja kurtka puchowa będzie miała impregnacje. Taki impregnowany puch znajdziesz w modelu Featherlite Down Montane lub Forge Hoody Black Diamond. Możesz też na kurtkę puchową założyć hardshella, który zabezpieczy ją przed wodą, a ciebie przed utratą ciepła.

 

Materiał zewnętrzny

Delikatny puch a także pierze lubią „wychodzić” z materiału zewnętrznego. Dlatego też czołowi producenci odzieży i sprzętu puchowego starają się tak dobierać materiały zewnętrzne, by utrata puchu była jak najmniejsza. Materiał zewnętrzny musi pozwalać puchowi na rozprężenie się, a przy tym zachowywać niską wagę i dobrą kompresję. To wszystko po to, żeby kurtka puchowa mogła z tobą pojechać dosłownie wszędzie. Rab w swoich kurtkach stosuje tkaninę Pertex®, która cechuje się lekkością i wiatroodpornością (np. kurtka Microlight). Natomiast Patagonia skupia się na tym, by materiał był ekologiczny, wykorzystuje więc… butelki, by z przetworzonych tworzyw sztucznych stworzyć włókna do produkcji materiału zewnętrznego.

Puchówki często uszyte są tkanin rodziny Pertex (fot. Rab)

Producenci stosują także różne wzory przeszyć. Autorskie wzory i technologie mają dwa cele. Po pierwsze utrzymują puch we właściwym miejscu, a po drugie mają zapobiegać utracie izolacji.

Zwróć uwagę, by materiał zewnętrzny był zabezpieczony warstwą DWR. To hydrofobowe wykończenie utrudnia wnikanie wody w materiał zewnętrzny. Podczas deszczu zauważysz na powierzchni kurtki krople deszczu, które po prostu strząsasz, by nie wnikały do środka. Warstwa DWR radzi sobie dobrze z niewielkimi opadami deszczu, pozwalając ci wrócić do domu i gdy rozpada się na dobre zmienić kurtkę na coś wodoodpornego.

 

Jeśli nie puch, to co?

Wybór sztucznego wypełnienia, zamiennika puchu, stosowanego w kurtkach ocieplanych może przyprawić o ból głowy. Różnym rodzajom ocieplin przyjrzymy się w drugiej części poradnika o lekkich, ocieplanych kurtkach na jesień.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: