Tatry zimą – jak przygotować się do wycieczki?
Porady

Tatry zimą – jak przygotować się do wycieczki?

Ewelina Wiercioch / 06 stycznia 2021

Nareszcie w Tatrach zagościła prawdziwa zima. Przyznam, że to moja ulubiona pora roku. W górach jest mniej ludzi, a ośnieżone szczyty robią niesamowite wrażenie. Zima to jednak nie tylko śnieg i ładne widoki, lecz także szereg zagrożeń, konieczność posiadania specjalistycznej wiedzy i sprzętu oraz dobrej kondycji.

W ostatnich latach turystyka zimowa przeżywa prawdziwy rozkwit. Zauważyłam wyraźny wzrost liczby turystów na szlakach. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się rożnego rodzaju kursy, które przygotowują do zimowego chodzenia po górach.

Równanie 1.
wiedza + dobre przygotowanie = nasze bezpieczeństwo

tarty w zimie rady
Turystyka zimą w Tatrach wymaga przygotowania na wielu poziomach. (arch. autorki)

Czy to wystarcza? Z pewnością pomaga i jest to podejście odpowiedzialne. Jednak zacznijmy od początku. Bazując na moim doświadczeniu przygotowałam kilka rad, które pomogą Ci przygotować się do sezonu zimowego.

5 rad, które przygotują Cię do pierwszych wycieczek zimą

1. Poznaj letnie przebiegi szlaków

Zima daje szereg możliwości. Nie trzeba od razu wchodzić na wysokie szczyty, można zatrzymać się na wysokości schronisk i spokojnie zdobywać doświadczenie. To jest najlepszy kierunek!

Jeżeli jednak marzysz o zdobywaniu szczytów w zimie, najpierw poznaj Tatry w lecie. Dlaczego? Zdobędziesz doświadczenie oraz poznasz przebieg szlaków. W zimie bywa on nieco inny niż w lecie. Tatrzański Park Narodowy, ze względu na zagrożenie lawinowe, dopuszcza poruszanie się w rejonie szlaku letniego, a nie ściśle po nim, jeśli tak jest bezpieczniej. Pamiętaj również, że przy dużej ilości śniegu oznaczenia szlaku powyżej górnej granicy lasu są niewidoczne. Wiedza z lata z pewnością Ci pomoże.

Równanie 2.
wiedza po przejściu letnich szlaków = lepsza orientacja w terenie podczas zimy

tatry w zimie porady
Znajomość letnich przebiegów szlaku pozwala na orientację w terenie, gdy leży śnieg. (arch. autorki)

2. Zadbaj o kondycję

Pamiętaj, że w zimie dzień jest krótki. Masz zdecydowanie mniej czasu, a co za tym idzie musisz mieć lepsze przygotowanie kondycyjne. Podczas wycieczki nie ma zbyt dużej możliwości, żeby po drodze robić „pikniki” i pozwolić sobie na dłuższy odpoczynek. Prawda jest taka, że zimą w górach trzeba się „uwijać”. Zatem dobra kondycja to konieczność, o której sporo turystów niestety zapomina lub myśli, że ją posiada. Niestety spora grupa zaniedbuje budowanie formy fizycznej i przyjeżdża w góry niemal zza biurka. Czy wówczas jest to przyjemność? Chyba nie. Zima nie wybacza braku przygotowania.

Czasy przejść letnich szlaków są zupełnie inne. Bywa, że są dwa razy dłuższe z powodu warunków śniegowych. Twój plecak waży znacznie więcej, bo jest w nim więcej ubrań i sprzęt. To wszystko wpływa na tempo naszej wędrówki.

Równanie 3.
kondycja = bezpieczeństwo

3. Specjalistyczna wiedza i kursy górskie

Wspomniałam na początku, że zima niesie za sobą sporo zagrożeń. Konieczna jest specjalistyczna wiedza. O co chodzi?

Zima to śnieg, a śnieg to lawiny. Zatem konieczny jest kurs lawinowy. Myśląc o wycieczkach wysokogórskich to absolutny priorytet! Nie wyobrażam sobie pójść w góry bez lawinowego ABC (detektor lawinowy, sonda, łopata lawinowa). Mało tego, musisz umieć z takiego sprzętu korzystać. Podczas wycieczek zimowych w większości przypadków tylko pomoc koleżeńska ratuje życie. Ważna jest także umiejętna ocena terenu, właściwy wybór trasy podejścia i zejścia z uwzględnieniem warunków śniegowych. Tego wszystkiego dowiesz się na kursie. Niestety wciąż nie każdy turysta nosi ze sobą zestaw lawinowy oraz umie z niego korzystać.

Kolejnym ważny elementem przygotowania się do zimy jest wiedza na temat poruszania się w rakach i hamowanie czekanem. Wydaje się proste, prawda? A jednak tak nie jest. O ile chodzenie w rakach można w miarę szybko opanować, o tyle hamowanie czekanem należy ćwiczyć i ćwiczyć. Czy wiesz, że na reakcję masz tylko 2 sekundy? Tak, tylko tyle. Dlatego tak ważne jest nabranie właściwych nawyków.

Zaopatrując się w sprzęt zimowy nie oszczędzaj. Wielu turystów posiada raki, a nie ma czekana i na odwrót. To duży błąd. Raki i czekan to pancerny zestaw, który tylko w komplecie zapewni Ci bezpieczeństwo. Nie myl też raków z raczkami. To coś zupełnie innego. Raczki pomogą Ci na łatwych szlakach, ale na wysokogórskich wycieczkach obowiązują wyłącznie raki.

Jeśli chcesz nauczyć się prawidłowo posługiwać sprzętem zimowym, to polecam kursy kwalifikowanej turystyki zimowej. To przydatna wiedza, która także poprawi Twoje bezpieczeństwo.

Podsumowując, kurs lawinowy i kurs turystyki zimowej to priorytet, jeśli myślisz o bezpiecznym poruszaniu się po najtrudniejszych szlakach w Tatrach.

Równanie 4.
wiedza + umiejętne posługiwanie się sprzętem = bezpieczeństwo

kurts zimowy turystyki tam i tu tatry
Najpierw kurs lawinowy i kurs turystyki zimowej, a potem samodzielne wycieczki. Właśnie tak powinna wyglądać droga na ośnieżone szczyty Tatr. (arch. autorki)

4. Odzież i buty w góry

W zimowych warunkach najważniejsze dla Twojego zdrowia i komfortu jest odpowiednie ubranie.

Najlepiej sprawdza się stara metoda ubierania na cebulkę, a więc warstwowo. W ten sposób dostosujesz odzież do swojej aktualnej aktywności (podejście/zejście/spacer). Nie będzie Ci ani za ciepło, ani za zimno. Rezygnujemy z bawełny. Za długo schnie, traci właściwości izolacyjne. Najlepsze są ubrania z materiałów syntetycznych lub z wełny merino. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele firm, które w swojej ofercie posiadają odzież najwyższej jakości. Każdy z nas ma swoją ulubioną i każdy szuka w niej czegoś innego. Osobiście lubię lekkie i dopasowane rzeczy, bo nie przeszkadzają mi w poruszaniu się oraz nie zajmują zbyt dużo miejsca w plecaku. Przyznam, że ubranie górskie to temat rzeka. Najważniejsze, żeby przed zimowym wyjściem w góry być wyposażonym w:

  • bieliznę termiczną,
  • ciepłą bluzę
  • kurtkę i spodnie typu softshell,
  • kurtkę i spodnie goretex lub innych materiałów nieprzemakalnych,
  • kurtkę puchowa lub primaloft,
  • dwie pary rękawiczek i dwie czapki,
  • ewentualnie bezrękawnik,
  • dobre buty.

W zimie bierzemy ze sobą więcej niż latem, nigdy nie wiadomo kiedy coś się przyda.

zima w tatrach turystyka
Surowe warunki wymagają odpowiedniego dobrania sprzętu i odzieży. (arch. autorki)

Buty w zimie muszą być zdecydowanie ponad kostkę i z twardą podeszwą. Wybór butów zimowych jest duży, dlatego warto zmierzyć kilka modeli, ponieważ musi być to naprawdę wygodny i solidny but. Jeśli masz buty powyżej kostki, ale z miękka podeszwą, to niestety będziesz mieć problem z założeniem raków. Przy miękkiej podeszwie w rakach pęka najczęściej łącznik . W takim wypadku możemy zostać uwięzieni w trudnym terenie praktycznie bez raków. Zbyt miękkie buty trzeba wymienić planując wysokogórskie szlaki zimą. But na zimę musi być rozmiar większy, żeby zapewnił Ci komfort termiczny oraz było w nim miejsce na grubszą skarpetę.

Równanie 5.
odpowiednia odzież + dobre buty = komfort poruszania się po szlakach zimą

5. Pakowanie plecaka

Wbrew pozorom plecak turystyczny też jest ważnym elementem wyposażenia turysty zimowego. Pojemność 30 litrów to minimum. W zimie pakujemy do plecaka bardzo dużo sprzętu, wszystko musi się zmieścić. Dla przypomnienia: lawinowe ABC (sonda, łopata, detektor mamy na sobie), raki, czekan, czasami także inny specjalistyczny sprzęt, sporo odzieży.

To jednak nie wszystko. Bardzo ważnym wyposażeniem plecaka jest także apteczka, w której poza lekami, plastrami powinna znajdować się także folia NRC. Nigdy nie możemy zapomnieć o latarce typu czołówka. W zimie dni są bardzo krótkie. Warto wziąć ze sobą także kijki trekkingowe z większymi „gwiazdkami”. Naprawdę bardzo pomagają w chodzeniu, o ile nie musimy używać czekana.

Równanie 6.
plecak (minimum) 30 litrów = miejsce dla całego ekwipunku

plecak w tatry zima
Plecak na zimowe wędrówki musi być większy i pomieścić więcej ekwipunku. (arch. autorki)

Mam nadzieję, że moje rady pomogą Ci lepiej przygotować się do sezonu zimowego i wędrówek w Tatrach. Pamiętaj – zanim wyruszysz na wysokogórskie szlaki, warto zdobyć doświadczenie w lecie. Nie zapominaj o szkoleniach. Ta wiedza jest priorytetowa, jeśli myślisz o poważnym i bezpiecznym poruszaniu się w górach. Dbaj o kondycję przez cały rok. Spokojne nabieraj doświadczenie, które zaprocentuje z każdą wycieczką.

Jeśli nawet nie jest Twój pierwszy sezon zimowy to także zachęcam Cię do szkoleń. Warto, a nawet trzeba, nieustannie trenować poszukiwania detektorem, czy hamowanie czekanem. Ja robię to przed każdym sezonem. Taka umiejętność poprawia bezpieczeństwo, a nawet ratuje życie. Przed wyjazdem w góry przeglądnij sobie sprzęt. Musisz mieć pewność, że to, co zabierasz w góry działa sprawnie.

Tak… sporo jest wiedzy do opanowania i rzeczy do nauczenia. Na początku wydaje się to trudne i skomplikowane ale z czasem stanie się dostępne. Zima w Tatrach jest piękną porą roku, ale bądź rozważny i zdobywaj wiedzę.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: