Wyobraź sobie wymarzony poranek w górach. Śpiew ptaków, ciepłe promienie słońca muskające twoją twarz oraz znajomy dreszczyk emocji towarzyszący rozpoczynaniu kolejnej przygody. Stajesz przy wejściu na szlak sycąc się pięknymi widokami i wtedy właśnie je dostrzegasz. Śmieci – nieodłączny dziś element leśnego krajobrazu. Papierki po batonikach leniwie wygrzewają się w słońcu, reklamówki z gracją podrygują na porannym wietrze, a butelki po napojach nieśmiało wyciągają swe zakorkowane szyjki spod najbliższego krzaka. Istna sielanka…
Śmieci stały się nieodzownym elementem krajobrazów miejskich, leśnych oraz górskich. Coraz trudniej jest wyobrazić sobie czystą, nieskolonizowaną nimi przestrzeń. Beztroskie zużywanie setek ton plastiku, nieodpowiednie gospodarowanie odpadami oraz wszechobecne chemikalia, zatruwają wodę, rośliny i twoje ciało.
Nie zawsze potrzebne są rewolucyjne zmiany. Czasem nawet niewielkie modyfikacje twojego stylu życia, w długofalowej perspektywie mogą zdziałać dużo dobrego na rzecz zmniejszenia ilości śmieci na naszej planecie. W tym tekście podpowiem ci jak w super prosty sposób, metodą małych kroków, możesz być bardziej eko podczas każdego wypadu w teren.
Pij wodę z butelek wielorazowego użytku. W ofercie wielu marek znajdziesz miłe dla oka i przyjemne w użytkowaniu butelki. Najczęściej wykonane są one z wytrzymałych i wolnych od szkodliwych związków tworzyw, bądź stworzone z materiałów naturalnych, takich na przykład jak stal nierdzewna. Większość z nich wyposażonych jest w praktyczne uchwyty, wbudowane słomki czy wygodne dziubki, dzięki którym picie z nich stanie się prawdziwą frajdą.
Butelki wielorazowego użytku pozwolą znacząco wyeliminować ilość zużywanych przez ciebie, plastikowych butelek po napojach ale tylko wtedy, gdy będziesz do nich nalewać wodę z kranu (w schronisku zapytaj o jej zdatność do picia) lub dzbanka filtrującego. Filtr możesz wbudować również w swój kuchenny kran, bądź zaopatrzyć się w butelkę z filtrem. Ta druga opcja jest szczególnie użyteczna poza domem. Jaki bowiem sens w eliminacji plastikowych odpadów miałoby przelewanie napoju z jednorazowej butelki do bidonu…
Pozwalają znacząco ograniczyć użycie jednorazowych kubeczków. Beztrosko popijaj z nich ulubioną kawę lub herbatę w podróży, na szlaku i w pracy. W schroniskach i wielu lokalach miejskich spojrzą na ciebie bardzo przychylnym okiem, niekiedy oferując nawet rabat dla klientów, którzy zamawiając napój na wynos, przychodzą z własnym kubkiem wielorazowego użytku.
Postaraj się zrezygnować także z plastikowej słomki oraz jednorazowego mieszadełka, używając własnej łyżeczki. O wielorazowych, bardzo łatwych w transporcie sztućcach zapiszę więcej za chwilę.
Obawiasz się, że kubek termiczny to zbędny balast w trekkingowym plecaku? Gorąca herbata już niejednokrotnie pokrzepiła na szlaku niejednego wędrowca. Warto mieć ją przy sobie, szczególnie podczas dłuższych wycieczek. Pamiętaj że do termosu możesz nalać również zmrożony napój, który pozwoli ci delektować się zimną Ice-Tea w samym środku skwarnego podejścia na szczyt. Zobaczysz, plastikowe butelki z napojami szybko i bezboleśnie pójdą w zapomnienie.
Postaraj się stopniowo zastępować herbatę w jednorazowych torebkach jej tradycyjną, liściastą wersją. Do wielu kubków termicznych i termosów bez problemu dopasujesz zaparzacz, który jest lekki oraz niezwykle łatwy do utrzymania w czystości. Niektóre termosy mają praktyczne zaparzacze w zestawie. Pyszna herbata naprawdę dobrej jakości oraz eliminacja zbędnych śmieci w jednym – picie herbaty liściastej ma wiele zalet. Dodaj mały pojemniczek ulubionych, herbacianych liści do swojego biwakowego niezbędnika.
Termos na żywność pozwala zabrać ciepły obiad do pracy oraz na wycieczkę. Możesz załadować do nich parujące pyszności w domu lub schronisku, a potem ze smakiem spałaszować je na szlaku lub pod skałą. Także na mieście, zamiast korzystać ze styropianowych, jednorazowych pudełek na wynos, dobrym rozwiązaniem jest praktyczny termos obiadowy. W większości restauracji i schronisk obsługa wypełni go ciepłym posiłkiem bez większego zdziwienia.
Termosy na żywność były bohaterem wpisu „Termosy obiadowe. Sposób na ciepły posiłek”. Zajrzyj i przy okazji poznaj przepisy na dwa pyszne dania do takiego termosu obiadowego.
Pomieszczą kanapki, przekąski i owoce. Własnoręcznie przygotowane i zapakowane do nich batoniki, ciasteczka lub mieszanki bakalii są zdrową alternatywą dla pakowanych w plastik przegryzek.
Wiele outdoorowych marek posiada w ofercie turystyczne, składane wersje pojemników na żywność. Z przyjemnością wyjada się z nich pyszną zawartość, a następnie składa do kompaktowych rozmiarów w taki sposób, że absolutnie nie wadzą w plecaku. Własny, wielorazowy pojemnik pozwoli także uchronić się przed serwowanymi w niektórych schroniskach, jednorazowymi talerzykami. Wystarczy, że poprosisz żeby posiłek nałożono do twojego pojemnika. Dobrze dobrany pojemnik posłuży zarówno za talerz, jak i miseczkę na zupę.
Jeśli z jakiś względów koniecznie potrzebujesz zapakować coś w foliówkę, postaw na grubą torebkę strunową, którą możesz wypłukać i po wysuszeniu używać wielokrotnie.
Możesz wybrać lekki, pakowany w poręczne etui komplet: łyżka, widelec, nóż, lub zdecydować się na gadżet, który pełni równocześnie wszystkie te funkcje. Naprawdę, producenci sprzętu outdoorowego prześcigają się w pomysłach na to, jak zaopatrzyć cię w lekkie, łatwe do utrzymania w czystości sztućce turystyczne. Taki „gadżet” przydaje się na mieście, w szkole, jak i podczas górskiego trekkingu. Turystyczne sporki i lekkie zestawy sztućców (na przykład wykonanych z tytanu) są doskonałą alternatywą dla śmieciowych jednorazówek, które lądują w koszu, przy schronisku, a następnie wywiewane przez wiatr, przenoszą się na szlaki oraz łąki.
Troszcząc się o środowisko, na biwaku warto zatroszczyć się o eko-higienę. Na pewno zdajesz sobie sprawę, że wszystkie kosmetyki nakładane na ciało i włosy wnikają do twojego organizmu. Czy wziąłeś jednak pod uwagę, że spłukiwane ze skóry trafiają do gleby i wody, przenosząc się następnie do organizmów roślin i zwierząt?
Obcując z przyrodą staraj się stosować naturalne kosmetyki i detergenty. Skorzysta na tym twój organizm oraz środowisko.
Choć są niezwykle wygodne w użyciu, zalegają w leśnych śmietnikach całą wieczność. Jeszcze kilka lat temu nie były one dostępne. Ręce przemywało się wodą i wycierało o trawę lub spodnie. Nikomu z tego powodu dłonie nie odpadły i nawet gatunek ludzki przetrwał do dzisiaj. Może warto wrócić do tego prostego, nieco już zapomnianego eko-patentu? Wszystko – rzecz jasna – z rozsądkiem. Przed jedzeniem polecam nieco dokładniej umyć ręce. Najlepiej oczywiście eko-mydłem.
Przydadzą się na biwaku. Wyrzucaj do nich wszelkie obierki, ogryzki i skórki po owocach. Tego typu worek na śmieci po kilkunastu dniach umożliwi im naturalny rozkład.
Nigdy nie wyrzucaj tego typu odpadków do lasu z przeświadczeniem, że przecież to sama natura, rozłoży się pod krzakiem. Górska fauna i flora nie potrzebują twojej skórki od banana czy ogryzka po jabłku. Co więcej, wprowadzając do tamtejszego środowiska odpadki gatunków roślin, które naturalnie nie występują w danym otoczeniu, zaburzasz funkcjonowanie ekosystemu, zmieniasz skład gleby i po prostu śmiecisz. Twoje resztki pozostaną bowiem na widoku nawet do kilku dni, zanim ulegną choćby częściowemu rozkładowi… A przyznasz, że to widok niezbyt miły dla oka i nosa.
Ewentualne puste opakowania, papierki czy ogryzek nie ważą bowiem wiele. Już na pewno ważą mniej i mniej zajmują miejsca niż wtedy, gdy były pełne. Zabierając śmieci w doliny ograniczysz problem przeładowanych śmietników przy schroniskach i przy leśnych wiatach do wypoczynku i biwakowania.
Wywóz śmieci z gór i trudno dostępnych terenów leśnych to skomplikowana operacja. Zresztą zanim ktoś je wywiezie są one ogromną pokusą dla zwierząt, które nie dość, że mogą zatruć się lub zadławić znalezionymi, plastikowymi kąskami, to dodatkowo rozwlekają odpadki po całym leśnym terenie. Silny wiatr i chybotliwe konstrukcje niektórych koszy na śmieci powodują wysypywanie się ich zawartości, która w zastraszającym tempie rozprzestrzenia się po całej bliższej i dalszej okolicy. Dlatego pamiętaj – co przyniosłeś w góry czy do lasu, na pewno zdołasz zabrać ze sobą. Po sobie zostawiaj w outdoorze jedynie ślady stóp.
Jest takie zdanie, które znalazłam kiedyś w internecie i które warto zapamiętać: ,,W lasach i w górach zwięrzęta nie zostawiają śmieci – proszę, zachowuj się jak zwierzę”.
Zamiana jego ciężkiej wersji z papieru na format elektroniczny przyczyni się do zmniejszenia wagi twojego plecaka, ale przede wszystkim ograniczy wycinkę lasów. Dzięki temu możesz mieć przy sobie nawet kilka e-przewodników, poradniki lub książki na temat odwiedzanego regionu. Wszystko umieszczone w telefonie, który i tak zawsze masz przy sobie lub na czytniku.
Współczesne e-przewodniki są banalnie proste w obsłudze, a raz pobrane działają także w trybie off-line. Z łatwością nawigujesz po poszczególnych stronach, gdyż spis treści, indeks oraz przypisy są zazwyczaj dostępne z poziomu bieżącej strony, za pomocą jednego kliknięcia w ekran.
O tym, że podróże pieszo i na rowerze są najbardziej korzystne dla środowiska, wie chyba każdy przedszkolak. Nie każdy natomiast zdaje sobie sprawę z tego, że statystyczny Polak emituje do atmosfery nawet 8 ton dwutlenku węgla w ciągu roku.
Ślad węglowy to całkowita suma emisji gazów cieplarnianych produkowanych bezpośrednio lub pośrednio przez daną osobę. Okazuje się więc, że nasze osobiste poczynania maja znaczący wpływ na zmiany klimatyczne i ogólne zanieczyszczenie środowiska.
Co możesz zrobić, żeby zminimalizować ślad węglowy spowodowany między innymi swoimi podróżami?
Miliardy kiepskiej jakości ubrań szytych kosztem pracowników i bez poszanowania środowiska – tak wygląda moda. Toksyczne barwniki, wycieki chemikaliów do rzek i oceanów, nadmierna emisja gazów cieplarnianych – to cena, jaką płacimy za bardzo tanie kolekcje odzieży, wymieniane w sklepach nawet kilkukrotnie w trakcie jednego sezonu. Pamiętaj jednak, że wysoka cena nie oznacza zawsze, że produkt jest ekologiczny.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat fast-fashion i świadomego konsumpcjonizmu odzieżowego, zapraszam do mojego poprzedniego wpisu. Wybierając dobrej jakości ubrania ze sprawdzonych źródeł, masz ogromny wpływ na procesy zachodzące w przemyśle odzieżowym oraz to, jak oddziałuje on na przyrodę oraz ludzi.
Przedstawione przeze mnie eko-patenty od razu możesz zacząć wdrażać w życie. Bardzo dobrze sprawdzą się bowiem zarówno w zabieganej codzienności, jak i na wszelkiego rodzaju wyjazdach. O większości z nich zapewne już słyszałeś, możliwe że niektóre stosujesz od lat. Warto jednak wciąż o nich przypominać, gdyż wiele osób postrzega ekologiczne życie jako istną, upierdliwą udrękę. W rzeczywistości są to proste rozwiązania, które łatwo jest wkomponować w swój styl życia i podróżowania. Dla poszczególnych osób wydają się one nic nieznaczącymi, małymi kroczkami. Ich suma, dla środowiska naturalnego będzie jednak dużym krokiem ku lepszej przyszłości.