Aconcagua – jak się przygotować na wyprawę?
Pasja

Aconcagua – jak się przygotować na wyprawę?

Anna Śliwa / 24 kwietnia 2024

Aconcagua to szczyt w Ameryce Południowej, który jest marzeniem wielu turystów górskich i wspinaczy. Nie jest to na pewno wyprawa dla początkujących i rozpoczynających swoją przygodę z trakkingami w górach wysokich, ale jednocześnie dzięki niewielkim trudnościom technicznym jest osiągalna także dla osób, które się w nie wspinają. Jak przygotować się do takiej wyprawy? O czym pamiętać, by zwiększyć szanse na podbój szczytu? Zajrzyj do krótkiego przewodnika po przygotowaniach do wyjazdu na najwyższy szczyt Andów.

Aconcagua – najwyższy szczyt Ameryki Południowej

Aconcagua to nie przelewki i na pewno nie cel dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z górami. Wysokość 6960 m n.p.m., surowy klimat, niskie temperatury i wiejące często bardzo silne wiatry sprawiają, że jest to wymagający cel trekkingów.

Rozległy masyw Aconcagua znajduje się w Argentynie, a najbliższym miastem jest Mendoza odległa o około 180 km, która to jest główną bazą dla wyruszających wypraw. Jest to siedziba licznych agencji turystycznych, które oferują usługi związane ze zdobyciem szczytu.

Aconcagua, czyli w tłumaczeniu na polski Kamienny Strażnik jest szczytem wyjątkowym. To najwyższy szczyt Andów, Ameryki Południowej, a także najwyższy szczyt obu Ameryk. Należy oczywiście do Korony Ziemi. Jeśli spojrzysz na jej wysokość, przekonasz się, że Masyw Aconcagui to także najwyższy szczyt na świecie znajdujący się poza Azją. Ma prawie 7 tysięcy m.n.p. i czasem nazywany jest nawet „siedmiotysięcznikiem”, choć formalnie trochę mu do tej wysokości brakuje. Wyższe szczyty wznoszą się tyko w Himalajach, Karakorum, Pamirze, Hindukuszu. Ze względu na specyfikę masywu i panujące warunki atmosferyczne jest traktowany przez niektórych wspinaczy jako przygotowanie przed rozpoczęciem przygody z „prawdziwymi” siedmio- i ośmiotysięcznikami znajdującymi się w Azji.

widok na szczyt aconcagua
Prawie 7000 m n.p.m. – Aconcagua to poważne wyzwanie, choć droga normalna nie jest trudna technicznie.

Jeśli planujesz wyjście na Aconcaguę, musisz wziąć pod uwagę, że szczyt leży na półkuli południowej i co za tym idzie, najlepszy czas na jego zdobycie przypada od listopada do marca, z pikiem sezonu wspinaczkowego w styczniu i lutym. Panują wówczas najlepsze warunki pogodowe – jest to lato na tych szerokościach, ale musisz wziąć pod uwagę, że pogoda w całym masywie jest kapryśna i nawet wówczas zdarzają się śnieżyce.

Aconcagua – pierwsi zdobywcy szczytu

Kto pierwszy wszedł na Aconcaguę? W sferze spekulacji pozostaje, że pierwszymi zdobywcami szczytu byli Inkowie, którzy mieli składać tu swoje ofiary. Pierwsze udokumentowane wejście miało miejsce w 1897 r. i dokonał go Szwajcar Matthias Zurbriggen. W 1937 r. nową, trudną drogę od strony wschodniej wytyczyła polska wyprawa w składzie Stefan Daszyński, Konstanty Narkiewicz-Jodko, Stefan Osiecki, Wiktor Ostrowski. Od ich wyczynu tutejszy lodowiec został nazwany później Lodowcem Polaków (Glaciar de los Polacos). W 1985 r. na szczycie, pokonując ścianę południową zameldowała się Wanda Rutkiewicz.

Najwyższy szczyt Andów – przygotowanie kondycyjne

Wejście na Aconcaguę „z marszu” i bez przygotowania może oczywiście się udać, ale biorąc pod uwagę, że jedynie 30% prób jej zdobycia kończy się powodzeniem, a lista ofiar liczy już ponad 100 nazwisk, warto jednak się przygotować. By zwiększyć swoje szanse na sukces w starciu z najwyższym szczytem Ameryki Południowej, konieczne jest wcześniejsze rozpoczęcie przygotowania kondycyjnego.

Jeśli nie jesteś osobą, która regularnie się rusza, zacznij treningi minimum 2 miesiące przed wyjazdem. Konieczne jest przygotowanie kondycyjne, które możesz osiągnąć przez regularne bieganie, treningi fitness, jazdę na rowerze, pływanie i chodzenie po górach. Ważne, żeby ruch był regularny, nawet jeśli będzie w nieco mniejszych dawkach. Należy też wprowadzać elementy treningu wytrzymałościowego – chodzić po górach np. cały dzień, biegać, co jakiś czas przez kilka godzin, a nie kilkadziesiąt minut.

Aconcagua szlak
Wejście na Aconcaguę wymaga bardzo dobrego przygotowania kondycyjnego

Drugim aspektem przygotowania powinno być szkolenie z używania raków i czekana. Jeśli nie posiadasz takich umiejętności, zapisz się na kurs turystyki wysokogórskiej i po prostu przećwicz to w terenie. Oczywiście na miejscu jest możliwość szybkiego „przeszkolenia” z używania raków i czekana, ale zastanów się, czy jeśli będziesz musiał ich szybko użyć na wysokości ponad 6 tysięcy m n.p.m., kilkanaście minut prezentacji „jak to działa” będzie na pewno wystarczające i pozwoli Ci uniknąć upadku. Zainwestuj w swoje bezpieczeństwo i przygotuj się do tego wyjścia jeszcze w Polsce.

Jak wspomniałam, Aconcagua pomimo swojej wysokości, na drodze klasycznej nie stwarza większych wyzwań technicznych. Problemem są przede wszystkim warunki – zimno i wiatr, kondycja oraz wysokość. Na tę ostatnią jedynym rozwiązaniem jest umiejętnie prowadzona aklimatyzacja i przemyślane wejście na szczyt. Nie da się stwierdzić z wyprzedzeniem, czy będziesz mieć kłopoty związane z wysokością (należy przyjąć, że pojawią się osłabienie, bóle głowy, spłycony oddech, problemy ze snem) oraz jak bardzo będą nasilone.

Aconcagua – co zabrać na wyprawę na szczyt Korony Ziemi

Przygotowanie do wejścia na leżący w Ameryce Południowej najwyższy szczyt Andów wymaga też zgromadzenia odpowiedniego sprzętu. Pamiętaj, że od niego w dużej części będzie zależało nie tylko powodzenie wyprawy, ale także Twoje bezpieczeństwo. W Mendozie znajdują się sklepy turystyczne oraz wypożyczalnie sprzętu, ale po pierwsze jest on znacznie niższej jakości niż dostępny w Polsce, a jeśli chodzi o wypożyczalnie bywa podniszczony. Co więcej w sezonie wielu elementów może zwyczajnie brakować.

panorama z najwyższego szczytu ameryki południowej
Na najwyższym szczycie Andów spodziewaj się surowych warunków i niskich temperatur

Nie będę omawiać wszystkiego, co należy zabrać ze sobą, ale zwrócę uwagę, na pewne elementy wyposażenia, które koniecznie trzeba mieć ze sobą.

  • odzież, którą można założyć warstwowo – ciepła bielizna termiczna (koszulki z długim rękawem i długie leginsy), skarpety, bluza termiczna, kurtka puchowa, kurtka i spodnie membranowe. Przyda się też lżejsza koszulka i spodnie na niższe wysokości.
  • czapka, chusta (najlepiej 2-3 sztuki, żeby jednocześnie móc osłonić głowę, szyję i twarz), kominiarka – przydaje się przy silnym wietrze. Rękawiczki w różnych grubościach – od cienkich typu fleece lub merino po ocieplone łapawice puchowe. Dodatkowo coś na głowę zabezpieczającego do słońca (czapka, kapelusz lub lekka chusta).
  • ocieplone buty wysokogórskie i buty trekkingowe, a także lżejsze buty na zmianę
  • śpiwór z temperaturą komfort w granicach -20 st. C.
  • zależnie od planów wyprawy i jej organizacji (samodzielnie czy z agencją) – namiot i karimata/mata/materac
  • kije trekkingowe, czekan i raki (nie raczki!) kompatybilne z Twoimi butami
  • termos, kubek, menażka, butelka na wodę, sztućce
  • czołówka z zapasem baterii
  • dobrze zaopatrzona apteczka pierwszej pomocy
  • krem do opalania z wysokim filtrem, pomadka ochronna do ust

Aconcagua należy do Korony Ziemi. Przeczytaj więcej o tym wyzwaniu w artykule –> „Korona Ziemi – najwyższe szczyty kontynentów

Wyprawa na Aconcaguę – formalności

Na początek to, o co spyta większość Polaków – czy można samemu i czy koniecznie trzeba agencję, żeby wejść na Aconcaguę. Można, nie trzeba, ale… No właśnie o tym „ale” za moment, a teraz podstawowa odpowiedź. Można zorganizować wyprawę na Aconcaguę we własnym zakresie. Nie jest wymagane towarzystwo przewodnika. A teraz o „ale”- w bazie, z której rozpoczyna się akcja górska nie ma ogólnodostępnego wyposażenie. Woda, sanitariaty, toalety należą do konkretnych agencji i żeby z nich skorzystać trzeba zapłacić. Dlatego często opłaca się wykupić jakąś usługę w agencji (np. transport rzeczy do bazy na mule), by korzystać z infrastruktury. Przy korzystaniu z agencji tańsze jest też wyrobienie pozwolenia na trekking. Oczywiście możliwe jest też zorganizowanie całego trekkingu przez agencję, z zatrudnieniem przewodnika, transportem, wynajęciem sprzętu lub jego elementów itp.

baza pod szczytem aconcagua
W bazie Plaza de Mulas (fot. Gustavo Leighton, Unsplash)

Przy wjeździe do Argentyny Polacy nie potrzebują wiz (o ile jest to pobyt krótszy niż 90 dni). Konieczny jest paszport ważny minimum pół roku w przód. Konieczne jest uzyskanie pozwolenia na trekking na terenie Parku Aconcagua, co załatwia się w Mendozie. Przy wypełnianiu formularza należy podać numer ubezpieczenia wysokogórskiego, co trzeba załatwić jeszcze w Polsce. Wraz z pozwoleniem otrzymuje się kod paskowy i naklejki, które należy umieszczać na workach ze śmieciami i ekskrementami, które otrzymuje się przy wejściu do parku. Spod Aconcagui musisz zabrać wszystko, co ze sobą przyniosłeś lub co „wyprodukowałeś”. Dzięki restrykcyjnej polityce są tu mniejsze problemy z zanieczyszczeniem odchodami niż np. w Himalajach.

Aconcagua – wejście na szczyt

Trekking na Aconcaguę przebiega na dużych wysokościach. Podzielony jest na dwa etapy i wymaga porządnej aklimatyzacji. Rozpoczyna się w Los Penitentes lub nieco wyżej w Puente del Inca. Punkt startu to wysokość około 2950 m n.p.m. Pierwszy etap jest wędrówką w górę doliny Horcones do bazy Plaza de Mulas na wysokości 4350 m n.p.m. Trwa to 2-3 dni. Po drodze wymagany jest nocleg w obozie Confluencia 3400 m n.p.m. Zalecane jest, by zostać tu na cały dzień aklimatyzacyjny robiąc krótki trekking na większą wysokość i wracając na nocleg.

aconcagua najwyższy szczyt ameryki południowej
Na dachu Ameryki Południowej (fot. Tom Cleary, Unsplash)

Po noclegu w obozie bazowym Plaza de Mulas czas na właściwą akcję górską. Wychodząc drogą normalną ma się do dyspozycji 3 obozy: Plaza Canada na wysokości 5000 m n.p.m., Nido de Condores (ok. 5400 m n.p.m ) i Berlin (ok. 5900 m n.p.m). Zwykle używa się tylko dwóch wyższych, a do Canady wychodzi się na aklimatyzację na lekko z bazy. Atak szczytowy prowadzony jest z obozu Berlin i trwa około 13-14 h (9-10 h do góry i 3-4 h w dół).


Zdobycie szczytu Aconcagua to marzenie wielu osób. Warto pamiętać, że nie jest to wycieczka w Tatry, czy nawet w Alpy, ale trudny trekking na dużej wysokości wymagający przygotowania fizycznego, dużej odporności psychicznej i wytrzymałości na zimno, wiatr i niekorzystne warunki. To wyzwanie, które może być zwieńczeniem górskiej aktywności lub przepustką na siedmio- i ośmiotysięczniki w Azji.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również:

Możliwość komentowania została wyłączona.