Test toreb rowerowych Rockbros Rockback B59 i Rollbar AS-016 na gravelu
Testy

Test toreb rowerowych Rockbros Rockback B59 i Rollbar AS-016 na gravelu

Redakcja skalnik.pl / 22 października 2025

Gravel to wolność. To ten moment, kiedy asfalt się kończy, a zaczyna przygoda. A każda przygoda wymaga sprzętu, na którym można polegać. Nie tylko w postaci samego roweru czy odzieży. Solidne muszą też być akcesoria, które będziemy ze sobą wozić, często nawet setki kilometrów. Tu do akcji wkracza marka Rockbros.

W ostatnich tygodniach testowałem dwie torby rowerowe Rockbros: Rockback B59 oraz Rollbar AS-016. Obie wypadły w akcji znakomicie, choć każda ma trochę inny charakter i najlepiej sprawdza się w pakowaniu innego rodzaju ekwipunku. 

Zestaw na długie kilometry: torby Rockback B59 i Rollbar AS-016
Zestaw na długie kilometry: torby Rockback B59 i Rollbar AS-016 (fot. Jakub Jaskólski)

Rockback B59 – solidna torba podsiodłowa na dłuższe wypady

Model Rockback B59 to klasyczna torba podsiodłowa o pojemności ok. 1,5 litra, idealna do bikepackingu i dłuższych wypadów poza miasto. Na testowych trasach wokół Wrocławia – głównie szutry, leśne drogi i trochę błota – torba trzymała się stabilnie i ani razu nie zaczęła obijać się o tylne koło. System mocowania z solidnym paskiem i klamrą pozwala łatwo dopasować torbę do większości siodełek, a sztywna konstrukcja dobrze trzyma kształt nawet przy pełnym załadunku.

B59 jest wodoodporna, a zgrzewane szwy i rolowane zamknięcie naprawdę chronią przed deszczem i kurzem. W środku zrobiłem sobie małą spiżarnię, jeździły w niej głównie batony, żele i inne przekąski potrzebne na długiej wycieczce rowerowej. Dodatkowy plus za elementy odblaskowe i uchwyt na lampkę. To torba, która po prostu „działa” – nie rzuca się w oczy, ale daje pełen komfort jazdy z bagażem.

1,5 l na przekąski i drobiazgi – mała spiżarnia zawsze pod ręką.
1,5 l na przekąski i drobiazgi – mała spiżarnia zawsze pod ręką (fot. Jakub Jaskólski)

Rockbros Rollbar AS-016 – praktyczna torba na kierownicę

Drugi testowany model, Rollbar AS-016, to torba na kierownicę typu roll-bag. Idealna na lżejszy bagaż, np. kurtkę czy polar, co rewelacyjnie sprawdza się właśnie na jesień, kiedy wyjeżdżamy rano ciepło ubrani, a potem w miarę jak temperatura otoczenia rośnie musimy ściągać i chować kolejne warstwy. Pojemność 5 litrów pozwala na spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy bez przeciążania przodu roweru. W połączeniu z B59 tworzy bardzo zrównoważony zestaw do dłuższego gravelowego wypadu.

Torba świetnie trzyma się kierownicy dzięki stabilnym mocowaniom i paskom dystansowym, które zapobiegają obcieraniu ramy. Podczas jazdy po okołowrocławskich lasach i polnych drogach nie odczuwałem żadnych luzów ani przesunięć – nawet przy dynamicznej jeździe po wyboistych odcinkach tras. Dzięki rolowanemu zamknięciu można łatwo dopasować objętość torby do potrzeb, a mocna, metalowa klamra zapobiega przypadkowemu otwarciu. Rollbar AS-016 wyróżnia się też prostotą obsługi – dostęp do wnętrza jest szybki. Dla osób, które cenią szybkie tempo jazdy i porządek na kokpicie, to naprawdę trafiony wybór.

5 litrów pojemności bez przeciążania kokpitu.
5 litrów pojemności bez przeciążania kokpitu (fot. Jakub Jaskólski)

Zestaw idealny na gravelowy wypad

Po kilku wyjazdach wokół Wrocławia mogę śmiało powiedzieć, że duet Rockbros Rockback B59 + Rollbar AS-016 to świetna baza dla każdego, kto zaczyna przygodę z bikepackingiem. Obie torby są solidnie wykonane, dobrze przemyślane i odporne na warunki pogodowe. W codziennym użytkowaniu nie wymagają kombinowania – po prostu montujesz, pakujesz i jedziesz.

Jeśli szukasz toreb rowerowych Rockbros, które sprawdzą się w praktyce, a nie tylko na zdjęciach, te dwa modele zdecydowanie warto wziąć pod uwagę. Sprawdzone na gravelu, przetestowane w terenie i gotowe na kolejne kilometry – dokładnie tak, jak lubimy w Skalniku.

Test i tekst: Jakub Jaskólski

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również:

Możliwość komentowania została wyłączona.