Buty wspinaczkowe dla początkujących - blog Skalnik
Buty wspinaczkowe dla początkujących
Porady

Buty wspinaczkowe dla początkujących

Marta Sokołowska / 12 kwietnia 2021

Każdy, kto zechce się wspinać, dość szybko stanie przed koniecznością wyboru i zakupu butów do wspinania.

Być może masz już za sobą pierwsze próby na ściance wspinaczkowej ze znajomymi, a twoim łupem padły pierwsze drogi zrobione na wędkę (z liną z góry) i to w tenisówkach na stopach! Może wspinanie na ściance czy w skałach spodobało ci się na tyle, że już postanawiasz zapisać się na kurs wspinaczki skalnej. Bez względu na motywację, jeśli chcesz się wspinać, bez butów wspinaczkowych się nie obejdzie.

Pierwsze buty wspinaczkowe…

Wybór pierwszych butów nie jest łatwy. Tu zwykle dla osoby początkującej zaczynają się schody, bowiem różnorodność modeli, marek oraz rozpiętość cenowa butów do wspinaczki są ogromne. Wchodząc do sklepu z asortymentem górskim i spoglądając na półki z butami wspinaczkowymi, można dosłownie dostać zawrotu głowy i oczopląsu.

Półki uginają się pod ciężarem butów z płaską podeszwą, butów z asymetrycznym paluchem, butów, których podeszwa wygięta jest w agresywny łuk; butów wspinaczkowych sznurowanych, zapinanych na rzepy, a nawet wsuwanych na stopę niczym mokasyny. Jakby tego było mało, do wyboru mamy buty wspinaczkowe ze skóry i z tworzywa syntetycznego… Po prostu szaleństwo! Jak się w tym odnaleźć i znaleźć pierwsze buty wspinaczkowe dla siebie?

Pamiętam ten dzień, gdy dobrych kilkanaście lat temu wybrałam się do sklepu górskiego po swoje pierwsze butki wspinaczkowe. Wszystko działo się w towarzystwie kolegi, który już trochę się wtedy wspinał. Mając w głowie wspomnienie pierwszych, przewędkowanych dróg w skałach na Jurze w butach trekkingowych, zdawałam sobie sprawę z tego, że zgrabny, mały, przylegający do stopy but wspinaczkowy może zdziałać cuda. W porównaniu do topornego buta trekkingowego, z grubą podeszwą i solidnym bieżnikiem, butek do wspinaczki wygląda niezwykle filigranowo i minimalistycznie, a wyglądem przypomina buciki zakładane przez baletnice. O tym, jakie dokładnie buty do wspinania wybrać ze sklepowej półki, nie miałam bladego pojęcia. Zdałam się więc na doświadczenie kolegi, który powtarzał jak mantrę, że but wspinaczkowy musi być ciasny i że się rozejdzie z czasem.

Odpowiedni wybór rozmiaru butów ma duże znaczenie.

Hmm, wierzyłam w to na słowo, choć przymierzając buty, które po chwili zakupiłam, miałam co do ich przyszłej, domniemanej wygody duże wątpliwości. But bowiem zgniatał moją stopę niemiłosiernie nawet wtedy, gdy jej nie obciążałam. Po miesiącu użytkowania butów miałam przekonać się osobiście o tym, że wybór był maksymalnie nietrafiony pod względem rozmiaru. Zapewnienia o tym, że but się rozchodzi, nigdy się nie sprawdziły, bo i nie miały możliwości się sprawdzić. Buty wykonane z tworzywa syntetycznego nie rozciągają się tak, jak buty wykonane ze skóry, a już na pewno nie więcej, niż o pół numeru. Wspinałam się jednak w tych butach, zarówno w skałach jak i w Tatrach, coraz mniej wierząc w to, że kiedykolwiek uda mi się z nimi zaprzyjaźnić. I choć zajmowałam głowę wspinaniem, to ciasne buty nigdy nie pozwalały mi o sobie zapomnieć.

Zadawałam sobie pytanie, czy serio na tym to polega, żeby z każdym kolejnym krokiem skręcać się z bólu z poczuciem, że moja stopa deformuje się do samego wnętrza kości. Po pół roku masochizmu i straceniu wiary w to, że buty wspinaczkowe mogą być wygodne, z wielką radością przywitałam pewne odkrycie po powrocie z weekendu wspinaczkowego w Tatrach. Okazało się, że cała zawartość tubki ze słodzonym, zagęszczonym mlekiem kakaowym znalazła się jakimś cudem w moich butkach wspinaczkowych. Pranie butów pomogło tylko częściowo, co wcale mnie nie zmartwiło. Wręcz przeciwnie! Choć wiedziałam, że czeka mnie kolejny wydatek w postaci zakupu nowej pary butów, to w głębi serca cieszyłam się na rozstanie z tymi, które za każdym razem musiałam wbijać na stopy niemalże młotkiem. Z radością wymieniłam przyczynę moich wspinaczkowych tortur i – nauczona własnym doświadczeniem – wiedziałam już z całą pewnością jakich butów nie kupować.

Model butów wspinaczkowych

Na rynku dostępnych jest wiele modeli butów do wspinania. Od butów z płaską podeszwą, które idealnie sprawdzą się podczas wspinaczki w rysach czy po tarciowych płytach, poprzez bardziej asymetryczne modele butów, które zapewniają precyzję podczas trudnych technicznie wspinaczek, aż po mocno asymetryczne i agresywne modele z wyeksponowaną piętą, przeznaczone do wspinaczki w dużych przewieszeniach, dachach, czy też typowo do boulderingu.

Buty mogą różnic się też grubością podeszwy. Do wyboru mamy buty z dość grubą (jak na standardy butów wspinaczkowych) podeszwą, która zapewnia stabilność stopie i pozwala na dłuższy czas ich użytkowania, po modele z cienką podeszwą, których użytkownicy stawiają na dobre czucie stopni, ale i liczą się z koniecznością częstszego zakupu nowych par butów bądź częstego „przegumowywania” zużytej podeszwy. Nie zawsze bowiem trzeba kupić nowe buty wspinaczkowe. Istnieją firmy, które wymienią zużytą podeszwę. Wulkanizacji butów wspinaczkowych polega na wymianie starej podeszwy, a czasem także wymianie gumowego otoku.

Buty wspinaczkowe – odnotujmy to – dzielą się także na buty wspinaczkowe damskie i męskie. Nie chodzi tylko o kolorystykę, ale również proporcje stóp.

Wybierając pierwsze buty wspinaczkowe, warto postawić na buty z płaską podeszwą, które zapewnią najlepszy komfort i wygodę. Początkujący wspinacz i tak nie zrobi użytku z bardziej zaawansowanych modeli butów, a jedynie przysporzy cierpienia swoim stopom i prawdopodobnie zniechęci się do wspinaczki. Zatem pierwsze buty wspinaczkowe dla początkujących to powinien być model z płaską podeszwą – na przykład buty: Scarpa Force V, Evolv Electra czy też La Sportiva Tarantula.

Na początku wspinaczkowej kariery postaw na buty z płaską podeszwą. (fot. Bart Bazior)

Jak wybrać rozmiar butów wspinaczkowych

W języku włoskim buty wspinaczkowe nazywa się „le scarpette” (buciki – w odróżnieniu od „le scarpe”, czyli butów). Już sama nazwa wskazuje na to, że butek wspinaczkowy jest mały, mniejszy od zwykłego buta. Generalnie, w zależności od producenta butów i materiału, z którego zostały wykonane (skóra naturalna bądź tworzywo syntetyczne), osoba z dłuższym doświadczeniem wspinaczkowym zakupi buty od pół rozmiaru do dwóch rozmiarów mniejsze od tych, których używa do chodzenia na co dzień. Wiąże się to z tym, że buty skórzane zwykle dają się „rozchodzić” po kilku dniach wspinania. Dlatego celowo kupuje się butek mniejszy, aby po rozchodzeniu idealnie pasował na nogę. Sam proces rozchadzania butów oczywiście do najprzyjemniejszych nie należy.

Buty wykonane z materiału syntetycznego mają to do siebie, że nie rozciągają się w trakcie użytkowania tak mocno, jak skóra. Dobrze jest więc uwzględnić ten fakt podczas zakupu butów i dobrać rozmiar bez zaniżania numeracji.

Jeśli chodzi o początkujących wspinaczy, to zalecałabym wybór rozmiaru buta:

  • idealnie leżącego na stopie, w rozmiarze odpowiadającym rozmiarowi butów, których używasz na co dzień – w przypadku butów wykonanych z materiału syntetycznego (np. Evolv Electra),
  • wygodnego, ale ewentualnie o pół numeru mniejszego od używanych na co dzień butów, w przypadku butów wykonanych z naturalnej skóry (np. Scarpa Force V czy La Sportiva Tarantula).

Buty sznurowane vs. buty na rzep

Jak zapewne szybko zauważysz, niektóre modele butów wspinaczkowych mają system zapięcia na rzep, inne są sznurowane. Generalnie, poza tym, że sznurówka pozwala często na lepsze dopasowanie buta do stopy, a rzep velcro umożliwia szybkie zakładanie i ściąganie butów, większych, znaczących różnic między tymi alternatywami nie ma. Wybierz tę, która pozwoli na lepsze dopasowanie buta do twojej stopy.

Najbardziej popularne modele butów są wiązane bądź sznurowane. (fot. Bart Bazior)

Przymierzanie butów wspinaczkowych

Wiesz już, że będziesz wybierać swoje buty spośród modeli z płaską podeszwą. Wiesz też, żeby nie kupować butów o kilka rozmiarów za małych z nadzieją, że się rozchodzą. Przymierzając buty w sklepie pamiętaj, że mają być one przede wszystkim komfortowe.

Z czasem na pewno będziesz eksperymentować z różnymi modelami i rozmiarami butów. Teraz, gdy jesteś na początkowym etapie swojej przygody ze wspinaniem, komfort jest najważniejszy. To jest bowiem czas, kiedy będziesz się naprawdę dużo uczyć, a najlepszymi warunkami do nauki są warunki, w których możesz się całkowicie skupić na przyswajaniu nowych informacji i stosowaniu ich w praktyce. Warunki, w których twoje myśli zaprzątnięte są nieprzyjemnymi bodźcami wywołującymi ból w ciele, czyli w tym przypadku zbyt ciasnymi butami powodującymi ból stóp, to nie są okoliczności sprzyjające pierwszym krokom we wspinaczce.

Gdy założysz buty na gołe stopy, wstań z krzesła i sprawdź jak stopy leżą w nich, gdy stoisz. Jeśli dyskomfort jest bardzo duży, przymierz większy rozmiar.

W sklepach górskich zwykle znajduje się coś na kształt taboretu zabudowanego ze wszystkich stron małymi panelami, z przykręconymi do nich stopieńkami. To taki rodzaj mikroskopijnej ścianki wspinaczkowej. Skorzystaj z tego taboretu i spróbuj stanąć czubkiem buta na kilku z tych stopni. Jeśli czujesz, że but dobrze stoi na stopniach, stopa jest w nim nieco skompresowana, ale nie odczuwasz nieznośnego bólu ani nadmiernego podkurczenia palców stopy, to znaczy, że rozmiar buta jest dobrany prawidłowo.

Ważne jest, by wypróbować buty na jakimś stopniu. Właśnie w ten sposób, będziesz stawiać stopy w czasie wspinania. (fot. Bart Bazior)

Pamiętaj, żeby zawsze przymierzyć oba buty – prawy i lewy. Tak to już jest, że nikt z nas nie jest zupełnie symetryczny i to samo dotyczy naszych stóp. Przymierz oba buty, wypróbuj każdy z nich na stopieńkach. Jeśli w obu butach czujesz się na tyle komfortowo, że wyobrażasz sobie wspinanie się w nich przez minimum kwadrans, to najprawdopodobniej są to odpowiednie buty dla ciebie.

 

Podsumowując, przy wyborze swoich pierwszych butów wspinaczkowych stawiaj przede wszystkim na komfort i wygodę ich użytkowania. Wraz z upływem czasu spędzonego na wspinaniu i nabraniem wspinaczkowego doświadczenia zorientujesz się, czego będziesz oczekiwał od swoich kolejnych butów. Zależeć to będzie w dużej mierze od charakteru i trudności pokonywanych przez ciebie dróg. Tymczasem ciesz się wspinaniem i zbieraj niezbędne doświadczenie.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: