Czym jest TirolWool® Celliant®
Branża

Czym jest TirolWool® Celliant®

Sławek Nosal / 13 lutego 2019

Przed niską temperaturą w górach można chronić się na różne sposoby. Puchówki, primalofty i polary to doskonale znane sposoby na chłody. Wśród ocieplin swoisty renesans przeżywa w ostatnim czasie także wełna. Oprócz znanego ocieplenia MerinoLoft na bazie wełny merino, istniej także ocieplenie o intrygująco brzmiącej nazwie. Poświęć chwilkę hybrydowej ocieplinie TirolWool® Celiant® i poznaj wszystkie jej sekrety.

Oklapnięte uszka, wąska głowa, gęste runo białego koloru i wąskie raciczki, które działają jak wspinaczkowa baletka. Tak wygląda tyrolska owca, która cały rok spędza w górach, żyjąc powyżej 2000 m n.p.m. Niejeden górołaz powinien pozazdrościć jej życia na takich wysokościach, tak samo jak tego, że owca z Tyrolu kapitalnie radzi sobie z chłodem, a i latem nie cierpi z powodu wysokich temperatur.

 

Co to jest TirolWool

TirolWoll to wełna pozyskiwana z owiec żyjących w Tyrolu. Owce górskie, dzięki znakomitym właściwościom termoizolacyjnym swego runa, spędzają okrągły rok wysoko w górach. Wyższa zawartość lanoliny w runie owiec tyrolskich sprawia, że ich wełnę cechują kapitalne właściwości cieplne. Wełna ta ma zdolności do izolowania od zimna i upału, jest oddychająca i działa w podobny sposób zarówno gdy jest sucha, jak i wtedy, gdy staje się kompletnie przemoczona.

To właśnie pierwszy sekret ocieplenia hybrydowego Salewa TirolWool Celliant, z którego postanowili skorzystać ludzie od pokoleń żyjący w Alpach. Ocieplenie hybrydowe TirolWool® Celliant® jest dziełem ratowników Tyrolskiego Górskiego Pogotowia Ratunkowego (Tirol Bergrettung) i projektantów marki Salewa. Ci pierwsi potrzebowali czegoś, co będzie działać w zróżnicowanych warunkach i przy wysokim poziomie wysiłku. Ci drudzy, chcieli stworzyć produkt, który w pełni zadowoli ludzi, którzy z narażeniem życia niosą w górach pomoc. Jedni i drudzy wiedzieli doskonale, że dawne pokolenia używały wełny do walki z chłodem, więc postanowili z niej skorzystać raz jeszcze.

 

Co to jest Celliant

Natura kryje w sobie pierwszy sekret ociepliny. Drugi to już dzieło zaawansowanych technologii. By zrozumieć wyjątkowość innowacyjnej ociepliny Salewa trzeba wyjaśnić czym jest Celliant®.

Celliant® to formuła rodem z Kalifornii. Dokładnie w Santa Maria, w firmie Hologenix, powstała mieszanka trzynastu termoaktywnych minerałów, które potrafią przekształcić ciepło pochodzące z ciałą w promieniowanie podczerwone. Minerały Celliant® wtapiane są w żywicę, która stanowi rdzeń przetworzonych poliestrowych włókien. Takie włókna miesza się z wełną TirolWool. W ten sposób ocieplenie TirolWool® Celliant® korzysta z izolacyjności wełny i syntetycznych włókien, które odbijając promieniowanie IR pobudzają mikrokrążenie krwi. To sprawia, że ciało staje się odizolowane od chłodu, ogrzane i może być w gotowości do wysiłku.

Jakie są korzyści z ociepliny Salewa

Zalety TirolWool® Celliant®  różnorakie. Hybrydowy materiał o naturalno-syntetycznym pochodzeniu ocieplający kurtki Salewa zatrzymuje ciepło ciała na dłużej. Dzięki właściwościom wełny bogatej w lanolinę i hydrofobowemu charakterowi poliestrowych włókien, to nowoczesne ocieplenie nie traci zdolności do izolowania pod wpływem wilgoci. To nie tylko atut w czasie, gdy górska aura zmienia się w przysłowiową “dupówę”. To także plus, gdy potrzebujesz ciepła i gdy kontynuujesz wysiłek, a twoje ciało wytwarza masę wilgoci. To jednak nie wszystko. Korzystanie z wełny tyrolskich owiec na swoją “drugą stronę medalu”.

TirolWool® Celliant® powstał we współpracy z ratownikami z Tyrolu. Ocieplenie bazuje na wełnie tyrolskich owiec, która jest produktem naturalnym, lokalnym, a proces rafinowania przędzy jest przyjazny dla środowiska. Węłnę miesza się z włóknami poliestrowymi, które wzbogacone są o termoaktywne minerały. W ten sposób powstaje ocieplenie, które pozwala zachować ciepło blisko ciała i działać aktywnie przy zmiennych warunkach (źródło: Salewa)

 

TirolWool® Celliant® jest eko

Branża odzieżowa to biznes odpowiedzialny za przyrost odpadów, pomnażanie zanieczyszczeń, emisję gazów cieplarnianych i ogromne zużycie wody. Salewa tworząc TirolWool® Celiant® starała się ograniczyć negatywny wpływ na środowisko. Gdy tworzy się ubrania nie można wyeliminować wszystkich szkodliwych czynników. Właśnie dlatego ważny jest każdy krok, który zbliża do ograniczania szkodliwości branży tekstylnej.

TirolWool® to produkt regionalny. Dzięki niemu włoska marka minimalizuje negatywny wpływ transportu. Sam proces przygotowania runa owiec również poddany jest surowym regułom. W nieodległej od Dolomitów Cittadelli firma Imbotex przygotowuje runo TirolWool®. Wełnę czyści się w procesie zwanym Oxy Wash. Opatentowany proces technologiczny bazuje na wykorzystaniu tlenu i kompletnej rezygnacji ze szkodliwego chloru. Proces wzmacnia oddychalność wełny i chroni ją przed wchłanianiem nieprzyjemnych zapachów.

Proekologicznie idee znać też w produkcji komponentu syntetycznego. Celliant® w 70% powstaje z poliestru pochodzącego z recyklingu. Dzięki temu poliestrowe odpady jeszcze raz stają się użytecznym i w pełni sprawnym surowcem, który nie trafia na wysypiska.

Krótkie trasy transportu komponentów, korzystanie z procesów recyklingu, wspieranie lokalnych hodowców i dążenie, by biznes był bardziej zakorzeniony w regionie sprawiają, że Salewa idzie właściwą drogą, na której małe kroki mają znaczenie dla całej planety.

 

Czy to działa…

Wiem, wiem. Brzmi to trochę jak czary-mary. Kiedy przed rokiem Salewa wprowadzała swoją nową ocieplinę zastanawiałem się, czy ktoś nie chce sprzedać mi bajeczki o sile natury i mądrości technologii. Powiedziałem sprawdzam, kupiłem kurtkę Fanes TW CLT Hood. Okazało się, że pierwszy raz skorzystałem z kurtki Salewa z końcem września, by zdjąć ją dopiero, jak stopniały w górach śniegi. Kurtkę testowałem przez cały zimowy sezon ubierając ją na co dzień, zabierając na wędrówki górskie jesienią i zimą oraz na narciarskie wypady na nartach skiturowych.

TirolWool® Celliant® nie grzeje jak puch, ale nie przegrzewa, gdy chcesz poruszać się w kurtce z ociepliną. Naprawdę sprawna oddychalność ocieplenia jest dużym jej atutem. Zdarzyło mi się w kurtce lekko marznąć w mieście na przystanku. Założony na kurkę awaryjny hardshell i zastosowanie jej jako warstwy pośredniej zupełnie zdawało egzamin. Co ciekawe nie zdarzyło mi się w niej zmarznąć ani razu w górach podczas zeszłorocznej zimy. Zdaje się, że wcale nie zależało to nawet od modelu mojego działania. Nawet gdy po całym dniu skiturowego wysiłku wychodziłem karkonoską nocą przed schronisko i w nieskończoność naświetliłem matrycę w cyfrowym aparacie, było mi całkiem komfortowo.

 

Wśród różnych ociepleń stosowanych w kurtkach TirolWool® Celliant® jawi się jako produkt naprawdę wart uwagi. Połączenie tradycji i nowoczesnych technologii daje dobre rezultaty, które sprawdzają się podczas profesjonalnych działań ambasadorów marki i ratowników górskich. Jak twierdzi Peter Veider (dyrektor Tirol Bergrettung):

TirolWool® Celliant® to doskonałe rozwiązanie na warunki ekstremalnych wahań temperatury i długie godziny pracy w terenie wysokogórskim.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: