Jak dobrać spodnie trekkingowe
spodnie trekkingowe
Porady

Jak dobrać spodnie trekkingowe

Sławek Nosal / 27 kwietnia 2018

Trekking określany jest jako forma turystyki, którą realizuje się w trudniejszych warunkach terenowych lub w wymagającym klimacie. Jego odmian jest wiele. Może wiązać się z wielodniową wędrówką, którą trzeba starannie zaplanować lub pokonaniem krótszej trasy, na której spotyka się terenowe przeszkody. Bez względu na to jaki rodzaj trekkingu uprawiasz, dobrze wiesz, że do tego typu działań potrzebna jest właściwa odzież. W tym artykule podpowiem, na co zwrócić uwagę przy wyborze spodni trekkingowych.

Dobre spodnie trekkingowe to przede wszystkim spodnie, które spełnią swoje zadania. Priorytetów w outdoorze jest wiele. Waga, wytrzymałość, elastyczność lub krój, który nie będzie podczas wyprawy krępował ruchów – to wszystko może mieć ogromne znaczenie dla wygody i satysfakcji ze spodni trekkingowych.

spodnie trekkingowe milo

Co to są spodnie trekkingowe

Na początek warto wyjaśnić, jakiego rodzaju odzież możemy określić mianem spodni trekkingowych. Przyjmuję, że jest to każdy z rodzajów spodni, który stworzony został do trekkingu i ma zapewnić użytkownikowi ochronę lub komfort. Według mnie są to zarówno spodnie trekkingowe na lato, które szyje się z oddychających, lekkich i szybkoschnących włókien, ale też mogą to być spodnie trekkingowe z membraną, czy spodnie softshell, które będą idealne jako spodnie trekkingowe o dość uniwersalnym przeznaczeniu. Najważniejszą cechą każdych spodni trekkingowych jest ich funkcjonalność, którą zapewniają takie elementy jak rodzaj materiału, krój i detale dopasowane do aktywności.

Jak wybrać spodnie trekkingowe

W spodniach najważniejsze będzie dobre dopasowanie. Nie chodzi tu o rozmiar, ale właściwe dobieranie odzieży do panujących w górach warunków i twoich działań. Jeśli poświęcisz chwilę uwagi ofertom sklepów outdoorowych, to szybko zauważysz, że podział na spodnie trekkingowe damskie i spodnie trekkingowe męskie to tyle, co wierzchołek góry lodowej. Za tą podstawową różnicą jest jeszcze wiele więcej zależności.

Pomocne mogą być na początek dwa podziały. Ze względu na dedykowaną porę roku spodnie można podzielić na spodnie trekingowe letnie, zimowe i spodnie na okresy przejściowe. Warto również podzielić sobie modele ze względu na stopień ochrony przed czynnikami atmosferycznymi. Tu da się wymienić przynajmniej trzy grupy, czyli:

+ lekkie i szybkoschnące spodnie trekkingowe letnie (często z filtrem UV)

+ spodnie trekkingowe softshellowe (najczęściej z powłoką DWR)

+ spodnie trekkingowe z membraną (wiatro- lub wodoodporną)

To kluczowe rozróżnienia ważne w wyborze odzieży. Za nimi jest jeszcze sporo detali i zależności. W dalszej części wpisu dowiesz się, na co przed zakupem trzeba zwrócić uwagę. Na koniec spróbuję krótko podsumować, co najważniejsze będzie latem, zimą i w czasie, kiedy pory roku przeplatają się ze sobą.

Rodzaj materiału

Najważniejszy w spodniach jest rodzaj materiału. To on decyduje czy model to dobre spodnie trekkingowe na zimę, lato lub okresy przejściowe. To także on odpowiedzialny jest za wytrzymałość mechaniczną spodni.

Spodnie trekkingowe w góry wytwarzane są najczęściej z wytrzymałych włókien syntetycznych. Można powiedzieć, że sztuczne włókna mają wszystko, czego turyści potrzebują. Stosowane w spodniach trekkingowych dobrych marek outdoorowych włókna są wytrzymałe, mają niską wagę i najczęściej schną dużo szybciej niż włókna naturalne. Cechą włókien syntetycznych, takich choćby jak poliester, jest często także ich oddychalność. Przez to określenie rozumie się zdolność do przechwytywania cząsteczek wilgoci, które wytwarza ciało podczas ruchu i odprowadzania ich do zewnętrznych warstw odzieży.

Nylon/poliamid

Spodnie zaprojektowane z myślą o lecie powstają zazwyczaj z poliamidu zwanego też nylonem. Może on szybko wysychać, jest tkaniną lekką i bardzo wytrzymałą, nawet wtedy, gdy spodnie nie są zbyt grube. Spodnie nylonowe wzmacnia się często splotem typu ripstop, który jeszcze lepiej chroni przed roztarganiem. Czasem materiał taki ma nazwę własną. W spodniach Salewa jest to materiał Durastretch, zaś w spodniach Milo tkanina o nazwie Supplex.

Poliester

Spodnie z poliestru to w znakomitej większości spodnie softshell. Materiał ten sprawnie oddycha. Przy zastosowaniu gęstego spolotu jest on nie tylko wytrzymały, ale też silnie wiatroszczelny. Co więcej, przy wykorzystaniu hydrofobowej powłoki DWR może chronić też przed umiarkowanymi opadami deszczu lub śniegu. Tego typu spodnie najczęściej projektowane są jako modele całoroczne. Zimą przydają się wraz z termoaktywnymi leginsami do aktywnych działań. Idealnie są dopasowane do przejściowych okresów, w których pogoda jest zmienna. Mogą być także użyteczne latem, w wysokich partiach gór, gdzie temperatura zawsze jest dużo niższa niż na nizinach. Warto wiedzieć, że odmiany softshellu mogą być grubsze i cieńsze, a co za tym idzie bardziej lub mniej komfortowe przy różnej pogodzie.

G-1000®

Nie warto zapominać o słynnym materiale marki Fjallraven. G-1000® to niezwykle odporny mechanicznie, oddychający i przyjemny dla skóry materiał. Materiał ten łączy w strukturze włókna syntetyczne i naturalną bawełnę. Spodnie wykonane z tego materiału polecić można do intensywnego użytkowania na trekkingach, w których czasem schodzi się z utartych szlaków. Spodnie trekkingowe Fjallraven to produkt dla osób, które każdą wolną chwilę spędzają na trekkingu lub poszukują jednego modelu na wiele lat. Spodnie z tej tkaniny mają jeszcze dwie cechy, których próżno szukać w innych modelach. G-1000® (z wyjątkiem odmiany G-1000® Lite) jest tak gęsty, że chroni przed ukąszeniami komarów. Dodatkowo, po zaimpregnowaniu woskiem Greenland Wax, stają się one wysoce wodoodporne. Takie spodnie możesz impregnować na zimę i okresy przejściowe. Jeśli zrezygnujesz z impregnacji latem, uzyskasz skuteczniejszy parametr oddychalności materiału.

spodnie trekkingowe fjallraven

Grubość i gęstość materiału

Grubość materiału odpowiada, między innymi,  za zdolność do izolowania od chłodu. Latem na trekking ubiera się często spodnie z cieńszego materiału, zimą z grubszego. Jeśli nie masz okazji przyjrzeć się spodniom, bo robisz zakupy w sklepie internetowym, poszukaj w opisie produktu informacji o gramaturze. Wyrażona w jednostce g/m2 liczba może ci podpowiedzieć, jak przedstawia się waga materiału o wymiarach metr na metr. Najczęściej parametr ten informuje też czy materiał jest gruby. Nie wszyscy producenci podają tę informację, ale jeśli jest ona tylko dostępna, to znajdziesz ją w opisach na stronie Skalnika.

Drugim parametrem wartym uwagi jest tak zwana gęstość liniowa, którą wyraża się w denierach (DEN/D). Jednostkę stosuje się tylko do włókien syntetycznych, ale najczęściej właśnie z takich szyte są spodnie do trekkingu. Im wyższa liczba, tym większa odporność mechaniczna materiału i jego sztywność.

Krój

Wygoda przede wszystkim. Trekking ma przynieść ci przyjemność, naładować energią, z którą później łatwiej wraca się do codziennych obowiązków. Nie warto, by spodnie zabrały ci choć trochę z radości wędrowania po górach.

Krój spodni to bardzo ważny element przy doborze właściwego modelu. Przede wszystkim powinien być on dopasowany do twojej sylwetki i zapewniać naturalny sposób chodzenia. Spodnie o nieco luźniejszym kroju mogą przydać się latem. Nawet w długich spodniach można wówczas uzyskać wentylowanie nogawek.

Idę o zakład, że nie jest ci obce takie określenie, jak “techniczny krój”. Każdy słyszał, ale czy każdy wie, co się pod nim kryje? To kolejna cecha dobrych spodni trekkingowych, która sprawia, że odzież nie rozczaruje cię na trudniejszych szlakach. Ów techniczny krój to najczęściej takie “drobiazgi” jak choćby profilowane kolana, czy materiałowy klin wszyty w kroku. Po górach wędruje się inaczej niż po płaskim, dlatego projektanci profilują materiał w partii kolan i stosują inserty w kroku, dzięki którym nogę można podnieść wysoko i nie czuć, że odzież ogranicza nasze ruchy. Zwróć koniecznie na to uwagę, czy projektanci aby na pewno wiedzieli dla kogo i w jaki teren zaprojektowali spodnie.

Swobodny ruch w górskim terenie może zapewnić też inne rozwiązanie. Nie odnosi się ono wprawdzie do kroju, ale właściwym będzie wspomnieć o nim w tym miejscu. Przed zakupem spodni trekkingowych warto rzucić okiem na skład materiału. Do materiału spodni outdoorowych często dodaje się elastyczne włókna, takie jak: elastan, Spandex, Lycra®. Takie stretchowe włókna pozwalają materiałowi delikatnie rozciągać się, by nie stanowił bariery podczas ruchu.

spodnie trekkingowe milo

Detale

To właśnie one sprawiają, że nawet wykonane z tych samych materiałów spodnie trekkingowe różnią się od siebie. W detalach ukryta jest funkcjonalność spodni, co jednak nie znaczy, że każdy potrzebuje spodni z mnóstwem rozwiązań. Tu trzeba pomyśleć przede wszystkim o swoich potrzebach, które wiążą się z naszymi upodobaniami i warunkami, w jakich najczęściej podejmujesz się trekkingów. Pamiętaj, że każdy zamek więcej, każdy ściągacz i inny bajerancki drobiazg waży. Nie ma sensu żeby spodnie go miały, jeśli nie będziesz z niego korzystać.

Odpinane nogawki mogą być strzałem w przysłowiową dziesiątkę lub utrapieniem. Jest to sprytny patent, by ograniczyć wagę ekwipunku i w jednym modelu mieć długie spodnie i spodenki trekkingowe. Na długi trekking w ciepłych rejonach to może być dobre rozwiązanie. A jednak zamki w nogawkach zwiększają wagę odzieży, a przy złym dopasowaniu spodni do użytkownika mogą przeszkadzać lub uwierać. To także kolejny element, który może kiedyś tam zawieść. Wprawdzie dobre spodnie trekkingowe mają “rasowe” zamki, ale zawsze coś może się przydarzyć. Zanim kupisz spodnie trekkingowe z odpinanymi nogawkami upewnij się, że będziesz często wykorzystywać ten patent. Upewnij się też, że długość nogawek odpowiada ci po skróceniu.

Liczba kieszeni to sprawa indywidualnych upodobań. Jedni wolą mieć ich więcej, inni mniej, dlatego muszę zwierzyć się z własnych upodobań. Kieszenie na dłonie są OK. Najlepiej jak mają zamki, bo wtedy można w nich schować smartfon, drobne na szybką kawę w schronisku, jakiś drobiazg którego nie chcesz pozbyć się przy byle okazji. Lubię pionową kieszeń na udzie, szczególnie jak jest na tyle szeroka, że można odłożyć do niej na chwilę mapę. Nie potrzebuję jednak dwóch takich kieszeni, a tym bardziej dwóch kieszeni z tyłu. Kieszonka tylna to zazwyczaj jedynie miejsce na chusteczkę higieniczną. Każdy ma jednak inaczej i musi to sobie przetestować.

Materiał wewnętrzny w kieszeniach może jednak odwrócić sytuację. Jeśli kieszenie podszyte są siateczką, to może stać się tak, że więcej kieszeni znaczy lepiej. Kieszenie podszyte delikatną tkaniną (najlepiej siatką z setką oczek) można wykorzystać do wentylowania. Rozsunięcie kilku takich kieszeni może zastąpić wentylację na nogawkach, którą można spotkać także w niektórych spodniach trekkingowych. Warto pamiętać jednak, że takie kieszenie są delikatniejsze. Nie ma co wypychać ich ciężarami.

Rozpinane nogawki przydają się do wysokich butów trekkingowych, butów wyprawowych albo jeśli spodnie trekkingowe chcesz założyć na skiturową wycieczkę. Zamki najczęściej mają długość do połowy łydki. Z rozwiązania skorzystają pewnie bardziej ambitni trekkerzy, którzy wybierają się na wysokogórski trekking i na stopach noszą buty alpinistyczne. Na łatwiejsze trekkingi wystarczą najprostsze nogawki pozbawione zamków. Możesz też spotkać zamki rozpinane na całej długości, ale to już raczej detal, który wykorzystują spodnie trekkingowe z membraną. Takich spodni najczęściej nie nosi się cały czas, ale zakłada się je w roli dodatkowej, awaryjnej warstwy na ulewny deszcz lub śnieżną zamieć.

Regulowany obwód nogawek to kolejny detal, który często występuje nogawkach spodni trekkingowych. Może się przydać bardziej niż rozpinane nogawki. Obwód można zmniejszyć jeśli używa się spodni trekkingowych do butów wspinaczkowych, sandałów, węższych butów podejściowych. Zaciągnięty ściągacz zapobiega przydeptywaniu materiału, pozwala też łatwiej podciągnąć nogawki, by przejść w bród płytką górską rzekę. Regulacja, jak wszystko, ma swoje plusy i minusy. Podczas przechodzenia przez mniej uczęszczane szlaki lub na kompletnych bezdrożach może zahaczać o gałęzie, kłopotliwie rozpinać się. Najczęściej obwód regulowany jest elastycznym ściągaczem i stoperem, rzepem lub guzikami.

Czasem w nogawkach można znaleźć haczyki. To rozwiązanie stosowane w spodniach przeznaczonych do trekkingu w miejscach, gdzie można spotkać pokrywę śnieżną. Haczyk zapobiega podchodzeniu nogawek ku górze, spełniając tę samą funkcję, co tego typu elementy w stuptutach.

Wzmocnienia nogawek po wewnętrznej stronie to detal godny uwagi. Po pierwsze, zabezpiecza on materiał przed uszkodzeniem. Taka sytuacja może się wydarzyć, gdy zaczepisz nogawką o gałęzie, skały, zęby raków lub przejedziesz po niej krawędzią skiturowej narty. Po drugie, wzmocniona nogawka to także większa odporność odzieży przy często podejmowanych wędrówkach. Czasem zdarza się przecież, że nogawki trą przy chodzeniu o siebie.

Membrany najczęściej wykorzystywane są w spodniach na najtrudniejsze warunki. Najbardziej uniwersalne spodnie do trekkingu górskiego ich nie posiadają lub posiadają tylko membrany wiatroszczelne, ale nie wodoodporne. Nie dotyczy to oczywiście spodni na awaryjne sytuacje w postaci nagłego załamania się pogody.

Pewien stopień odporności na opady może za to wprowadzać hydrofobowe wykończenie DWR. Jest to rodzaj technologii, która sprawia, że cząsteczki wody są odpychane na powierzchni materiału. Zauważysz ją w spodniach trekkingowych po tym, że woda nie wsiąka od razu w tkaninę, ale utrzymuje się na niej w postaci kropli. To bardzo pożądana cecha, którą powinny mieć spodnie w góry.

Od warunków atmosferycznych chroni także filtr UV. W opisach spodni trekkingowych możesz znaleźć informacje, że materiał posiada filtr UPF, blokujący szkodliwe dla skóry promieniowanie ultrafioletowe. Nie tylko w ciepłych rejonach górskich jest to przydatna cecha. Turysta jest przecież narażony na wędrowanie przez wiele godzin w pełnym słońcu nawet w wyższych partiach polskich gór.

spodnie trekkingowe

 

 

Nie będzie to łatwe, ale spróbuję pokusić się o krótkie podsumowanie. Najważniejsze jest, by spodnie były dopasowane do tego kiedy i w jaki sposób realizujesz swoją trekkingową pasję. Latem najważniejsza  jest w odzieży lekkość, sprawność oddychania materiału, a w razie letniej ulewy szybkie jego wysychanie. Ta ostatnia cecha jest też ważna, gdy potrzebujesz przeprać spodnie w trakcie trekkingu. Wiosną, jesienią, a już najbardziej zimą liczyć się będzie bardziej stopień ochrony przed opadami i wiatrem. W wielu sytuacjach sprawdzą się spodnie softshell, które w wyważony sposób łączą komfort i poziom ochrony. Wybór spośród takich spodni jest duży. Popularne są spodnie trekkingowe Milo, w których wyborze może pomóc ci inny mój wpis na blogu Skalnika. Tego typu spodnie są bardzo wszechstronne, ale sam przekonałem się, że jedna para w góry to za mało. Przez dużą część sezonu spodnie softshell są idealne. W najcieplejsze dni jednak warto zmienić je na lekkie i cienkie spodnie z nylonu. Zimą softshell trzeba uzbroić termoaktywnymi getrami, a podczas ulewy spodniami z membraną. To moje sposoby, choć ty możesz wypracować własne.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: