Jak wybrać dobre buty górskie
Podeszwa Vibram z unikalnym bieżnikiem
Porady

Jak wybrać dobre buty górskie

Angela Semczuk / 18 listopada 2020

Górskie wycieczki stały się dla ciebie atrakcyjną formą wypoczynku, więc coraz częściej chcesz spędzać swoje wolne dni na szlaku. Powoli dojrzewasz także do tego, by sprawić sobie wygodne buty do chodzenia po górach. Jednak nie wiesz, jak je wybrać, a ilość dostępnych w sklepach modeli wcale sprawy nie ułatwia. Skorzystaj z naszych porad poniżej.

Buty górskie to termin, który utarł się już dawno w mowie klientów jako osobna kategoria obuwia w ogóle. Ich charakterystyczny wygląd sprawia, że często nazywane jest tak również obuwie, które z butami trekkingowymi tak naprawdę niewiele ma wspólnego. Więc co takiego muszą mieć dobre buty w góry, by pełniły swoją rolę i spełniały coraz trudniejsze wymagania użytkowników? No i chyba najważniejsze pytanie – jak dobrać dla siebie te właściwe, by czuć po zakupie satysfakcję?

Jakie buty górskie wybrać – początkujący vs. zaawansowany

Gdy zdecydujesz już, by udać się do sklepu z górskim sprzętem, twój wzrok zapewne mimowolnie skieruje się na półki z masywnymi modelami. Jednak zanim zapytasz o możliwość przymiarki, powinieneś/aś odpowiedzieć sobie na pytanie – jak często i w jakie góry będziesz jeździć.

Mnogość rodzajów butów trekkingowych dostępnych na rynku bierze się w dużej mierze z różnorodności potrzeb turystów. Inne modele butów kierowane są do zaawansowanych użytkowników, a inne do tych, którzy rozpoczynają swoją górską przygodę. Nie bez znaczenia jest też typ gór, w które się wybierasz, ponieważ na wycieczki po niższych pasmach sprawdzą się zupełnie inne buty górskie niż na kilkutysięczne szczyty.

Poziom zaawansowania może być różny.
Poziom zaawansowania turysty ma duże znaczenie przy wyborze butów (fot. Salewa).

Różnice pomiędzy nimi dotyczą między innymi sztywności podeszwy, materiału cholewki, obecności membrany, amortyzacji, detali w wykończeniu, no i na końcu oczywiście także ceny. W miarę tego, jak twoje wycieczki po górach będą się robić coraz dłuższe, dalsze, będziesz zabierać ze sobą cięższy plecak (bo np. zaczniesz także biwakować w górach), a apetyt na zdobywanie kolejnych szczytów wzrośnie i zmieni się też częstotliwość twoich wyjazdów – będziesz potrzebować bardziej zaawansowanych modeli.

Jeśli to nie jest jeszcze ten czas, odpuść sobie zerkanie w ich stronę, bo najlepsze buty trekkingowe to takie, które są dobrze dobrane do celu. Buty górskie wybrane „na zapas” sprawią ci więcej kłopotów niż pożytku. Na początku skup się raczej na porze roku, by  w czasie wędrówki nie było ci w nich za ciepło ani za zimno.

Buty górskie na lato(a)

Wszystkie buty górskie charakteryzują się dość masywną budową – porównując oczywiście do tych miejskich. Ich ważnym elementem jest podeszwa. Musi być odpowiednio utwardzona, by stopy nie męczyły się na kamieniach i w nierównym terenie.  Nie może być jednak za twarda, by sama w sobie nie powodowała dyskomfortu. Buty do chodzenia po górach latem nie muszą mieć tak sztywnej podeszwy jak buty zimowe. Wystarczy, by miała ona solidny bieżnik i została stworzona z trwałej mieszanki gumy. Dużą popularnością cieszy się Vibram®, który zdominował podeszwy w butach górskich.

Buty górskie na ciepłe dni
Buty górskie na lato mogą znacząco się od siebie różnić (fot. Lowa).

Zależnie od pory roku inna będzie także cholewka. Pamiętaj, że podczas całodniowego wyjścia w góry, stopa stopniowo się męczy i puchnie. Gdy dojdą do tego jeszcze wyższe temperatury, cały ten proces może przyspieszyć. Dlatego tak ważne jest, by buty trekkingowe na lato opierały się na lżejszych i lepiej oddychających materiałach. W tej kategorii często spotkasz się z cholewką z tkanin syntetycznych czy z siateczkowymi wstawkami i jest to jak najbardziej dobry trop. Ich wadą może być to, że w razie deszczu szybko przemokną, jeśli nie mają membrany, ale latem także szybko wyschną. Plusem z kolei jest waga. Buty z syntetycznych materiałów są zdecydowanie lżejsze niż skórzane.

Oczywiście skóra też ma swoje plusy i gdy szukasz czegoś bardziej uniwersalnego lub będziesz swoich trekkingów używać również na przełomach pór roku, to właśnie ona bardziej się sprawdzi. Będzie stanowiła lepszą barierę dla chłodu i wilgoci, co jesienią i wiosną ma większe znaczenie niż latem.

Buty górskie na zimowe warunki

Zima w górach to temat obszerny, i to nie tylko w kontekście dobrych butów. Zarezerwowany już raczej dla bardziej zaawansowanych turystów, ale i tu rozstrzał między konkretnymi potrzebami jest ogromny. W końcu zupełnie co innego interesuje osoby, które z mrozem zaczynają się mierzyć, a innego tych, co właśnie pakują plecak na wspinanie w lodzie. Jednak w obu przypadkach znajdzie się wspólny mianownik pod tytułem termika. 

Zima w górach
W zimowych warunkach buty górskie muszą zapewnić nie tylko wygodę, ale i ciepło.

Zimowe buty górskie muszą zapewniać ciepło. W tej kategorii bardzo często wykorzystuje się w pełni skórzane cholewki, ale coraz więcej firm decyduje się także na syntetyki. Oczywiście są to zupełnie inne wersje materiałów niż te wykorzystywane w butach na lato. Poza głównym materiałem prawie standardem jest stosowanie membrany np. GORE-TEX (w nazwach modeli GTX) lub specjalnie wykańczanej skóry Perwanger. Ich zadaniem jest ochrona przed wilgocią ze strony śniegu. W dodatku wszystkie te rozwiązania mogą zostać połączone z izolacją cieplną, żeby zabezpieczyć stopy przed zimowym mrozem. 

Buty górskie na zimę to także, wspomniana już wyżej – sztywniejsza podeszwa. Musi ona być dostosowana do działania z rakami. Bardziej zaawansowane modele będą miały specjalne ranty do raków półautomatycznych lub automatycznych. Dla osób mniej wymagających i wędrujących po niższych górach np. Beskidach wystarczą fasony bez tych rozwiązań. Do nich można założyć raki paskowe, inaczej zwane też koszykowymi, ale wygodnym rozwiązaniem są również dużo mniejsze i lżejsze raczki.

Buty trekkingowe a buty w Tatry

Będąc już przy konkretnych pasmach górskich, warto odnieść się do nich także w kontekście wyboru butów. Nastawienie do chodzenia po górach może być bowiem różne. Jednych ciągnie od razu na najwyższe szczyty, a inni lubią poznawać nowe regiony bez względu na ich wysokość nad poziomem morza. Nasi klienci, gdy przychodzą wybrać dla siebie najlepsze buty trekkingowe, często zaznaczają, że na kierunek swoich wycieczek zamierzają obrać również Tatry. Czy zatem buty w Tatry powinny być inne, wyjątkowe? Odpowiedź brzmi – to zależy.

Buty górskie w tatrzańskich warunkach.
Odpowiednie buty w Tatry mogą mieć różne oblicza (fot. Lowa).

Na początku musisz określić, tak samo jak we wszystkich innych sytuacjach – jaki jest twój stopień zaawansowania i o jakiej porze roku zamierzasz po Tatrach chodzić. Największa różnica nastąpi zimą, ponieważ w Tatrach jest ona dużo bardziej surowa i dłuższa niż w niższych pasmach górskich naszego kraju, w końcu to góry o charakterze alpejskim. Jeśli więc twoje plany tatrzańskie są zimowe i ambitne, możesz zacząć się rozglądać za modelami z kategorii butów wysokogórskich. Natomiast proste szlakowe wycieczki latem nie wymagają tak technicznego sprzętu i sprawdzą się wtedy prostsze modele trekkingowe, a nawet – buty podejściowe.

Podejściówki najprościej można opisać jako niskie buty górskie, czyli przed kostkę. U wielu osób panuje przekonanie, że takie buty to zwykłe ”adidasy” i w góry się nie nadają, a zwłaszcza w Tatry. To nieprawda, ale rzeczywiście nie poleciłabym ich osobom początkującym. Uważam, że pierwsze buty górskie lepiej mieć za kostkę, bo nogi i stopy dopiero uczą się chodzenia po górach, a ich nieprawidłowe ułożenie na nierównościach można przypłacić przykrą kontuzją. Dlatego ważne jest też odpowiednie dopasowanie i podział na buty trekkingowe damskie i męskie. Gdy wyrobią się już odpowiednie nawyki i mięśnie, wtedy zachęcam do wypróbowania niskich modeli.

Buty górskie – z membraną czy bez?

Ostatnią kwestią, jaką chciałabym poruszyć przy temacie, jakie buty w góry wybrać, to membrana. Najpopularniejsza technologia w tej dziedzinie to buty GORE-TEX. Jej zadanie to zabezpieczenie buta przed przemoknięciem, czyli przyda się wtedy, gdy spodziewamy się deszczu, śniegu, ale i błota lub kałuż na szlaku, o przechodzeniu przez strumyki już nie mówiąc (raczej pisząc ;)). Czy więc jest zawsze konieczna? Nie. Jednak nie odpowiem tu na odwieczny dylemat – buty z GORE-TEXem czy bez, bo to znowu zależy. Są zwolennicy i przeciwnicy tego rozwiązania. Bowiem membrana jest dodatkową warstwą w cholewce i może wpływać na termikę butów. Dlatego weź pod uwagę specyfikę swoich stóp – czy szybko i intensywnie się pocą, czy wprost przeciwnie – są wiecznie marznące. 

Buty górskie z membraną
Wodoodporność? Odpowiedź brzmi: to zależy… (fot. Scarpa).

Napisałam wyżej, kiedy membrana może się przydać, więc dla ułatwienia napiszę, kiedy nie będzie potrzebna – w suche i gorące letnie dni oraz gdy nie zamierzasz wychodzić w brzydką pogodę, ale również podczas dużego mrozu, gdy leżący śnieg i żaden opad nie przybiera formy płynnej. W końcu lód to nie woda (a jednak tak ;)). Ostateczną decyzję musisz podjąć sam/a.

Dlaczego warto zainwestować w dobre buty do chodzenia po górach

Wybór butów trekkingowych to inwestycja.  I w większości przypadków niemała. Jednak bez wątpienia warto ją poczynić, jeśli myślisz poważnie nie tylko o tym hobby, lecz także o swoim zdrowiu. Zły zakup może odbić się na stopach (i to dosłownie!) w postaci odcisków, zdartej skóry i bólu. Za twarde, złej jakości czy niewygodne obuwie może doprowadzić nawet do rezygnacji z wycieczki, a już na pewno do narastającej frustracji. Solidne marki outdoorowe od lat bazują na sprawdzonych materiałach i technologiach. W butach górskich spędza się od kilku do kilkunastu godzin w ciągu doby, więc nie ma tu miejsca na kompromisy. Z wielu rzeczy można zrezygnować lub zastąpić je budżetowymi rozwiązaniami, ale buty dla piechura chodzącego po górach to najważniejsza część wyposażenia. Bez nich nogi cię tak daleko nie poniosą.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: