Spotkania z górami

ŁUK KARPAT ZIMA

19 marca 2019

TEMAT:

Łuk Karpat Zima

PRELEGENCI:

Weronika Łukaszewska i Sławomir Sanocki

MIEJSCE:

Wybrzeże Wyspiańskiego 27, Politechnika Wrocławska, budynek A1, sala 329

DATA:

19.03.2019, godz. 19:00

 

O prelekcji:

W marcu zapraszamy na długodystansową, zimową wędrówkę przez całe Karpaty. Kolejne Spotkania z Górami odbędą się 19 marca. Tym razem gośćmi będą Weronika Łukaszewska i Sławomir Sanocki, którzy jako pierwsi w historii przemierzyli Łuk Karpat zimą.

Łuk Karpat to około 2200 km wędrówki, którą zazwyczaj rozpoczyna się w Małych Karpatach, nieopodal Bratysławy, a kończy w miejscowości Orsova na granicy rumuńsko-serbskiej. Pomysł na przejście całych Karpat zrodził się w latach 60 XX w. w kręgach polskich przewodników beskidzkich, ale pierwsze udane przejście “non stop” miało miejsce dopiero w roku 1980. Do 2018 r. Łuk Karpat pokonało niespełna dwadzieścia wypraw. Od razu trzeba dodać, że tylko jedno z tych przejść było przejściem zimowym!

 

łuk karpat zima

 

Weronika Łukaszewska i Sławek Sanocki jako pierwsze osoby w historii przeszły całe Karpaty zimą. Przez trzy miesiące realizowali karpacką przygodę, zmagając się z niską temperaturą i zmęczeniem. Nocowali głównie w namiocie (czasem przy temperaturze dochodzącej do -30°C). Od czasu do czasu szukali schronienia w opuszczonych szałasach pasterskich. Dzień po dniu szli przez Karpaty, znajdując na swej drodze niemal tylko tropy dzikich zwierząt. Najbliższe Spotkania z Górami to możliwość, by wysłuchać ciekawych opowieści o tej wędrówce oraz szansa, by zachwycić się fotografiami pogrążonych w zimie i bezludnych (w większości) gór.

 

O prelegentach:

Weronika Łukaszewska i Sławomir Sanocki poznali się w Beskidzie Sądeckim. Podczas pierwszego ich spotkania szybko okazało się, że mają to samo marzenie. Oboje pragnęli przejść cały Główny Szlak Beskidzki, więc spróbowali zrealizować ten cel razem. Już drugiego dnia wędrówki na GSB Sławek rzucił – niby żartem – hasło, by przejść całe Karpaty. Był rok 2014, a już w kolejnym roku świętowali razem letnie przejście Łuku Karpat, które zajęło im 116 dni. Następnym śmiałym pomysłem miłośników długodystansowych trekkingów było zrealizowanie tego celu zimą. Przejście zimowe okazało się nawet wyprawą szybszą od wędrówki latem. Zimowy Łuk Karpat zajął im 88 dni!

Sponsorzy

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: