Raczki Pro Traxion – test - blog Skalnik
Raczki Pro Traxion – test
Testy

Raczki Pro Traxion – test

Redakcja skalnik.pl / 17 grudnia 2021

Zanim zaczną się mroźne miesiące, uzbrajamy nasze auta w opony zimowe. Górskie buty również można wzmocnić, zakładając na nie raki lub raczki. Postanowiłam sprawdzić, czy na sudeckie szlaki raczki Pro Traxion marki VI.6+ będą dobrym wyborem.

Góry pokryte śniegiem wyglądają pięknie. W tej urodzie kryje się też jednak niebezpieczeństwo poślizgnięcia i bolesnego upadku. Na szczęście ludzka kreatywność potrafiła znaleźć rozwiązanie i dla tego problemu. W wysokich górach raki, a w niższych raczki na buty co roku pomagają tysiącom turystom bezpiecznie przemierzać zimowe trasy. Jednym z popularniejszych modeli w Polsce są raczki VI.6+ Pro Traxion. Przetestowałam, czy zasługują one na swoją dobrą opinię.

Raczki Pro Traxion
Czas przetestować popularne raczki turystyczne Pro Traxion (fot. Mateusz Hałupka)

Jak działają raczki?

Na początek kilka słów wyjaśnienia dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji skorzystać ze specjalnej mocy, którą dają raczki w góry.

Raczki turystyczne składają się z dwóch połączonych części:

  • dolna część z kolcami
  • górna część z elastycznego tworzywa zakładana na buty.

Kolce wbijają się w zmrożone podłoże, dzięki czemu możesz pewnie stąpać po lodzie i śniegu.

Raczki Pro Traxion na śniegu
Raczki Pro Traxion składają się z dwóch części (fot. Mateusz Hałupka)

Możliwe że zastanawiasz się, czym dokładnie różnią się raczki na buty od raków. Raki a raczki – jaka jest różnica? Można powiedzieć, że raczki to młodszy brat raków, który sprawdzi się na mniej wymagających szlakach. Jeśli ruszasz zimą w Tatry lub inne wysokie góry, w których czekają cię techniczne trudności, koniecznie zabierz ze sobą raki turystyczne. Jeżeli jednak twoim celem są takie góry jak Sudety czy Beskidy, najprawdopodobniej wystarczą ci raczki turystyczne.

Kliknij w link i poznaj wszystkie popularne raczki VI.6+.

Raczki Pro Traxion w najnowszej wersji postanowiłam przetestować w Masywie Śnieżnika. W przypadku tego sudeckiego szczytu można być pewnym, że zimą na szlaku będzie sporo lodu i śniegu. Jednocześnie jednak nie ma tam żadnych technicznych trudności, więc raczki powinny poradzić sobie z takim wyzwaniem.

Raczki Pro Traxion – jaki rozmiar wybrać?

Zanim ruszy się na szlak, trzeba dobrać sprzęt w odpowiednim rozmiarze. W przypadku raczków Pro Traxion producent podaje następującą rozmiarówkę:

  • rozmiar butów 33-35: raczki XS (kolor raczków żółty)
  • 36-38: S (kolor pomarańczowy)
  • 39-41: M (kolor niebieski)
  • 42-44: L (kolor zielony)
  • 45-47: XL (kolor czerwony)
Raczki Pro Traxion - rozmiary
Rozmiar raczków należy dopasować do rozmiaru butów (fot. Katarzyna Hałupka)

Ja na co dzień noszę buty 41, natomiast moje wysokie buty trekkingowe mają rozmiar 42. Wybierając raczki dla siebie, przez moment wahałam się więc, czy zdecydować się na „M” czy jednak na „L”. Ostatecznie postawiłam na niebieską „M”, co okazało się dobrym wyborem. Naciągnięcie raczków na buty wymagało może odrobiny większego wysiłku, ale po założeniu trzymały się już one bardzo pewnie na nogach.

Jakie buty do raczków?

Raki turystyczne nie nadają się na każde obuwie. Możesz się więc zastanawiać, jak to wygląda w przypadku raczków. Jakie buty do raczków założyć?

Dobra wiadomość brzmi następująco: raczki w góry można założyć na każde wysokie buty trekkingowe, a nawet na niektóre niskie modele, jeśli tylko są nieco masywniejsze. Mówiąc krótko: jeżeli w danych butach nie obawiasz się iść na zaśnieżone szlaki, możesz na nie założyć również raczki turystyczne. Twoje obuwie trekkingowe nie musi mieć nawet szczególnie twardej podeszwy.

Raczki Pro Traxion na butach
Raczki turystyczne można założyć na różne buty trekkingowe (fot. Mateusz Hałupka)

Dlatego też tego typu nakładki na buty z kolcami są stosowane również przez biegaczy. Z myślą o nich marka VI.6+ wypuściła nawet specjalny odchudzony model: raczki Pro Traxion Lite. Mają one cieńsze mocowania i lżejszy łańcuszek. W efekcie ten model w rozmiarze M waży o około 200 g mniej od raczków testowanych przeze mnie. Oczywiście niższa waga wiąże się również z nieco mniejszą wytrzymałością. Wybierając raczki turystyczne dla siebie, musisz więc zdecydować, co jest dla ciebie priorytetem. Czy liczysz każdy gram bagażu czy też zaakceptujesz nieco cięższe, ale trwalsze raczki?

Kliknij na ten link i sprawdź, które raczki będą dla ciebie najlepsze.

Raczki Pro Traxion – test

Rozmiar wybrany, buty dobrane – czas na sprawdzenie raczków w akcji.

Kiedy założyć raczki? Jeśli tylko nie idziesz po asfalcie, a ścieżka jest pokryta śniegiem lub lodem, możesz ubrać raczki turystyczne na buty. Nie czekaj, aż teren stanie się trudniejszy i bardziej wymagający. Jeśli tylko poczujesz, że tracisz przyczepność, zakładaj raczki w góry i ruszaj pewnie przed siebie. Idąc na Śnieżnik, raczki założyłam niedługo po minięciu wiosek i wejściu do lasu.

Z założeniem raczków warto poczekać, jeżeli śniegu nie ma bardzo dużo i gdzieniegdzie prześwitują spod niego skały. Jeśli jednak robi się niebezpiecznie ślisko, załóż raczki mimo wystających kamieni. Staraj się jedynie stawiać kroki tam, gdzie jest grubsza warstwa śniegu lub lodu. Kamienie stępią bowiem kolce w twoich raczkach. Oczywiście, pamiętaj też o ściągnięciu raczków przed wejściem do schroniska.

Raczki Pro Traxion zakłada się bardzo prosto. Nie miałam z tym problemu nawet za pierwszym razem. Raczki mają oznaczony przód i tył (napisy „front” i „back”). Wystarczy więc naciągnąć elastyczną obręcz na buty zgodnie ze wskazanym kierunkiem, a następnie zaciągnąć rzep, który dodatkowo stabilizuje raczki.

Raczki w góry – pewne kroki w każdych okolicznościach

Jeżeli masz pierwszy raz raczki na butach, możesz poczuć się nieco dziwnie. Mózg musi się przyzwyczaić do faktu, że nogi nie ślizgają się, mimo że oczekiwałoby się tego, patrząc na podłoże.

Mając raczki na nogach, wbijaj się stanowczo kolcami w podłoże i stawiaj pewnie kroki. W ten sposób wykorzystasz najefektywniej potencjał raczków.

Raczki VI.6+ mają 13 kolców: 9 z przodu i 4 z tyłu. Nie są one zbyt agresywne, ale mimo to na prostych szlakach zapewniają dobrą przyczepność. Zarówno na podejściu, jak i na zejściu ze Śnieżnika czułam się pewnie i bezpiecznie.

Jako że dolna część raczków jest wystawiona na działanie największych sił, jej poszczególne elementy połączono w sposób przypominający proste zawiasy. Dzięki tej ruchomej części raczki w góry mogą podążać za krokami turysty i nie łamią się nawet wtedy, kiedy założy się je na buty o dość miękkiej podeszwie.

Zawias w przedniej części raczków zwiększa trwałość i zmniejsza naprężenia w najbardziej ruchomej części obuwia. (fot. Start Your Adventure)

Idąc w raczkach, warto co pewien czas je obejrzeć i sprawdzić, czy do stalowych elementów nie przyczepiły się ciężkie grudki śniegu. Kiedy używałam raczków pierwszy raz, zapomniałam o takiej regularnej kontroli dolnej części i potem dłuższą chwilę musiałam walczyć ze zbitą bryłką.

Raczki na buty są w Polsce coraz popularniejsze, ale nadal nie wszyscy turyści ruszający na zimowe szlaki wiedzą, że na rynku jest dostępny taki tani, a użyteczny sprzęt. Schodząc po zaśnieżonym stoku mijałam kilka osób, które były bardzo zaskoczone tym, że w ogóle nie ślizgam się na zejściu. Mając raczki na nogach, przygotuj się więc na zaciekawione spojrzenia i pytania od innych turystów.

Raczki VI.6+ Pro Traxion w górnej części posiadają obręcz z tworzywa, które faktycznie zachowuje elastyczność nawet w temperaturach poniżej zera. Niewątpliwą zaletą jest również to, że śnieg nie przyczepia się za bardzo do tego materiału.

Zdejmowanie raczków nie nastręcza żadnych trudności. Pamiętaj jednak o ich wytrzepaniu przed schowaniem do plecaka. Po powrocie z gór obmyj natomiast dokładnie raczki i wysusz, aby były gotowe na kolejną wyprawę.

Jeśli zadbasz o raczki, one odwdzięczą się niejedną piękną i bezpieczną przygodą w górach! (fot. Start Your Adventure)

Kupując raczki Pro Traxion, otrzymasz również w zestawie wytrzymały pokrowiec, do którego można schować sprzęt na czas transportu w plecaku. Dzięki temu nie trzeba się obawiać, że raczki uszkodzą lub pobrudzą inne rzeczy. Wadą pokrowca jest to, że jest nieco ciężki i zajmuje sporo miejsca. Jeżeli jedziesz w góry na dzień lub dwa, nie będzie to problemem. Jeśli jednak wybierasz się na dłuższy trekking i chcesz zabrać ze sobą raczki, to lepiej przełóż je do wytrzymałego, wodoodpornego worka. Same raczki na buty są lekkie (testowany przeze mnie rozmiar M waży 500 g), więc w plecaku nie będą dużym obciążeniem.

Raczki Pro Traxion przydadzą się każdemu turyście ruszającemu na zimowe szlaki w niższych górach. Dzięki nim polubiłam schodzenie po zaśnieżonych stokach. Z raczkami na nogach nie muszę tracić całej energii i uwagi na stawianie kolejnych ostrożnych kroków. Zamiast tego mogę pewnie schodzić, podziwiając piękne widoki wokół i ciesząc się zimą w górach.

Katarzyna Hałupka

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: