Orzeźwiający mróz unosi się w powietrzu, dając znak, że czas sięgnąć po cieplejszą odzież, decydując się na aktywności w plenerze. Korzystając z okazji, zaopatrujemy się w zestaw bielizny termoaktywnej Classic Thermal Base Layer od marki Smartwool i ruszamy na testy w terenie.
Działający na rynku od 1994 roku Smartwool zdobył przychylność miłośników outdooru dzięki jakości swojej oferty oraz przemyślanym rozwiązaniom łączącym się z estetyką wyglądu. Na tapet bierzemy koszulkę z długim rękawem Classic Thermal Merino Base Layer Crew Women i legginsy Classic Thermal Merino Base Layer Bottom Women. Kolekcja została zaprojektowana z myślą o aktywnościach w chłodniejszych warunkach pogodowych: 5℃ i poniżej. Głównym zadaniem warstwy bazowej jest zapewnienie komfortu termicznego w różnych warunkach, zarządzając wilgocią, zapewniając izolację i regulując temperaturę ciała. Jest to podstawa warstw dla aktywności na świeżym powietrzu oferująca ochronę przed żywiołami. Zobaczmy, jak sprawdza się w outdoorze!

Cały zestaw jest wykonany w 100% z wełny merynosów i waży niecałe 380 g. Jako osoba z wrażliwą skórą byłam mile zaskoczona po pierwszym kontakcie – zestaw sprostał moim oczekiwaniom. Materiał jest miękki, przyjemny w dotyku, lekki i elastyczny. Już w drodze doceniłam krój Slim Fit, który zupełnie nie krępował ruchów, co dla mnie (i zapewne dla wielu z Was) jest istotnym czynnikiem przy wyborze warstwy bazowej. Komplet jest dobrze dopasowany do kobiecej sylwetki, co przekłada się na brak potrzeby poprawiania koszulki lub podciągania legginsów co kilkaset metrów i jest bardzo ważne we współpracy z innymi warstwami.
Zarówno koszulka, jak i legginsy sprawdziły się imponująco pod względem termoregulacji. Przez większość wycieczki towarzyszyły nam temperatury oscylujące w granicach -2℃, pełne słońce i delikatny wiatr. Przemierzając szlak i mając na sobie, poza zestawem, tylko cienką kurtkę i spodnie bez ociepliny (pełniące rolę osłony przed niewielkimi opadami śniegu, które dopadły nas trochę później) nie odczułam dyskomfortu, ani zimna. Odprowadzanie wilgoci również nie zawiodło – w momencie rozgrzania się przy bardziej wymagających podejściach koszulka pozostała sucha i nie przyklejała się do skóry. W nogi było ciepło od początku trasy aż do powrotu na parking. Chłód odczuwałam jedynie w górnej części ciała przy dłuższych postojach, co w tej temperaturze jest zjawiskiem dość naturalnym.

W najbliższym czasie zestaw będzie towarzyszył mi na wyjeździe snowboardowym i podczas biegania w terenie. Jeśli chodzi o utrzymywanie ciepła, to nie mam wątpliwości, że sprawdzi się i w trudniejszych warunkach pogodowych. Pozostaje zbadanie kwestii odprowadzania wilgoci przy wysiłku o większej intensywności.
Bądź gotowy na każdą pogodę, sprawdź naszą ofertę Smartwool -> tutaj.
Jak wiadomo, merino cechuje się naturalnymi właściwościami antybakteryjnymi. Wełna merynosów hamuje rozwój bakterii, co przekłada się na redukcję nieprzyjemnych zapachów, nawet po długotrwałym użytkowaniu. Po całym dniu aktywności mogę potwierdzić – zapachów brak.

Nie mogę nie wspomnieć o rzeczach, które moim zdaniem są super dodatkiem świadczącym o przemyślanym designie i orientacji na potrzeby użytkownika:
Zestaw jest wykonany w technologii płaskich szwów, co szczególnie docenia się podczas dłuższych aktywności. Tak skonstruowane szwy zmniejszają ryzyko otarć, są z reguły bardziej wytrzymałe i elastyczne ze względu na równomierne rozłożenie napięcia oraz wyglądają bardziej estetycznie. Szwy na koszulce są delikatnie wysunięte do przodu, co, w połączeniu z raglanowymi rękawami, odczuwalnie wpływa na poprawę mobilności i zapobiega powstawaniu podrażnień przy kontakcie np. z plecakiem lub z innymi warstwami odzieży.

Nauczona poprzednimi doświadczeniami, byłam sceptycznie nastawiona, czytając w opisie, że legginsy mają długość do kostki. I jakie było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że legginsy w moim rozmiarze rzeczywiście są… do kostki. Plus za praktyczne rozwiązanie bez marszczącego się materiału w dolnej części nogawki.

Legginsy są wyposażone w szeroki pas bez zbędnych sztywnych elementów. Materiał nie roluje się, nie powoduje ucisku i nie wżyna się w skórę. Dzięki temu dobrze współpracuje z ciałem i nie ogranicza mobilności w ruchu.

Zarówno koszulka, jak i legginsy są wykonane z dzianiny z wełny merynosów pochodzącej z etycznych i zrównoważonych hodowli, które spełniają surowe standardy dotyczące dobrostanu zwierząt, ochrony środowiska i jakości włókna (ZQ-Certified). Merino jest w 100% naturalnym włóknem, które w glebie lub wodzie rozkłada się w ciągu kilku miesięcy do kilku lat, wracając do ekosystemu. Brak mikroplastiku i zredukowany wpływ na środowisko dodaję do zalet tego zestawu.

Dla mnie komplet Classic Thermal Merino Base Layer okazał się strzałem w dziesiątkę. Pierwsze testy potwierdziły wysoką jakość i przemyślaną funkcjonalność. Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że taki zestaw to solidna baza dla każdej zimowej aktywności.
Tekst i test: Maria Severynovska