Wybór odpowiednich butów trekkingowych to jeden z kluczowych elementów każdej udanej wyprawy. Komfort i ochrona przed niekorzystnymi warunkami terenowymi i pogodowymi bezpośrednio wpływają na satysfakcję z wędrówki. Model Trezeta Raider WP Women przeszedł prawdziwą próbę ognia (a raczej skał i błota) podczas mojej niedawnej wyprawy po Chorwacji. Od górskich szlaków w Paklenicy, przez malownicze trasy między wodospadami Krka, aż po kładki Jezior Plitwickich i kamieniste bezdroża Kornati – buty miały okazję pokazać, na co je stać. Oto jak się sprawdziły.
Tuż przed wyjazdem do moich rąk na testy trafiły niskie podejściówki Raider WP Women. Był to mój pierwszy kontakt z Trezetą, dlatego do testów podchodziłam z ostrożnym optymizmem, ale już pierwsze wrażenie nie zawiodło. Mówiąc o wyglądzie, buty mają klasyczny trekkingowy wygląd. Wszystkie elementy są dobrze wkomponowane w estetyczną całość, co sprawia, że ten model sprawdzi się zarówno na górskich szlakach, jak i podczas miejskich spacerów czy lekkich wędrówek.
Warto podkreślić, że model Raider WP dostępny jest również w wersji męskiej. Wariant dla mężczyzn posiada analogiczną konstrukcję oraz zastosowane technologie jak w wersji damskiej. Różni się przede wszystkim dopasowaniem do anatomii męskiej stopy oraz kolorystyką.

Cholewka buta wykonana jest z odpornej na uszkodzenia skóry zamszowej (o grubości 1,6 mm) połączonej ze wstawkami z materiału tekstylnego, które poprawiają oddychalność i zmniejszają wagę buta. Cholewka jest na tyle wysoka, by skutecznie chronić kostkę, jednocześnie nie ograniczając mobilności. Przód został wzmocniony dodatkową gumową osłoną chroniącą palce, co okazało się szczególnie przydatne podczas pokonywania dzikich, skalistych terenów.
Podeszwa środkowa jest wykonana z pianki EVA, która odpowiada za amortyzację wstrząsów i komfort kroków na twardym podłożu. Całość wieńczy wytrzymała podeszwa zewnętrzna Vibram® Multiland, która zdecydowanie jest mocną stroną tego modelu. Podczas stromych podejść i zejść buty zachowały bardzo dobrą przyczepność na skalistych szlakach i śliskich skałach. Warto zaznaczyć, że podeszwa nie jest sztywna – nie ogranicza ona naturalnego ruchu stopy, co znacząco poprawia komfort na długich dystansach.
System sznurowania jest oparty na metalowych oczkach i górnych haczykach umożliwiających dopasowanie cholewki do kształtu stopy i kostki, dzięki czemu buty stabilizują stopę i minimalizują ryzyko otarć, co jest zauważalne szczególnie podczas długotrwałych marszów. Model jest wyposażony również w zintegrowany język, który zabezpiecza stopę przed wpadaniem drobnych kamyków i piasku.

Buty są wyposażone w cienką membranę Trezeta Water Stopper, która składa się z 3 warstw: ochronnej, antyścierającej warstwy zewnętrznej, środkowej membrany oraz wewnętrznej warstwy z oddychającej siateczki.

Podczas testów buty wielokrotnie zmierzyły się z mokrymi kładkami, płytkimi strumieniami, trasami między wodospadami i jeziorami, rozlewającymi się kałużami i błotnistymi ścieżkami. W żadnej z tych sytuacji nie doszło do przemoknięcia wnętrza buta, co jest dużym atutem tego modelu. Jednocześnie nie powodowały one niekomfortowego „zaparzenia” stopy przy umiarkowanych temperaturach.
Na szczególną uwagę zasługuje również fakt, że pomimo dobrej wodoodporności, materiał zewnętrzny nie chłonie nadmiernie wody. Nawet po przejściu przez mokre odcinki, cholewka szybko wysychała, co pozwalało na zachowanie suchości i komfortu.
Oddychalność butów określiłabym jako umiarkowaną. W temperaturach do około 25°C stopy pozostawały suche, jednak w upalne dni dało się zauważyć wzrost temperatury wewnątrz buta. W takich warunkach zwrócenie szczególnej uwagi na dobór dobrych skarpet technicznych zdecydowanie poprawi komfort noszenia.

Przez tydzień buty były noszone od 5 do nawet 10 godzin dziennie. Doceniłam fakt, że buty zupełnie nie wymagały rozchodzenia i po kilkudziesięciu pokonanych kilometrach ani razu nie pojawiły się obtarcia ani uciski. Wnętrze buta jest miękko wykończone, nie posiada sztywnych elementów, język nie przesuwa się, a cholewka dobrze stabilizuje kostkę. Przełożyło się to na brak uczucia zmęczenia w stopach po zakończonym dniu zwiedzania.

Dodatkowe testy w Karkonoszach i na wrocławskim asfalcie utwierdziły mnie w przekonaniu, że Raider WP to but, który poradzi sobie zarówno na kamienistych podejściach i w podmokłych dolinach, jak i w mieście. To wszechstronny i praktyczny model, który daje poczucie pewności przy stawianiu kroku na szlaku. Jak każdy model trekkingowy, te buty mają swoje ograniczenia. Nie każdemu przypadnie do gustu ich oddychalność w bardzo ciepłe dni, jednak na klasycznych szlakach turystycznych sprawdzą się po prostu dobrze.
Dla osób, które – tak jak ja – dopiero zaczynają swoją przygodę z marką Trezeta, Raider WP Women mogą być pozytywnym zaskoczeniem. Buty spokojnie poradzą sobie w umiarkowanie trudnym terenie i na pewno nie zawiodą podczas codziennych wędrówek.
Tekst i test: Maria Severynovska