Plecak Hiking Naturehike – test w drodze na Śnieżkę
Testy

Plecak Hiking Naturehike – test w drodze na Śnieżkę

Redakcja skalnik.pl / 09 lipca 2025

Wygodny i dobrze zaprojektowany plecak to absolutna podstawa udanego trekkingu. Podczas lipcowej wyprawy na Śnieżkę, kiedy pogoda sprzyjała wędrówce – bezchmurne niebo, pełne słońce i brak opadów, miałam okazję przetestować nową wersję plecaka Naturehike Hiking 45L. Nasza trasa wiodła czerwonym szlakiem przez Skalny Stół i schronisko Jelenka, a po zdobyciu szczytu zajrzeliśmy jeszcze do kultowej Luční boudy. Całość była wymagającym, całodniowym trekkingiem, który pozwolił sprawdzić plecak w realnych warunkach.

Plecak Naturehike i komfort noszenia w górach

Od pierwszych minut marszu czuć było, że system nośny w tym plecaku został zaprojektowany z myślą o długich wędrówkach. Wyściełany, szeroki pas biodrowy przejmował znaczną część ciężaru, dzięki czemu plecy pozostawały odciążone nawet przy pełnym załadunku. Producent deklaruje, że obciążenie odczuwalne jest o około 50% mniejsze niż w poprzedniej wersji modelu – i rzeczywiście różnica była wyraźna. Szelki można precyzyjnie dopasować do sylwetki, a dodatkowo siateczkowe panele na plecach i ramionach dbały o cyrkulację powietrza. W lipcowym upale miało to ogromne znaczenie – mimo intensywnego marszu nie odczuwałam nadmiernego przegrzania.

Plecak, który sprawdza się zarówno na jednodniowych wypadach, jak i dłuższych trekkingach.
Plecak, który sprawdza się zarówno na jednodniowych wypadach, jak i dłuższych trekkingach (fot. Igor Malgrab)

Praktyczne rozwiązania na trasie

Kiedy wychodzi się na cały dzień w góry, liczy się łatwy dostęp do sprzętu i drobiazgów. Naturehike Hiking 45L oferuje w tym zakresie naprawdę wiele. Kieszenie boczne świetnie sprawdziły się na drobne gadżety, a w zamykanej kieszeni frontowej bezpiecznie zmieściłam mapę i dokumenty. Z kolei otwarta kieszeń z przodu to idealne miejsce na kurtkę wiatrówkę – można ją błyskawicznie wyciągnąć, gdy tylko zerwie się wiatr na grani.

Bardzo doceniłam także kieszonki w pasie biodrowym – telefon, baton energetyczny czy czołówka były zawsze pod ręką, bez konieczności zdejmowania plecaka. Dodatkowe troki umożliwiały przypięcie kijków trekkingowych, co podczas podejścia przez Skalny Stół okazało się niezwykle przydatne.

Naturehike Hiking 45L – komfort, funkcjonalność i design, które sprawdzają się w realnych warunkach (fot. Igor Malgrab)
Naturehike Hiking 45L – komfort, funkcjonalność i design, które sprawdzają się w realnych warunkach (fot. Igor Malgrab)

Rolltop – wygoda i bezpieczeństwo

Nowością w tej wersji plecaka jest zamykanie typu rolltop, znane z modeli wspinaczkowych. To rozwiązanie nie tylko wygląda nowocześnie, ale też pozwala regulować wysokość plecaka w zależności od ilości spakowanych rzeczy. Solidna klamra daje poczucie bezpieczeństwa – nawet przy dynamicznym marszu nic nie miało prawa się rozpiąć.

Do wnętrza plecaka spokojnie zmieściłam wszystkie rzeczy potrzebne na całodniowy trekking: zapas wody, jedzenie, lekką kurtkę, apteczkę i kilka drobiazgów. Pozostało jeszcze sporo miejsca, co świadczy o tym, że model spokojnie poradzi sobie nawet przy kilkudniowym wypadzie w góry.

Stabilność w terenie

Trasa na Śnieżkę przez Skalny Stół nie należy do najłatwiejszych – długie podejścia, kamieniste odcinki i ekspozycja na słońce wymagają odpowiedniego przygotowania. Hiking 45L spisywał się znakomicie. Lekki aluminiowy stelaż zapewniał odpowiednie usztywnienie, a jednocześnie nie dodawał zbędnej wagi. Plecak pozostawał stabilny nawet na bardziej stromych fragmentach podejścia, nie bujał się i nie przeszkadzał w równowadze.

Design Naturehike, który ma znaczenie

Naturehike zadbał również o wygląd. Smukła, kompaktowa bryła sprawia, że plecak nie odstaje niepotrzebnie na boki, co ma znaczenie na wąskich, górskich ścieżkach. Niebieska kolorystyka w słońcu prezentuje się świeżo i nowocześnie, a jednocześnie plecak zachowuje uniwersalny charakter – to model unisex, który będzie odpowiedni zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn.

Uniwersalny charakter i kompaktowa bryła – model dla kobiet i mężczyzn, na różne górskie szlaki (fot. Magdalena Draga)
Uniwersalny charakter i kompaktowa bryła – model dla kobiet i mężczyzn, na różne górskie szlaki (fot. Magdalena Draga)

Podsumowanie – plecak, który zdał egzamin

Sierpniowy trekking na Śnieżkę był wymagającym testem – wysoka temperatura, długi dystans i kamieniste podejścia to warunki, które potrafią obnażyć wszystkie wady sprzętu. Tym razem jednak nic takiego się nie wydarzyło. Naturehike Hiking 45L okazał się niezawodnym towarzyszem – wygodnym, pojemnym, świetnie wentylowanym i praktycznym.

Wejdź na stronę i sprawdź kolekcję → klik.

To plecak, który spokojnie poradzi sobie zarówno podczas jednodniowych wypadów w góry, jak i kilkudniowych trekkingów z noclegiem. Wysoka funkcjonalność połączona z komfortem noszenia sprawia, że można skupić się na samej wędrówce i czerpać radość z drogi, zamiast myśleć o bolących plecach czy braku miejsca.

Naturehike Hiking 45L udowodnił, że dobry plecak to inwestycja, która zwraca się w każdym kroku na szlaku. Jeśli szukasz modelu, który sprosta nawet trudnym trasom w letnich warunkach – to zdecydowanie strzał w dziesiątkę.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również:

Możliwość komentowania została wyłączona.