Climbing Technology to marka, której nie trzeba chyba przedstawiać żadnemu miłośnikowi wspinania. Dla wielu z nas była i jest jednym z podstawowych wyborów sprzętowych. Charakterystyczne logo CT znajdziesz na pewno w swoich zasobach. Raki, czekany, uprzęże, kaski, karabinki i różne inne rodzaje szpeju – jedni od nich zaczynają, inni sięgają po nie, gdy są już na bardziej zaawansowanym etapie. Marka opierająca się na alpejskim DNA i kierująca się hasłem „Forged in Alps” to od 40 lat prawdziwa wspinaczkowa instytucja. Instytucja, która wkracza właśnie na nową drogę w ramach grupy SKYLOTEC.
Od 2021 r. marka CT wchodzi w skład niemieckiej grupy SKYLOTEC, która znana była dotąd przede wszystkim z produkcji precyzyjnego i niezwykle solidnego sprzętu do prac wysokościowych. W tym ruchu połączyły się dwie gałęzie tego samego drzewa. Z jednej strony mamy wniesione przez Climbing Technology nastawienie na alpejską filozofię wspinaczkową zespoloną ściśle z europejską produkcją, z drugiej zaś niezwykle zaawansowane rozwiązania technologiczne w obszarach, gdzie bezpieczeństwo pracy to absolutny priorytet i bezkompromisowy wymóg.
Jak mówi popularny slogan „duży może więcej” więc to połączenie traktować trzeba nie jako koniec, ale początek kolejnego etapu rozwoju Climbing Technology już pod nowym logo SKYLOTEC Outdoor.
Oczywiście zajdzie zmiana widoczna przede wszystkim w szacie graficznej. Logo CT przechodzi do historii, ale nie trafia tam cała filozofia marki, jej podejście do wspinania, jakość i europejska produkcja. Co znamienne i szczególnie ważne dla miłośników sprzętu dawnego CT nie znikają także doskonale znane modele sprzętu, które dla wielu wyznaczały kolejne etapy wspinaczkowego wtajemniczenia. Będą po prostu funkcjonować z nowym logo, kodami i szatą graficzną. Nie zmieni to ich sprawdzonych rozwiązań cenionych we wspinaczkowym świecie.

U podstaw DNA marki Climbing Technology leżało zawsze hasło „Forged in Alps”. Stosowane w sprzęcie rozwiązania wykuwały się w Alpach zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Pod ideę alpejskiego stylu wspinania i wędrówek wysokogórskich projektowano kolejne generacje sprzętu i szpeju. Testowali go alpiniści, ludzie związani z górami, a wśród użytkowników sprzętu byli i są zarówno topowi wspinacze, jak i przewodnicy czy ratownicy alpejscy.
Niezwykle ważnym miejscem dla całej marki pozostaje zakład w Cisano Bergamasco. Tutaj także produkowana będzie zdecydowana większość kolekcji SKYLOTEC Outdoor. Zniknięcie z rynku logo CT nie oznacza więc zmiany podejścia do produkcji. Wprost przeciwnie – jego kontynuację i rozwój. Tym bardziej, że marce SKYLOTEC przyświecają pokrewne idee. To firma rodzinna, która kieruje się zasadą Made in Europe, produkując swój asortyment w fabrykach zlokalizowanych w Niemczech, Szwecji, Słowenii czy na Węgrzech. Obydwa podejścia doskonale się uzupełniają. Zakład w Cisano Bergamasco otrzyma tym samym nowy impuls do rozwoju, a użytkownicy pewność, że to wciąż ta sama produkcja i to samo alpejskie DNA.
Europejska produkcja to lepsza kontrola, pewność co do spełniania wyśrubowanych przepisów jakościowych, a dla europejskich użytkowników także krótsze łańcuchy dostaw, co w przekłada się na tak ważną dla środowiska wspinaczkowego ideę zrównoważonego outdooru.

Przez dekady sprzęt z charakterystycznym logo CT dawał jego użytkownikom nieskrępowane poczucie wolności połączone z pewnością i zaufaniem. Jakość, która wykuła się w Alpach, doskonale wpisuje się w hasło SKYLOTEC Outdoor – „We get you there”. Zaprowadzimy Cię tam, pomożemy osiągnąć cel w każdym wspinaczkowym i wysokogórskim wyzwaniu.
To właśnie tu czeka wolność, tu możesz gonić swoje marzenia, testować możliwości i przekraczać bariery. Pomaga w tym zaawansowany sprzęt, którego bezkompromisową jakość poznały i sprawdziły kolejne pokolenia wspinaczy. Tu właśnie SKYLOTEC wnosi swoje doświadczenie z produkcji sprzętu wysokościowego. Tutaj, tak jak na skalnej ścianie nie ma miejsca na kompromis, a rozwój to ciągłe zwiększanie poczucia bezpieczeństwa i eliminowanie choćby cienia zagrożenia wypadkiem.

Climbing Technology wypracowało przez dekady i stworzyło wiele kultowych modeli sprzętu i szpeju wspinaczkowego. W ramach SKYLOTEC Outdoor zachowane zostanie około 80% doskonale znanej wspinaczom i alpinistom kolekcji. Pozostaną one pod swoimi nazwami, a jedynie zmieni się logo i opakowanie.
Ponieważ kolejny etap to rozwój będą także zachodzić zmiany, a na rynku pojawiła się już m.in. nowa kolekcja lonży do Via Ferraty z kompaktowymi absorberami i karabinkami ze stalową wkładką – rozwiązaniami zaczerpniętymi z pracy na wysokości. Rozwijane będą rozwiązania cechujące się kompaktowością, lekkością i nowoczesnymi konstrukcjami. Powoli z rynku znikać będzie kultowa seria raków Nuptse. Jej następcą będzie cechująca się najnowocześniejszymi rozwiązaniami i modułowością seria Rupal. Dostępne są już także nowe czekany Asgard i Astra, które stopniowo zastępują udające się powoli na zasłużoną alpejską emeryturę czekany z serii Alpin Tour.

SKYLOTEC to marka, która w swoim podejściu pozostaje firmą rodzinną. Dlatego tak ważne jest dla niej podkreślanie lokalnego charakteru. „Wykonane przez nas” oznacza tu zarówno samą ideę sprzętu, jak i produkcję w zakładach europejskich, jak najbliższych kwaterze głównej. Do tej rodziny dołączają fabryki Climbing Technology z wiodącym zakładem w Cisano Bergamasco.
Wszystkie rozwiązania SKYLOTEC tworzone są z myślą o Tobie. O wspinaczu, alpiniście, himalaiście czy pracowniku wysokościowym, który powierza im swoje zdrowie i życie. Ideą marki jest wzmacnianie każdego, kto działa na wysokości – czy to w górach czy w pracy, tak by mógł czuć się pewnie i bezpiecznie podczas pokonywania swych kolejnych wyzwań. Wolność, którą przez dekady zapewniało w górach Climbing Technology, będziesz teraz mógł poczuć ze sprzętem z logo SKYLOTEC Outdoor.
Choć żegnamy logo CT, to jednocześnie witamy wzmocnioną markę SKYLOTEC Outdoor, w której alpejskie DNA Climbing Technology i ich podejście do wspinania zyskuje nowy wymiar, nowoczesność i siłę technologiczną.