Czy da się połączyć doskonałą amortyzację ze stabilnością i bezpieczeństwem koniecznym podczas pokonywania tras biegowych? A gdyby jeszcze dorzucić do tego dynamikę i szybkość? Wydaje się niemożliwe. Pozornie wykluczające się wymagania wzięli na warsztat projektanci marki Hoka i stworzyli obuwie dla biegaczy, które wygląda kosmicznie i daje kosmiczne możliwości. A do tego odpowiada na najczęstsze problemy biegaczy.
W końcu pierwszej dekady XXI w. na trasach biegów i maratonów królowały minimalizm i filozofia oparta na kultowej książce „Urodzeni biegacze” Christophera McDougalla. Miały być one odpowiedzią na kontuzje, które były prawdziwą plagą biegowego świata. Powrót do natury, brak amortyzacji, konstrukcje naśladujące ułożenie stopy przy chodzeniu boso – te trendy zrewolucjonizowały wówczas koncepcję biegów szosowych i terenowych. Ale Nicolas Mermoud i Jean-Luc Diard mieli inny pomysł i zaczęli szukać odpowiedzi jak biegać szybciej, przyjemniej i oczywiście bez kontuzji. Tak narodziła się Hoka i jej pierwszy kultowy model Mafate inspirowany doświadczeniami biegów na zboczach Etny.
Buty Hoka szły pod prąd ówczesnych trendów. Konstruktorzy postawili w nich na maksymalną amortyzację i stabilność oraz niski drop, czym połączyli ogień z wodą. Powstały buty, które wyglądały, jakby miały wznieść się w powietrze i zabrać tam ze sobą każdego miłośnika biegów.
Hoka to dziś ogromny wybór obuwia biegowego do biegów szosowych, trailowych, górskich, zarówno dla amatorów, jak i profesjonalistów, na krótkie dystanse i do ultramaratonów. To także ciągłe odpowiadanie na potrzeby biegaczy, zarówno startujących w zawodach, jak i biegających wieczorami dla przyjemności w parku. Rozwiązania tej marki poprawiają prędkość, dają większą pewność i stabilność na trasach, a przede wszystkim pozwalają biegać przyjemniej i bardziej komfortowo.

U podstaw filozofii tworzenia obuwia Hoka leży amortyzacja. Wprowadzono ją z myślą o jednym z najczęstszych problemów biegaczy, czyli o wstrząsach, które są naturalną konsekwencją stawiania kroków na podłożu. W przypadku szybkiego poruszania się po wszystkich rodzajach nawierzchni wstrząsy te stają się uciążliwe, a w konsekwencji mogą prowadzić do szybszego zmęczenia, zaś w dłuższej perspektywie do problemów ze stawami czy mikrouszkodzeń mięśni.

Gruba podeszwa to przede wszystkim kwestia zastosowania rozwiązania Cushioned Midsole ze sprężystej pianki, obecna w niemal wszystkich modelach tej marki, m.in. we wszechstronnych butach biegowych Challenger 8 oraz sandałach trekkingowych Infini Hike lub Hopara 2. Pochłania ona wstrząsy i amortyzuje krok, zapewniając płynne przetaczanie stopy i jej naturalną pracę. Drgania są tłumione, krok staje się miękki, nic go nie zakłóca, co wpływa także na stabilność i lepsze przyspieszenie. Rozwinięciem tej metody jest wprowadzenie rozwiązania ProFly™, gdzie w podeszwie wewnętrznej połączone są dwa rodzaje pianki o różnych gęstościach, co daje butom lepszą responsywność.

Maksymalna amortyzacja to także zwiększone bezpieczeństwo i zminimalizowane ryzyko kontuzji spowodowanych wstrząsami. Co ważne grubość podeszwy w obuwiu biegowym Hoka nie wpływa na ich ciężar. Zastosowane materiały nie zwiększają wagi butów, mimo ich dość masywnego wyglądu. Przekłada się to na większy komfort i ogranicza zmęczenie stóp, szczególnie podczas biegów długodystansowych.
Co warte podkreślenia gruba podeszwa w butach Hoka jest jednocześnie dość płaska i stopa ułożona jest naturalnie, na jednym poziomie. O ile w większości butów biegowych drop, czyli spadek między piętą i palcami dochodzi do około 10 mm, to w butach Hoka jest on mniejszy. Taki układ stopy jest bardziej naturalny i nawiązuje, choć w nieco przewrotny sposób do idei wyłożonej w książce „Urodzeni biegacze”.
Podczas biegu nie ma możliwości, by cały czas kontrolować nawierzchnię i jej ewentualne nierówności. Krok musi być pewny, bo każde niewłaściwe postawienie stopy może prowadzić do kontuzji. Skręcenia, zwichnięcia, czy nawet bolesne podkręcenie stawu może wyeliminować z aktywności nawet na kilka miesięcy. Dlatego Hoka wychodzi naprzeciw potrzebie stabilności i bezpieczeństwa biegaczy, szczególnie ważnej w biegach terenowych i górskich.
Rama Active Foot Frame™, zastosowana na przykład w modelach do biegów górskich Speedgoat 6 GTX została zaprojektowana, by otulać stopę. Dzieje się to przez aktywne podnoszenie i obniżanie ścianek podeszwy środkowej. W rezultacie stopy otrzymują cały czas maksymalne wsparcie i są zabezpieczone przed gwałtownymi i nieprzewidzianymi zmianami położenia. Mówiąc obrazowo, stopa przestaje uciekać na boki, a położona jest stabilnie w bezpiecznym zagłębieniu między ściankami. Przekłada się to na większą pewność siebie podczas stawiania kroków i zmniejsza ryzyko kontuzji.

Buty Hoka opierają się na filozofii maksymalnej amortyzacji, co widoczne jest w grubej podeszwie, która dominuje w wyglądzie butów. Gdyby jednak podeszwa taka była płaska, biegacz nie miałby szans na żadnej nawierzchni. Po prostu podeszwa przeszkadzałaby w poruszaniu się. I tu pojawia się kolejne rozwiązanie nierozerwalnie związane z dwoma poprzednimi, czyli MetaRocker™, które wykorzystano np. w uniwersalnym modelu Challenger ATR 7. To łódkowate wygięcie podeszwy, które sprawia, że buty poruszają się jak kołyska. Przejście z pięty na palce zyskuje dzięki temu rewelacyjną dynamikę, co przekłada się na lepszą prędkość oraz zwiększoną wydajność podczas biegu. Taki kształt podeszwy jest szczególnie pożądany podczas biegu na asfalcie, bo stawia na szybkość.
MetaRocker™ pozwala na bieganie ze śródstopia, co jest wykorzystywane w przypadku biegów krótko i średniodystansowych, gdzie liczy się przede wszystkim prędkość. Dzięki dużej amortyzacji niweluje niedogodności tej metody, czyli przeciążenia i ryzyko kontuzji mięśni łydki i ścięgna Achillesa.

Sposób stawiania stóp podczas codziennego chodzenia i biegania to sprawa bardzo indywidualna. Dlatego dobór butów, które dopasowują się do tych potrzeb, jest kluczowy. Widoczną konsekwencją nierównomiernego nacisku na zewnętrzną lub wewnętrzną krawędź stóp jest szybsze ścieranie się podeszew obuwia.
U biegaczy popularnym zjawiskiem jest pronacja, czyli zwiększone dociskanie wewnętrznej krawędzi stopy. Podeszwy ścierają się w tym miejscu szybciej, stają się nierówne, co prowadzi do zmniejszenia stabilności i zwiększa ryzyko kontuzji.
Odpowiedzią konstruktorów Hoka na ten problem jest rama J-Frame™ w podeszwie zewnętrznej, która jest twardsza od wewnętrznej strony, co zwiększa stabilność stopy i z zapobiega jej opadaniu.
Z kolei przy równomiernym nacisku Hoka proponuje ramy H-Frame™, które dają bezpieczną podstawę i zwiększają stabilność na całej długości stóp.
Buty Hoka to połączenie kosmicznego wyglądu i uczucia lekkości podczas biegu. Konstruktorzy marki odpowiadają na realne problemy biegaczy, tworząc obuwie, które sprawia, że biegi szosowe, trailowe czy górskie są bezpieczniejsze, bardziej komfortowe i pozwalają podejmować nawet ekstremalne wyzwania.