Korona Gór Polski – Tarnica
Pasja

Korona Gór Polski – Tarnica

Dominik Marzec / 11 października 2020

Magia Bieszczadów przyciąga wielu, a hasło „rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady” zadomowiło się w języku polskim na dobre. Naznaczone burzliwą historią po wojnie, dziś już nie tak dzikie i puste jak przed laty, jednak wciąż czarują przepięknymi widokami i niesamowitym klimatem.

Obok tak obowiązkowych punktów na mapie jak Połonina Caryńska, Połonina Wetlińska czy Bukowe Berdo, dużą popularnością cieszą się szlaki na Tarnicę. Miano najwyższego szczytu działa jak magnes, tym bardziej, że szczyt ten zaliczamy do Korony Gór Polski. Rozległe panoramy ze szczytu będą nagrodą za trudy wspinaczki, ale właśnie… czy Tarnicę trudno jest zdobyć?

Królowa polskich Bieszczadów

Tarnica to najwyższy szczyt polskiej części Bieszczadów, a zarazem całego województwa podkarpackiego, wynosząc się nad poziom morza nieco ponad 1346 metrów. Wybitność Tarnicy wynosi blisko 500 metrów, a z daleka wzrok przyciąga jej sylwetka z charakterystycznym „siodłem”. Zbocza góry pokryte są skalnymi rumowiskami, a wśród nich można natrafić na takie pamiątki sprzed lat jak pozostałości bunkrów, czy starych cmentarzy.

Aby zdobyć Tarnicę nie będziemy potrzebować specjalistycznego sprzętu, a na wypad spokojnie możemy zaprosić rodzinę i przyjaciół nie będących zapalonymi górołazami – szczególnie korzystając z najłatwiejszego szlaku, o którym poczytacie w kolejnych częściach tego artykułu. Wystarczą wygodne buty trekkingowe, kijki trekkingowe, plecak z prowiantem i zapasem wody. Oczywiście jadąc w Bieszczady, mapa turystyczna również powinna znaleźć się w kieszeni plecaka.

 

W Bieszczadach ratunek niesie
Grupa Bieszczadzka GOPR.

Skąd wyjść na Tarnicę i jak dojechać

Najlepszymi bazami wypadowymi do wejścia na Tarnicę będą Ustrzyki Górne oraz Wołosate. Szczególnie ta pierwsza wieś posiada nieźle rozwiniętą infrastrukturę turystyczno-handlową. Do Ustrzyk dojechać możemy dalekobieżnym autobusem, nawet z odległych miast w Polsce, takich jak Wrocław czy Warszawa. Do samego Wołosatego również możemy dostać się busem. Turyści zmotoryzowani powinni pamiętać, aby wybierać wyznaczone parkingi, na przykład duży i wygodny parking w Wołosatem, na którym znajdziemy też darmowe toalety.

Bieszczady – dla wielu turystów najpiękniejsze i jedye w swoim rodzaju góry! (fot. Marek Piwnicki, Unsplash)

Jak wejść na Tarnicę – szlaki

Na sam wierzchołek powadzi szlak żółty z Przełęczy pod Tarnicą, a po jego zdobyciu schodzimy tą samą drogą. To krótki, 400-metrowy odcinek. Przełęcz pod Tarnicą stanowi węzeł szlaków, a wśród możliwych wariantów zdobycia szczytu mamy dla was kilka propozycji.

Wołosate – Rozsypaniec – Halicz – Przełęcz Goprowska – Wołosate

Kolor szlaku: czerwony/ żółty/niebieski
Czas przejścia: 6:10 h
Dystans: 18,9 km

Piękna pętla będąca dobrą opcją dla wędrowców nie lubiących wracać na parking tą samą drogą. Przy okazji zdobywania Tarnicy odwiedzimy również Halicz, czyli trzeci pod względem wysokości szczyt polskiej części Bieszczadów. Trasa te jest niezwykle widokowa, a ukraińskie połoniny wydają się być na wyciągnięcie ręki.

Wędrując czerwonym szlakiem będziemy okrążać szczyt Tarnicy „zaliczając” po drodze blisko 800 metrów przewyższenia, aż po dotarciu na Przełęcz pod Tarnicą wejdziemy żółtym szlakiem na szczyt a następnie domkniemy pętle na parkingu lub przystanku autobusowym w Wołosatem.

Ustrzyki Górne – Szeroki Wierch – Tarnica – Wołosate – Ustrzyki Górne

Kolor szlaku: czerwony/żółty/niebieski
Czas przejścia: 5:55 h
Dystans: 18,5 km

Pętla podobnej długości co pierwsza, jednak rozpoczynająca się w Ustrzykach Górnych – najpopularniejszej bazie wypadowej w okolicy. To dobra opcja dla turystów nocujących w Ustrzykach na całodzienną wycieczkę. Z przymrużeniem oka nazywam ją „drogą pierwszych zdobywców”, ponieważ właśnie tędy po raz pierwszy wędrowałem jesienią na Tarnicę wiele lat temu. Idąc czerwonym szlakiem w kierunku Szerokiego Wierchu z każdym krokiem będą otwierały się przed nami piękniejsze widoki po obu stronach grzbietu, aż w końcu ukaże się cel wędrówki – Tarnica. Gdy dotrzemy na Szeroki Wierch na szczyt Tarnicy pozostanie już niespełna pół godziny drogi i około 100 metrów wspinaczki pod górę, przez Przełęcz pod Tarnicą.

Krzyż na szczycie Tarnicy. (fot. krystianwin, Pixabay)

Do Ustrzyk możemy wrócić tą samą drogą, jednak dla urozmaicenia warto zejść niebieskim szlakiem do Wołosatego, skąd zostanie nam marsz powrotny lub złapanie busa do Ustrzyk Górnych. Na tej trasie busy kursują regularnie.

Ustrzyki Górne – Szeroki Wierch – Tarnica – Bukowe Berdo – Widełki

Kolor szlaku: czerwony/żółty/niebieski
Czas przejścia: 6:50 h
Dystans: 20 km

Pierwsza część tej trasy pokrywa się idealnie z poprzednią i również jej punktem startowym są Ustrzyki Górne. Po zdobyciu Tarnicy nie schodzimy jednak do Wołosatego, ale odbijamy w prawo w kierunku Przełęczy Goprowskiej. W tamtejszej wiacie można nabrać sił przed mocniejszym podejściem na Krzemień, a stamtąd, podążając za niebieskimi znakami udamy się w kierunku kolejnego bieszczadzkiego klasyka. Wycieczki na Bukowe Berdo często są łączone właśnie z wypadem na Tarnicę.

Wędrówka niebieskim szlakiem przez Bukowe Berdo i Połoninę Dźwiniacką w kierunku Widełek to kwintesencja Bieszczadów, szczególnie jesienią, gdy trawy nabierają malowniczych kolorów. Po około 2,5-godzinnej drodze dotrzemy do skrzyżowania Pszczeliny-Widełki, skąd z powrotem do Ustrzyk możemy dojechać autobusem lub autostopem, która to opcja w Bieszczadach jest wciąż z powodzeniem w użyciu.

Innym wariantem powrotu (albo startu, jeśli w Ustrzykach zdecydujemy się zakończyć trasę zamiast zaczynać), jest zejście z Bukowego Berda żółtym szlakiem do wsi Muczne. Choć nieco trudniej będzie się stamtąd wydostać.

Wołosate – Tarnica – Wołosate

Kolor szlaku: niebieski/żółty
Czas przejścia: 3:10 h
Dystans: 8,7 km

Trasa: Wołosate – Wołosate | mapa-turystyczna.pl

Na koniec zostawiłem bardzo popularną opcję na „szybki strzał” czyli wejście na Tarnicę wprost z parkingu w Wołosatem oraz powrót tą samą drogą. Jest to najszybsza i zarazem najłatwiejsza opcja zdobycia szczytu, dobra dla turystów, którzy wpadli w Bieszczady tylko na kilka dni, szukają prostej technicznie drogi do wejścia z rodziną i dziećmi, albo są właśnie w trakcie szybkiego kompletowania KGP „na biegowo”, bo i taka forma zaliczania kolejnych szczytów Korony bywa praktykowana.

To właśnie na niebieskim szlaku z Wołosatego na Tarnicę powstały głośne przed laty, a przez niektórych wciąż znienawidzone schody. Dla jednego turysty będą oszpeceniem krajobrazu i zaprzeczeniem natury. Drugi turysta ucieszy się z ułatwień, bo takie stopnie pozwolą bezpiecznie i szybciej pokonać szlak, ale wszyscy musimy pamiętać, że ich budowa wynikała się błyskawicznie postępującej degradacji szlaku. Najłatwiejsza droga oznacza największe tłumy turystów, więc jej zabezpieczenie było priorytetem dla pracowników Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Słynne schody na Tarnicę. (fot. krystianwin, Pixabay)

Aby uniknąć owych tłumów (szczególnie w sezonie) warto pojawić się w Wołosatem już przed ósmą rano. Po minięciu budki BNP oraz uiszczeniu opłaty za wejście do parku pokonamy dość płaski fragment wiodący przez łąki i drewniane mostki, a następnie w przenośni i dosłownie zaczną się „schody”, które najpierw przez las, a później przez otwarty teren poprowadzą nas do węzłowej Przełęczy pod Tarnicą. Mozolnie, ale jednostajnie będziemy tu pokonywać ponad 500 metrów pod górę, co potrafi zmęczyć. Na szczęście po drodze znajdziemy sporo ławeczek do odpoczynku, na których można wyjąć termos i spokojnie napić się herbaty, czy posilić kanapką. Z przełęczy jeszcze krótkie podejście na szczyt i można wracać do Wołosatego tą samą drogą, ale już o wiele szybciej.

Czy wiesz, że:

  • Tarnica to piąty pod względem wysokości nad poziomem morza szczyt KGP.
  • Przy dobrych warunkach z Tarnicy można dojrzeć tak odległe pasma jak Góry Rodniańskie w Rumunii, czy Tatry Wysokie.
  • Nazwa szczytu pochodzi z języka rumuńskiego, a słowo „tarniţa” oznacza „siodło” lub „przełęcz” co nawiązuje do charakterystycznego kształtu wierzchołka Tarnicy łączącego się z Szerokim Wierchem.
  • Zaledwie kilkanaście metrów od szczytu Tarnicy, tuż przy szlaku turystycznym odkryta została jaskinia o długości 16 metrów. Ze względów bezpieczeństwa otwór wejściowy do niej został zasypany przez pracowników parku.
  • Ustawiony na szczycie Tarnicy 8,5 metrowy krzyż to już trzecia z kolei konstrukcja tego typu – poprzedni, nieco niższy krzyż, uległ zniszczeniu w roku 2000.
  • Po ścieżkach w rejonie Tarnicy wędrowali bohaterowie popularnego serialu HBO „Wataha”.
Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: