Buty Lowa – buty trekkingowe z tradycjami
Porady

Buty Lowa – buty trekkingowe z tradycjami

Marcin Nowak / 26 lutego 2020

Buty są bezsprzecznie najważniejszą częścią wyposażenia każdego turysty. To one niosą nas przez kolejne etapy pieszych wędrówek. Buty w góry są świadkami naszych górskich sukcesów i porażek. Patrząc na parę swoich butów przypominają się najważniejsze chwile spędzone na szlaku i w drodze na kolejny szczyt. Jeżeli chcesz, żeby twoje buty trekkingowe zbierały z tobą wspomnienia przez kolejne sezony, to buty Lowa zabiorą cię tam, gdzie zechcesz.

W swoim wpisie chciałbym przybliżyć ci, czym buty Lowa mogą cię zaskoczyć i co mogą tobie zaoferować. Lowa to przede wszystkim prawie sto lat doświadczenia i obecności na rynku outdoorowym. I obecność ta bynajmniej nie była bierna. Bezustannie implementowane innowacje i chęć rozwoju miały ogromny wpływ na aktualny kształt tej uznanej już marki i przyczyniły się do jej sukcesu. Zacznijmy od historii.

Lowa – tradycja i innowacja

Zaczynamy w 1923 roku, w małej wiosce Jetzendorf, gdzie Lorenz Wagner, miejscowy szewc otwiera swój mały zakład szewski LOWA. Z początku wykonuje ciężkie, robocze brogsy (rodzaj obuwia), ale już po siedmiu latach zakład rozrasta się i przekształca w dobrze prosperującą firmę.

W 1930 roku powstają pierwsze buty dla piechoty górskiej i wiązane buty narciarskie. Przed i w czasie trwania II wojny światowej firma zostaje przymuszona do produkcji obuwia na potrzeby wojska III Rzeszy. Po zakończeniu wojny, w 1946 roku, obuwniczy potentat z Bawarii nie próżnuje i wciąż stawia na rozwój. Pojawiają się nowe maszyny oraz powiększa się personel.

buty lowa wojsko
Lowa na początku swojej historii produkowała buty dla piechoty górskiej i buty narciarskie. Dziś nadal producent ma w ofercie buty z kolekcji militarnej. (fot. Lowa)

W 1953 roku nadchodzi spowolnienie niemieckiej gospodarki, a firma Lorenza Wagnera jest zmuszona ogłosić bankructwo. W tym samym roku Lorenz Wagner umiera, a dwa lata później firmę przejmuje jego córka Berti. Berti Wagner nie jest sama, wspiera ją jej mąż – Sepp Lederer. Duet okazuje się na tyle silny, że wyciąga markę Lowa z zapaści poszerzając swoją ofertę oraz sponsorując wyprawy wysokogórskie.

Od 1963 roku Lowa staje się marką coraz bardziej rozpoznawalną globalnie. W tymże roku swoją stopę na najwyższym szczycie świata stawia pierwszy Amerykanin – Jim Whittaker. Od 1968 roku Lowa zostaje oficjalnym sponsorem niemieckiej reprezentacji narciarskiej. W latach ‘70. XX w. Lowa, jako absolutny pionier, wulkanizuje podeszwy i wprowadza wtryskowe formowanie podeszew z poliuretanu, co znacząco wpływa na obniżenie masy butów trekkingowych.

W 1982 roku powstaje model Trekker, który wyznacza nowe standardy kroju i dopasowania obuwia górskiego. Rok 1995 sprawia, że trapery odchodzą do lamusa i zastępują je lekkie buty hikingowe. Zaledwie dwa lata później świat może poznać buty Lowa Renegade, które po nieco ponad dwóch dekadach trafiają do „Hall of Fame” periodyku Backpackers Magazine.W międzyczasie buty Lowa są świadkami pierwszego zjazdu na nartach z Mt. Everest i towarzyszą Geraldine Kaltenbrunner podczas „odhaczania” kolejnych szczytów korony Himalajów i Karakorum, które ostatecznie udaje się jej skompletować w roku 2011.

Buty Lowa – dla kogo

Buty Lowa są dla każdego! Niezależnie od tego, jaką formę aktywności górskich preferujesz, ani to, z jaką częstotliwością na szlaku przebywasz, Lowa będzie mieć coś do zaoferowania. Lowa buty trekkingowe robi niemalże od zawsze, więc portfolio jest naprawdę szerokie, a znajdziesz w nim trapery (również trapery damskie), lekkie buty hikingowe i takie, które sprawdzą się w trudniejszych warunkach, na bardziej wymagających szlakach. No dobrze, ale jakie buty w góry wybrać?

buty trekkinowe lowa tatry
Buty trekkingowe Lowa w Tatrach Wysokich. (fot. Bernd Ritschel /Lowa)

Na lekko

Jeżeli stronisz od ciężkich warunków, lubisz jedno, dwudniowe wycieczki, to twoje buty powinny być lekkie, relatywnie przewiewne i niezbyt sztywne. Idealnym rozwiązaniem w tej sytuacji będą Buty Lowa Taurus w wersji Lo (do kostki) i Mid (ponad kostkę). Lekka, wykonana w dużej mierze z materiałów syntetycznych cholewka to świetny wybór na cieplejsze dni. Buty Lowa Taurus wyposażone zostały w membranę Gore-Tex, dzięki czemu są wodoodporne i mimo swojej filigranowej budowy nie zawiodą, kiedy na szlaku przytrafi się oberwanie chmury. Podeszwa tego modelu została wykonana w technologii MonoWrap. MonoWrap to połączenie podeszwy z pianką amortyzującą, otokiem oplatającym spodnią część buta. Takie rozwiązanie pozwala uzyskać stabilizację i ochronę stopy użytkownika na wysokim poziomie. Buty Lowa Taurus występują w wersjach dla pań i panów.

A może by tak wszystko rzucić…

…i wyjechać w Bieszczady? Jeżeli w twojej głowie zrodziła się taka właśnie myśl, to buty trekkingowe Lowa mogą odegrać tu kluczową rolę, bo wśród Biesów i Czadów musisz na swoich traperach polegać. Buty Lowa Renegade Mid GTX to prawdziwy klasyk. Dwie dekady na rynku skutecznie pokazały, że ten model to król hikingu. Wykonane w znacznej części z wysokiej jakości skóry nubukowej i uzbrojone w podeszwę Vibram oraz membranę GORE TEX będą niezastąpionym kompanem, kiedy na szlaku pojawi się błoto, mokra skała, a woda będzie chciała dobrać się do twoich suchych skarpetek. Oczywiście Buty Lowa Renegade Mid GTX zostały wykonane w technologii MonoWrap, co przekłada się na ich stabilność na szlaku i skuteczną amortyzację. Buty Lowa damskie i męskie w tym modelu występują w wielu atrakcyjnych wariantach kolorystycznych.

Na bardziej wymagający teren

Tam, gdzie szlak staje się trudniejszy, a na plecach masz plecak wypakowany po brzegi potrzebujesz narzędzi, które zapewnią ci odpowiednią stabilizację stopy i wsparcie kostki. Mowa o butach trekkingowych Lowa Tibet GTX i Lavena GTX. Jeżeli wybierasz się na wielodniowy, wymagający trekking, to twój wzrok powinien skierować się właśnie na te modele butów Lowa.

Buty trekkingowe męskie Lowa Tibet to istny majsterszyk. Wykonane z wysokogatunkowej skóry nubukowej buty o wysokiej, sięgającej znacznie ponad kostkę cholewce, sprawdzą się w naprawdę trudnych warunkach i pozwolą stawiać kolejne kroki pewnie, nawet wtedy, gdy na plecach masz dodatkowe 20 kilogramów ładunku. To, co zasługuje na szczególną uwagę, to otok. Poprowadzony jest on po całym obwodzie buta i zapewnia dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Oczywiście nie można tu nie wspomnieć o membranie GORE-TEX i podeszwie wykonanej przez Vibram.

Buty trekkingowe damskie Lowa Lavena GTX są propozycją dla ambitnych turystek, które poszukją trwałych i niezawodnych butów trekkingowych. Tak jak i w przypadku butów Lowa Tibet GTX producent postawił na sprawdzone rozwiązania takie jak membrana Gore-Tex, podeszwa Vibram oraz nubukowa skóra najwyższej jakości. Model ten posiada skromniejszy, osłaniający palce i piętę otok, który ochroni cholewkę i twoje palce.

Prawdziwy wół roboczy

Jeżeli miałbym wybrać but jak najbardziej uniwersalny (chociaż w moim mniemaniu coś takiego nie istnieje), to mój wybór padłby na model Lowa Ranger GTX. To klasyczne w swoim designie obuwie, które śmiało zabrałbym ze sobą w każde polskie pasmo górskie, (prawie) każdą porą roku. Na korzyść Lowa Ranger GTX przemawia cholewka wykonana z wysokogatunkowej skóry nubukowej, podeszwa wykonana przez Vibram oraz otok. Ten ostatni poprowadzony jest po obwodzie buta, ale nie jest tak wysoki, jak ma to miejsce w przypadku modelu Tibet GTX. Zastosowanie niższego otoku wpływa na sztywność buta oraz jego wagę. Buty GORE-TEX powinny posiadać, jeżeli mają być uniwersalne i w tym przypadku nie jest inaczej. Buty Lowa Ranger GTX są częstym wyborem leśników i mogą być ciekawą propozycją również dla fanów bytowania w lesie i bushcraftu.

 

Oczywiście oferta butów marki Lowa jest szersza, ale nie sposób byłoby opisać każdy z modeli, które pojawiają się w katalogu tego niemieckiego producenta. Najważniejsze jednak jest to, żeby podczas wyboru butów przeprowadzić szczerą analizę, tego gdzie i w jakich warunkach używane będą twoje buty. Ważnym czynnikiem, mającym istotny wpływ na wytypowanie idealnej pary butów trekkingowych będzie postawienie sobie pytania jak często będziesz gościć na szlaku. Nie bez znaczenia będzie też to, jak ciężki plecak znajdzie się na twoich plecach. Kiedy odpowiesz sobie lub doradcy na te pytania (w mojej ocenie są one obligatoryjne) będziesz wiedzieć, który model butów Lowa będzie dla Ciebie najbardziej odpowiednim.

buty turystyczne lowa
W ofercie marki Lowa znajdziesz też lekkie buty idealne na jednodniowe wycieczki. (fot. Lowa)

To, co według mnie zasługuje na uwagę, a o czym nie wspomniałem wcześniej, to fakt, że buty marki Lowa cechują się wysoką wytrzymałością, która jest wypadkową precyzji wykonania, jakości materiałów oraz produkcji w Europie. Warto zaznaczyć też, że marka Lowa działa w oparciu o zasady zrównoważonego, ekologicznie odpowiedzialnego rozwoju. Lowa co roku sadzi 500 drzew, wspiera organizacje pozarządowe takie jak WWF, a 25% zapotrzebowania na energię elektryczną w siedzibie w Jetzendorf pozyskiwane jest z energii słonecznej.

Rynek butów trekkingowych jest ogromny i dla każdego, nie tylko dla nowicjusza, jest on na tyle duży, że nie sposób się w nim nie zgubić. Marek jest naprawdę dużo, a wiele z nich oferuje produkty przeciętne i wtórne. Lowa mimo swojego klasycznego, a momentami nawet konserwatywnego designu, oferuje produkty nowoczesne, korzystające z najnowszych technologii. Jeżeli szukasz trwałych, wygodnych i jakościowych butów trekkingowych, to nie pozostaje mi nic innego, jak polecić ci produkty marki Lowa. Do zobaczenia na szlaku.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również: