Najpiękniejsze szlaki w Tatrach – Tatry Słowackie - blog Skalnik
Najpiękniejsze szlaki w Tatrach – Tatry Słowackie
Pasja

Najpiękniejsze szlaki w Tatrach – Tatry Słowackie

Skadi / 07 listopada 2022

Większa część Tatr leży po słowackiej stronie. Wiąże się z tym o wiele większa różnorodność widoków i form krajobrazu. Również zagęszczenie ruchu turystycznego jest tu o wiele mniejsze niż w Polsce, co powoduje że o wiele łatwiej skupić się na kontemplowaniu krajobrazu.

Pewnym minusem jest to, że słowackie Tatry Wysokie są ubogie w szlaki prowadzące na szczyty. W zamian za to oferują jednak przejścia długimi i efektownymi dolinami. Chyba jedyne, czego tu nie znajdziemy to ogromne wapienne ściany, które możemy oglądać po polskiej stronie Czerwonych Wierchów oraz na Giewoncie. Co nie znaczy, że nie spotkamy tu bieli wapienia kontrastującej z soczyście zieloną trawą. Takimi widokami uraczą nas bowiem Tatry Bielskie.

Najpiękniejsze szlaki polskich Tatr w wyborze Skadi znajdziesz tutaj.

Tatry Słowackie – szlaki w dolinach

Specjalnością słowackich Tatr są szlaki prowadzące długimi dolinami walnymi z dolin aż po główną grań pasma. Czasem dwie równoległe do siebie doliny, oddzielone jedynie pojedynczą granią, charakteryzują się zupełnie innymi charakterem. Jakie doliny warto odwiedzić w pierwszej kolejności?

tatry słowackie dolina
Specjalność Tatr Słowackich – szlaki w pięknych dolinach. (fot. Piotr Guzik, Unsplash)

Dolina Zadnich Koperszadów – szlak niebieski

Jest to długa dolina, uchodząca z jednej strony do Doliny Jaworowej, z drugiej zaś kończąca się na Przełęczy pod Kopą. Prowadzi nią szlak niebieski. Warto wybrać się tu szczególnie późną wiosną. Dolina obfituje wtedy w soczystą, obfitą roślinność, co w połączeniu z niewysokimi skalnymi ściankami Tatr Bielskich, ograniczających ją od północy, robi naprawdę wspaniałe wrażenie. Otaczające góry są raczej łagodne, ale jeśli zdecydujemy się przekroczyć przełęcz i zejść do Doliny Kieżmarskiej, krajobraz zmieni się diametralnie…

Dolina Kieżmarska szlakiem żółtym

Ta dolina to właściwie słowacki odpowiednik naszej Doliny Rybiego Potoku z Morskim Okiem. Wprawdzie największy w dolinie Zielony Staw Kieżmarski jest zdecydowanie mniejszy od Morskiego Oka, jednak północna ściana Małego Kieżmarskiego Szczytu – najwyższa ściana skalna Tatr, zrobi wrażenie na każdym. Wysokością dorównuje północnym zerwom Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego, jednak wydaje się być zdecydowanie bardziej pionowa.

Już samo dojście do schroniska aby zobaczyć jej ogrom jest fajnym celem wycieczki, jednak polecam kontynuować eskapadę. Mijając Zielony Staw Kieżmarski, szlak żółty wiedzie dalej na wierzchołek Jagnięcego Szczytu.

zelene pleso tatry słowackie
Urokliwe Zelené pleso, czyli Zielony Staw Kieżmarski. (fot. Yuriy Chemerys, Unsplash)

Dolina Rohacka – szlak czerwony i niebieski

Do Doliny Rohackiej warto wybrać się, aby ujrzeć inną twarz Tatr Zachodnich. Bardziej przypominają one tu Tatry Wysokie porośnięte nieco większą ilością zieleni, aniżeli wapienne zerwy Czerwonych Wierchów. Czerwonym Szlakiem dojdziemy do Bufetu Rohackiego, skąd polecam kontynuować wycieczkę szlakiem niebieskim aż do Smutnej Przełeczy.

Wspaniale wyglądają stąd północe zerwy Rohaczy. Jeśli nie zależy nam na dotarciu do grani, dobrym pomysłem jest odbicie w Smutnej Dolinie na szlak zielony – da nam to możliwość podziwiania czterech Stawów Rohackich, a schodząc szlakiem niebieskim, również Rohackich Wodospadów.

Na szczyt narodowej góry Słowaków. Krywań – szlak niebieski

Choć nie ma tu szczególnie wysokich zerw ani urzekającej roślinności, warto przejść ten szlak. Dobrym powodem jest wrażenie, jakie robi usytuowanie Tatr od strony Słowackiej – w przeciwieństwie do tego, czego doświadczymy w naszym kraju, po stronie południowej najwyższe szczyty pasma opadają szybko aż do dna Doliny rzeki Wag, robiąc wrażenie ogromnej przestrzeni.

Nie uświadczymy tu rozległego pogórza, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni w naszej części Tatr. Ponadto ze względu na swoje nietypowe dla Tatr, śródleśne położenie, ciekawy jest Jamski Staw.

krywań szlak na szczyt
Na imponujący sylwetką Krywań prowadzi szlak turystyczny. (fot. David Jusko, Unsplash)

Słowacka Orla Perć – grań Rohaczy

Jeśli podobała Ci się Orla Perć i szukasz podobnego, powietrznego szlaku, oczywistym wyborem będzie zrobienie grani Rohaczy. Doświadczysz tu ekspozycji, pięknych widoków i odcinków ubezpieczonych łańcuchami.

Niestety, w szczycie sezonu spotkasz też tłumy – choć będą one nieco mniejsze niż na Orlej Perci. Granią Rohaczy prowadzi szlak czerwony, a choć same Rohacze pokonamy przechodząc odcinek od Smutnej Przełęczy do Jamnickiej Przełęczy, trudności ciągną się już od Salatyna. Dla przeciętnego turysty zrobienie takiego odcinka to wyzwanie na dwie wycieczki, jednak dysponując bardzo dobrą kondycją, długim letnim dniem i dobrymi prognozami pogody, możemy pokusić się o zrobienie całości za jednym zamachem. Możliwości wejścia na grań jest wiele – zarówno od Doliny Jałowieckiej, jak i od Zuberskiej. Wybór konkretnego szlaku wejściowego i zejściowego powinien zależeć od naszej kondycji, charakteryzują się one bowiem różnymi przewyższeniami i różnymi długościami.

grań rohaczy
Autorka na „słowackiej Orlej Perci”. (arch. autorki)

Ważna sprawa – ratownictwo górskie na Słowacji

Wybierając się na słowackie szlaki, musimy pamiętać o odpłatności ratownictwa górskiego w tym kraju. Koszty akcji ratunkowej z użyciem śmigłowca mogą być potężne (a nikt nie będzie wysyłał pieszych ratowników po turystę, którego można szybko ewakuować helikopterem), zatem koniecznie zaopatrzmy się w ubezpieczenie obejmujące taką ewentualność. Skręcona noga może przydarzyć się każdemu z nas a nie wyobrażam sobie schodzenia z grani Rohaczy z taką kontuzją. Jeśli chodzi o konieczność ubezpieczenia, nie warto być optymistą – koszty polisy są naprawdę nieduże w porównaniu z potencjalnym rachunkiem za usługę HZS (Słowacki odpowiednik TOPRu).

Pułapki rejonu Lodowego Szczytu i miasto Wysokie Tatry –Słowacja zaskakuje nazwami

Pierwsze, co może nas zaskoczyć, to że Vysoke Tatry to nie tylko góry. Nazywa się tak również miasto u podnóża Tatr – drugie pod względem powierzchni w Tatrach. Składa się ono z wielu mniejszych osiedli.

Drugą niespodzianką może być nazewnictwo niektórych szczytów i przełęczy. Lodową Przełęczą (Ľadové sedlo) określają Słowacy Śnieżną Przełęcz, nasza Lodowa Przełęcz to dla nich zaś po prostu Sedielko. Podobnie myląca może być słowacka nazwa Lodowej Kopy – Malý Ľadový štít. Nie ma on oczywiście nic wspólnego z naszym Małym Lodowym Szczytem, którym z kolei południowi sąsiedzi nazywają Široká veža. Jest jeden sposób, aby uniknąć nieporozumień wybierając się w Tatry słowackie – mapa Tatr w dwóch językach. Naprawdę warto się w taką zaopatrzyć.

Tatry słowackie zimą

Niestety, zawód spotka tego, kto będzie chciał legalnie, w białej scenerii, zwiedzić słowackie Tatry. Szlaki tatrzańskie za południową granicą, zimą otwarte są jedynie do poziomu schronisk. Ze względu na zagrożenie lawinowe, wyżej są one zamykane. Część dolin jest jednak udostępniana dla skiturowców – ot, taka niesprawiedliwość. Zamknięcie szlaków obowiązuje w okresie od 1 listopada do 15 czerwca.

zima tatry słowackie
Łomnicki Szczyt. Zimą słowackie Tatry dostępne są dla turystów tylko do linii schronisk. (fot. Tadeusz Lakota, Unsplash)

Najwyższe szczyty w Tatrach słowackich

Wszystkie najwyższe szczyty pasma tatrzańskiego znajdują się po stronie słowackiej. Niestety, Spośród „tatrzańskich olbrzymów” o wysokości powyżej 2500 m. n.p.m. tylko dwa dostępne są dla turystów. Szlakiem wejdziemy na Rysy, na Łomnicę zaś, jeśli nie chcemy korzystać z usług przewodnika, legalnie wjedziemy jedynie kolejką.

Przeczytaj artykuł o tym, jak wejść na Gerlach – najwyższy szczyt całych Tatr!


Warto odwiedzić „zagraniczną” część Tatr choć raz. Szlaki w Tatrach słowackich zaskoczą nas brakiem tłumów oraz swoją długością i różnorodnością. Jeśli chodzi o wydatki, to przygotujmy się na ewentualne opłaty za parking. W tym celu należy mieć ze sobą kilka euro w gotówce. Wstęp do TANAPu (słowacki odpowiednik Tatrzańskiego Parku Narodowego) jest bezpłatny.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:
Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *